Szukaj
Konto

Ekspert o pomyśle Sikorskiego: „Legion Europejski już był. Nosił nazwę Waffen SS”

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski - zdjęcie wygenerowane przez AI
Źródło: ChatGPT | Autor: ChatGPT | Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski - zdjęcie wygenerowane przez AI
Radosław Sikorski ponownie opowiedział się za utworzeniem „Legionu Europejskiego” – wielonarodowej formacji wojskowej finansowanej z budżetu UE. Pomysł skrytykowali przedstawiciele opozycji. Dr Rafał Brzeski porównał proponowaną formację do Waffen-SS.
Co musisz wiedzieć:
  • Sikorski proponuje utworzenie ochotniczego „Legionu Europejskiego”, początkowo w sile brygady.
  • Formacja miałaby być finansowana z budżetu UE. Sikorski przedstawia ją jako rozwiązanie inne niż federalna armia UE i podkreśla, że nie zakłada połączenia armii narodowych.
  • Mariusz Błaszczak ocenia, że Polska powinna opierać bezpieczeństwo na Wojsku Polskim i NATO.
  • Dr Rafał Brzeski porównał pomysł Sikorskiego do Waffen-SS.

Radosław Sikorski udzielił wywiadu greckiemu dziennikowi „Kathimerini”, który opublikowano 15 sierpnia 2026 r. Sikorski ponownie zaproponował w nim utworzenie „Legionu Europejskiego”, argumentując, że Europa powinna być zdolna do większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo.

Nie jest to nowa propozycja. Sikorski mówił o niej oficjalnie już 29 stycznia 2026 r. przed posiedzeniem ministrów spraw zagranicznych UE w Brukseli. Według jego koncepcji zamiast nierealistycznej – jego zdaniem – federalnej armii UE należałoby stworzyć początkowo formację wielkości brygady, do której mogliby dobrowolnie wstępować obywatele państw UE, a być może również krajów kandydujących. Jednostka miałaby być finansowana z budżetu Unii Europejskiej i wykorzystywana m.in. do reagowania na kryzysy w sąsiedztwie Europy.

Sikorski przedstawiał tę koncepcję jeszcze wcześniej. W swoim exposé w Sejmie 25 kwietnia 2024 r. mówił o europejskich siłach szybkiego reagowania liczących 5–10 tys. żołnierzy, złożonych z ochotników będących obywatelami państw członkowskich i finansowanych według zasad budżetu UE.

Błaszczak: Potrzebujemy silnego NATO, nie „unijnej armii”

Były minister obrony Mariusz Błaszczak ocenił, że propozycja Sikorskiego prowadzi w stronę tworzenia struktur wojskowych konkurencyjnych wobec NATO. Sam Sikorski podkreślał wcześniej, że nie chodzi o zastępowanie armii narodowych federalną armią UE.

Radosław Sikorski proponuje stworzenie stałej europejskiej formacji wojskowej i mówi o potrzebie „znacznie głębszej integracji wojskowej” Unii Europejskiej. Prawo i Sprawiedliwość od dawna ostrzegało, że rząd Tuska będzie zmierzał w kierunku budowania równoległych europejskich struktur wojskowych, które będą konkurencją do NATO. Polska nie potrzebuje eksperymentów z unijną armią. Potrzebujemy silnego Wojska Polskiego, silnego NATO i strategicznego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi

- napisał Błaszczak.

„Legion Europejski już był. Nosił nazwę Waffen SS”

W sprawie stworzenia europejskiego legionu wypowiedział się na platformie X również dr Rafał Brzeski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Legion Europejski już był. Nosił nazwę Waffen SS. Pod niemiecki sztandar zbierał ochotników. Bili się do ostatnich dni III Rzeszy, gdyż w rodzinnych krajach czekała ich kula w łeb za zdradę

- napisał dr Rafał Brzeski.

Brzeski wykorzystał historyczną analogię do Waffen-SS, w której podczas II wojny światowej służyli również cudzoziemscy ochotnicy. Porównanie ma jednak charakter publicystyczny. Waffen-SS była organizacją zbrojną nazistowskich Niemiec, podporządkowaną SS i reżimowi III Rzeszy, a jej członkowie uczestniczyli w zbrodniach wojennych i zbrodniach przeciwko ludzkości. Propozycja Sikorskiego dotyczy natomiast ochotniczej wielonarodowej jednostki tworzonej i finansowanej w ramach Unii Europejskiej.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.08.2026 17:12
Źródło: X, Tysol.pl