Szukaj
Konto

Klęska Żurka w SN! Jest decyzja ws. immunitetu sędziego Schaba

Waldemar Żurek
Źródło: PAP | Autor: Albert Zawada | Licencja: Umowa licencyjna | Waldemar Żurek
Sąd Najwyższy odmówił we wtorek uchylenia immunitetu rzecznikowi dyscyplinarnemu sędziów Piotrowi Schabowi. Chodziło o sprawę podejrzenia pomówienia sędziego Waldemara Żurka w 2022 r.
Co musisz wiedzieć:
  • Sąd Najwyższy odmówił uchylenia immunitetu sędziemu Piotrowi Schabowi w sprawie dotyczącej Waldemara Żurka.
  • Sprawa ma związek z konferencją z 2022 r., podczas której Schab mówił o rzekomych nieprawidłowościach w orzeczeniach Żurka.
  • W uzasadnieniu wskazano m.in., że Schab mógł działać w błędzie. Po decyzji SN głos zabrali jego obrońcy.

Sąd Najwyższy zdecydował w sprawie immunitetu Piotra Schaba

Wniosek o uchylenie immunitetu sędziego Piotra Schaba skierował do Sądu Najwyższego Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Dokument trafił do SN w styczniu 2026 r.

Postępowanie było związane z konferencją prasową rzecznika dyscyplinarnego sędziów z końca maja 2022 r. To wtedy Piotr Schab mówił publicznie o ustaleniach dotyczących Waldemara Żurka, który w latach 2012-2018 był członkiem Krajowej Rady Sądownictwa.

O co chodziło w sprawie Waldemara Żurka?

Podczas konferencji w 2022 r. sędzia Piotr Schab zarzucał Waldemarowi Żurkowi nieprawidłowości dotyczące dat w orzeczeniach.

Sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie Waldemar Ż. będąc członkiem Krajowej Rady Sądownictwa w latach 2012-2018, przynajmniej w 64 sprawach wedle naszych ustaleń dopuścił się fałszu sygnowanych przez siebie orzeczeń, polegającego w wiodącym zakresie na podaniu nieprawdziwej daty wydania tych orzeczeń

– mówił wówczas sędzia Schab o Żurku.

Sprawa dotyczyła więc podejrzenia pomówienia obecnego ministra sprawiedliwości o popełnienie tak zwanego fałszu intelektualnego. We wtorek, 7 lipca 2026 r., Sąd Najwyższy nie zgodził się jednak na uchylenie immunitetu sędziemu Schabowi.

Komentarz sędziego SN

W uzasadnieniu wtorkowego orzeczenia odmawiającego zezwolenia na pociągnięcie sędziego Schaba do odpowiedzialności karnej sędzia Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego Zbigniew Korzeniowski przyznał, że na briefingu rzecznika dyscyplinarnego sędziów w 2022 r. "zostało za dużo powiedziane".

Jednak, jak argumentował SN, sędzia Schab jest karnistą, zaś w postępowaniu cywilnym – a sędzią cywilnym był Żurek – "taka rzecz jak data orzeczenia" to nie jest sedno sprawy.

Ci co nie mają bieżącego obowiązku rozstrzygania spraw cywilnych, którzy nie znają tych wszystkich subtelności i tej autonomiczności prawa cywilnego, to uzasadnia, że sędzia Schab był w błędzie co do tego wszystkiego

– podkreślił sędzia Korzeniowski. Natomiast – jak mówił – błąd "prawnikom się zdarza".

Reakcja po decyzji SN. "Zwyciężyła prawda"

Do decyzji Sądu Najwyższego odniosła się Kamila Borszowska-Moszowska, rzecznik prasowy stowarzyszenia Veritas Et Ius. W swoim wpisie w serwisie X poinformowała o odmowie uchylenia immunitetu sędziemu Schabowi i wskazała osoby uczestniczące w sprawie.

Jak podkreśliła, jest to "kolejny sukces w Sądzie Najwyższym". Przekazała, że broniła sędziego wraz z Zastępcą Prokuratora Generalnego Robertem Hernandem oraz sędzią Adamem Jaworskim. "Wspierali nas również sędzia Marcin Czapski oraz Michał Lasota" – dodała Borszowska-Moszowska.

Pan Sędzia Przemysław Radzik został dopuszczony do udziału w sprawie jako zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. Wszyscy przedstawili znakomite wystąpienia. Zwyciężyła prawda

– zakończyła Kamila Borszowska-Moszowska.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.07.2026 13:14
Źródło: X / tysol.pl / Wirtualna Polska