Szukaj
Konto

Około 60 tys. migrantów dotarło do Ceuty w ciągu doby. Schengen czeka kryzys?

Migranci, którzy powrócili z Hiszpanii
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/JALAL MORCHIDI | Licencja: PAP/EPA | Migranci, którzy powrócili z Hiszpanii
Około 60 tys. migrantów przedostało się w ciągu doby z Maroka do hiszpańskiej Ceuty – poinformował cytowany przez BBC prezydent miasta Juan Jesús Vivas. Hiszpania skierowała wojsko do ochrony granicy, a premier Pedro Sánchez zapowiedział szybkie odsyłanie osób przebywających nielegalnie na terytorium kraju.
Co musisz wiedzieć:
  • Około 60 tys. migrantów przedostało się z Maroka do hiszpańskiej Ceuty w ciągu 24 godzin – poinformował cytowany przez BBC prezydent miasta Juan Jesús Vivas.
  • Co najmniej 34 osoby zginęły podczas przeprawy, a wśród przybyłych znajduje się około 7000 nieletnich.
  • Hiszpania skierowała wojsko do ochrony granicy w Ceucie i Melilli, a premier Pedro Sánchez zapowiedział szybkie odsyłanie osób przebywających nielegalnie na terytorium kraju.
  • Według władz ponad 25 tys. migrantów dobrowolnie wróciło do Maroka, a oba państwa współpracują przy organizacji powrotów.

Co doprowadziło do kryzysu?

Napływ migrantów nastąpił po tym, jak Sąd Najwyższy Hiszpanii orzekł, że migranci zatrzymani na morzu podczas próby dotarcia do Ceuty lub Melilli, innej hiszpańskiej eksklawy, nie mogą zostać natychmiast odesłani do Maroka. Orzeczenie oznacza, że osoby zatrzymane na morzu podczas próby dotarcia do Ceuty lub Melilli muszą przejść indywidualną procedurę, zanim zostaną odesłane do Maroka.

Cytowany przez BBC premier Pedro Sánchez określił sytuację jako „atak” i stwierdził, że wszyscy nielegalni migranci zostaną odesłani do Maroka „tak szybko, jak to możliwe”. Kilku europejskich przywódców wyraziło zaniepokojenie, niektórzy obiecali zaostrzenie kontroli granicznych.

Urzędnicy podali, że do tej pory ponad 25 000 osób dobrowolnie wróciło do Maroka.

Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham i prezydent Francji zaoferowali pomoc Hiszpanii.

Punkt krytyczny

Ceuta, położona na północnym wybrzeżu Maroka, jest oddzielona od kontynentalnej części Hiszpanii Cieśniną Gibraltarską i od dawna stanowi centralny punkt dla migrantów próbujących dotrzeć do Europy.

Lokalne władze zwróciły się do Madrytu o pomoc po niedawnym wzroście liczby prób przekroczenia granicy, ale w czwartek doszło do chaotycznych scen, gdy kontrole graniczne najwyraźniej się załamały.

Filmy i zdjęcia z czwartku pokazują tysiące ludzi napływających do miasta, a lokalne media donoszą, że przeprawy nadal trwają.

Hiszpania wzmocni granicę?

Juan Jesús Vivas, cytowany przez BBC, stwierdził, że sytuacja jest „nie do utrzymania" i że przybysze stanowią już około 70% populacji miasta, która według najnowszych danych lokalnych wynosi około 83 600 osób.

Hiszpania rozmieściła obecnie swoje siły zbrojne w celu wzmocnienia bezpieczeństwa w Ceucie i jej siostrzanym mieście Melilla, gdzie w nocy zgłoszono również od 300 do 400 przekroczeń granicy.

Przemawiając w piątek podczas wizyty w Ceucie, premier potępił to, co dzieje się na przejściach granicznych i stwierdził, że jest to atak na integralność terytorialną Hiszpanii.

Sánchez dodał, że rząd będzie rozważał wzmocnienie granicy z Marokiem.

Premier za niebezpieczne wydarzenia obwinił siatki przestępcze manipulujące niedawnym orzeczeniem Sądu Najwyższego, dodając, że w ostatnich godzinach nieprawidłowe informacje „rozprzestrzeniły się jak pożar".

Dodał, że władze Maroka współpracują z Hiszpanią nad planami powrotu osób, które wjechały tam nielegalnie.

Kto przybywa do Ceuty?

Wiele osób przekraczających granicę z Marokiem to osoby młode, głównie mężczyźni, choć – jak podaje BBC - w tłumie zdarzają się także kobiety i dzieci, a nawet niemowlęta. Władze szacują, że co najmniej 7000 osób, które nielegalnie przekroczyły terytorium w ciągu ostatnich 24 godzin, to osoby nieletnie.

