Luksemburski minister spraw zagranicznych chce wyrzucić Węgry z UE. Obłęd postępuje

O czasowe wyłączenie Węgier z Unii Europejskiej apeluje Jean Asselborn, luksemburski minister spraw zagranicznych. Co więcej szef dyplomacji Luksemburga nie widzi problemu w stałym wykluczeniu Węgier ze wspólnoty unijnej. Powód? Polityka imigracyjna jaką prowadzi Victor Orbán.
Asselborn udzielił obszernego wywiadu niemieckiemu dziennikowi "Die Welt". Wskazywał w nim głownie na politykę Węgier wobec uchodźców, którzy poprzez ten kraj chcą przedostać się na Zachód. Wykluczenie Węgier zdaniem szefa luksemburskiej dyplomacji jest jedyną możliwością utrzymania spójności wspólnoty wraz z jej wartościami.
Powrót do Europy narodów
Tymczasem Victor Orbán nie przejmuje się krytyką Unii Europejskiej w sprawie jego polityki imigracyjnej. Wczoraj otwierając jesienną sesję parlamentu Węgier wiele uwagi poświęcił polityce imigracyjnej, którą wszystkim krajom członkowskim próbują narzucić Unia.
O ogrodzeniu, które zostało wzniesione na południowej granicy Węgier powiedział, że jest ono świadectwem bezradności Brukseli oraz tego, że nie ma międzynarodowego rozwiązania problemu, lecz tylko "piękne, eleganckie europejskie blablabla".
Ostrzegł, że wędrówka ludów z Afryki i Bliskiego Wschodu, której do tej pory byliśmy świadkami, była tylko rozgrzewką.
Węgierski premier nie ma wątpliwości, że należy doprowadzić do wzmocnienia państw członkowskich. Podkreślił, że nie oznacza to, iż jego kraj chce wystąpić z szeregów Unii Europejskiej.
IK
- Takie typy jak Orban sprawiły, że UE postrzegana jest w świecie jako unia, która na zewnątrz aspiruje do obrony wartości, ale nie jest już zdolna zadbać o te wartości także wewnątrz. I to w kraju, z którego w 1956 roku setki tysięcy ludzi zbiegły przed Sowietami do Europy - wskazał polityk.Mowił, że kto jak Węgry buduje płoty przeciwko uchodźcom lub narusza wolność prasy i niezależność wymiaru sprawiedliwości, ten powinien zostać czasowo, a w razie konieczności na stałe wykluczony z Unii.
Powrót do Europy narodów
Tymczasem Victor Orbán nie przejmuje się krytyką Unii Europejskiej w sprawie jego polityki imigracyjnej. Wczoraj otwierając jesienną sesję parlamentu Węgier wiele uwagi poświęcił polityce imigracyjnej, którą wszystkim krajom członkowskim próbują narzucić Unia.
O ogrodzeniu, które zostało wzniesione na południowej granicy Węgier powiedział, że jest ono świadectwem bezradności Brukseli oraz tego, że nie ma międzynarodowego rozwiązania problemu, lecz tylko "piękne, eleganckie europejskie blablabla".
Ostrzegł, że wędrówka ludów z Afryki i Bliskiego Wschodu, której do tej pory byliśmy świadkami, była tylko rozgrzewką.
Węgierski premier nie ma wątpliwości, że należy doprowadzić do wzmocnienia państw członkowskich. Podkreślił, że nie oznacza to, iż jego kraj chce wystąpić z szeregów Unii Europejskiej.
IK

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 13.09.2016 17:01
Komentarze
KE uderza w polski plan. 116 mln zł dla fabryki MAN zablokowane
05.10.2026 18:20
Ciepło i śmieci w górę? Alarmujące wyliczenia. "Jak Polacy mają to wytrzymać?"
02.10.2026 19:09

Komentarzy: 0
Nowy ETS uderzy w portfele Polaków? Komisja Europejska chce objąć nim spalarnie odpadów. Branża mówi o wzroście kosztów, a samorządy ostrzegają przed droższymi śmieciami i ciepłem. "Jak Polacy mają to wszystko wytrzymać?" – pyta Ewa Zajączkowska-Hernik.
Czytaj więcej
Suwerenność – o to naprawdę toczy się spór
29.09.2026 06:00

Komentarzy: 0
Przekazanie jak największych kompetencji do Brukseli i ubezwłasnowolnienie polskiego rządu – taki jest realny cel rządów Donalda Tuska. Tu wykazuje się konsekwencją i determinacją, której nie widać w żadnej innej sferze sprawowania przez niego władzy.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński o środkach z UE: Ten rząd przegrał rokowania o środki dla Polski
28.09.2026 13:43

Komentarzy: 0
Jarosław Kaczyński zabrał głos w Kielcach w sprawie przyszłych środków unijnych dla Polski i województwa świętokrzyskiego. Prezes PiS ocenił, że rząd „przegrał rokowania o środki dla Polski”, a nowe zasady finansowania mają być mniej korzystne i bardziej warunkowe. Wcześniej Anna Krupka mówiła o 550 mln zł mniej dla regionu, a Beata Szydło zarzuciła rządowi brak aktywności w obronie polskich interesów na forum UE.
Czytaj więcej
Ten upiorny kompleks
23.09.2026 21:54

Komentarzy: 0
Jeszcze nie wybrzmiały słowa Włodzimierza Czarzastego o „sraniu w kiblu”, a już marszałek dał popis swojej słabości, którą okazuje za każdym razem gdy próbuje podgryzać nogawkę prezydenta.
Czytaj więcej