Zazwyczaj, aby przedostać się do Ceuty, migranci płyną kilka kilometrów dalej wzdłuż wybrzeża. Tym razem wydaje się, że udało im się z łatwością zbliżyć do samego ogrodzenia granicznego. Na początku niektórzy nawet spacerowali po skałach na molo i wokół jego końca, ale większość musiała wypływać i pływać, aby dotrzeć do plaż po drugiej stronie.

Nie jest jasne, gdzie w tym momencie znajdowała się marokańska straż graniczna i dlaczego grupy migrantów nie zostały rozproszone ani zatrzymane.

Lokalne media mówią o strachu ludności

Lokalne media donosiły o chaosie na ulicach Ceuty od czwartku, a jeden z mieszkańców powiedział hiszpańskiej ABC, że ludzie się boją.

To jest silniejsze i bardziej agresywne niż to, czego doświadczyliśmy wcześniej

- powiedział hiszpańskiej stacji ochroniarz szpitala.

Hiszpański nadawca publiczny RTVE przekazał, że w piątek nad ranem setki osób brały udział w gwałtownych starciach na obszarach przygranicznych, próbując przedostać się z Maroka do Ceuty i Melilli - drugiej z eksklaw Hiszpanii na północy Afryki.

To nie pierwsza taka sytuacja

Ostatni raz gwałtowny wzrost liczby przyjazdów - choć nie na taką skalę - miał miejsce w 2021 r. W tym momencie władze Maroka zezwoliły na przekroczenie granicy około 8000 osób w wyniku sporu z Madrytem o suwerenność Sahary Zachodniej.

Ten spór dyplomatyczny niedawno wybuchł ponownie, po tym jak Sánchez udał się do Algierii, która popiera niepodległość regionu.

Prawicowa premier Włoch Giorgia Meloni bardzo szybko skomentowała wydarzenia w Ceucie, nazywając zdjęcia z tego miejsca „szokującymi” i pisząc w mediach społecznościowych, że taka „niekontrolowana imigracja” stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy.

Dodała, że Włochy rozważą zawieszenie umowy o strefie Schengen z Hiszpanią w sprawie swobodnego przepływu osób, choć nie jest jasne, co to oznacza w praktyce, biorąc pod uwagę fakt, że oba kraje nie są sąsiadami, a nielegalni migranci raczej nie wejdą na pokład samolotów.

Włoskie ministerstwo spraw zagranicznych wyjaśniło później swoją odpowiedź, w której wezwało do zawieszenia układu z Schengen z Hiszpanią na granicy włosko-hiszpańskiej, a nie do ogólnego wykluczenia Hiszpanii z układu.

Reakcja Hiszpanii

Minister spraw zagranicznych Hiszpanii stwierdził, że takie uwagi są „niewłaściwe" dla „partnerskiego i przyjaznego kraju, od którego oczekujemy europejskiej solidarności, a nie partyzanckiej demagogii".

W piątek wezwał także ambasadora Włoch do Madrytu.

Szefowa UE Ursula von der Leyen stwierdziła z kolei, że zdjęcia z Ceuty są „nie do przyjęcia" i należy je „natychmiast zatrzymać".

Minister spraw wewnętrznych Finlandii Mari Rantanen poparła propozycję Meloni i stwierdziła, że Hiszpania nie zapewniła ochrony swojej granicy domagając się wykluczenia tego kraju z Schengen, podczas gdy kanclerz Niemiec Friedrich Merz zażądał, aby Maroko „natychmiast przyjęło z powrotem nielegalnych migrantów”.
Padły także żądania zawieszenia Hiszpanii w układzie z Schengen ze strony innych polityków i oskarżenia o utratę kontroli nad zewnętrzną granicą UE.

Dlaczego to ważne?

Strefa Schengen to system otwartych granic obejmujący 29 krajów europejskich, które oficjalnie zniosły kontrole na swoich wspólnych granicach. Ceuta jest jedyną lądową granicą UE z Afryką. Każde masowe przekroczenie granicy może wpłynąć na politykę migracyjną całej Unii Europejskiej. Ewentualne zaostrzenie kontroli granicznych lub zmiany w polityce migracyjnej mogą mieć wpływ nie tylko na Hiszpanię, ale również na funkcjonowanie całej strefy Schengen.

Sytuacja w Ceucie pozostaje dynamiczna. Hiszpańskie władze zapowiadają dalsze działania mające na celu zabezpieczenie granicy i odsyłanie osób, które przekroczyły ją nielegalnie. Nie wiadomo jednak, czy napływ migrantów zostanie szybko zatrzymany.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.07.2026 15:37
Źródło: BBC, Tysol.pl