Szukaj
Konto

Groźby Budanowa pod adresem Polski. Jest reakcja rzecznika rządu

Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow
Źródło: www.president.gov.ua | Autor: Kancelaria Prezydenta Ukrainy | Licencja: Domena Publiczna | Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow
2 lipca minęło sześć miesięcy, odkąd Kyryło Budanow stanął na czele Kancelarii Prezydenta. Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie. Ostatnią osobą, która próbowała postawić nam ultimatum – jest Federacja Rosyjska. Bez urazy dla Polski – ale jest ona nieco potężniejsza od Polski. I nadal go nie zaakceptowaliśmy. Tak, twarda, zła, krwi jest pod dostatkiem. Ale nie zaakceptowaliśmy nawet ich ultimatum – powiedział Budanow w wywiadzie dla RBC-Ukraina.
Co musisz wiedzieć:
  • 2 lipca minęło sześć miesięcy, odkąd Kyryło Budanow stanął na czele Kancelarii Prezydenta.
  • Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie. Ostatnią osobą, która próbowała postawić nam ultimatum – jest Federacja Rosyjska. Bez urazy dla Polski – ale jest ona nieco potężniejsza od Polski – powiedział Budanow w wywiadzie dla RBC-Ukraina.
  • Na słowa te zareagował rzecznik rządu Polski Adam Szłapka.

Wywiad z Budanowem

Pytany o eskalację konfliktu z Polską Budanow odpowiedział:

Na pewno będzie na czele. Nie ma tu wielkiej tajemnicy. Pozostał nam nieco mniej niż tydzień do 11 lipca, kiedy przypada rocznica tragedii Wołynia. Na podstawie posiadanych przeze mnie informacji [Polacy – red.] przygotowują całą serię, moim zdaniem, niedojrzałych kroków eskalacyjnych. Dlatego oczywiście wszystko to będzie kontynuowane teraz.

Szef Kancelarii Prezydenta Zełenskiego nie wskazał jednak, jakie kroki ze strony polskiej uważa za „niedojrzałe”. Biorąc pod uwagę wymienioną przez niego datę może chodzić o rocznicę Krwawej Niedzieli, apogeum ukraińskiej rzezi dokonywanej na bezbronnej ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, uroczyste obchody której są zapowiedziane właśnie na ten dzień.

„Ukraina nie przyjmie ultimatum”

Dopytywany, jak groźną widzi tę historię na płaszczyźnie praktycznej, pragmatycznej Budanow oświadczył:

Użyłem terminu „niedojrzałość”. Tak to widzę. Ale powtórzę jeszcze raz: Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie. Ostatnią osobą, która próbowała postawić nam ultimatum – jest Federacja Rosyjska. Bez urazy dla Polski – ale jest ona nieco potężniejsza od Polski. I nadal go nie zaakceptowaliśmy. Tak, twarda, zła, krwi jest pod dostatkiem. Ale nie zaakceptowaliśmy nawet ich ultimatum. Dlaczego więc ktoś myśli, że zaakceptujemy coś innego, z drugiej strony?

Pytany, czy po stronie ukraińskiej można coś zrobić w celu deeskalacji, szef Kancelarii Prezydenta Zełenskiego stwierdził:

Jeśli zaakceptujemy fakt, że ktoś podejmuje niedojrzałe kroki, dlaczego mielibyśmy reagować, podejmować fałszywe kroki z wyprzedzeniem. Zobaczymy, czy zrobią swoje – odpowiemy. Nikt nie będzie siedział cicho.

Szczyt eskalacji zawsze prowadzi do katastrofy lub deeskalacji. Mam nadzieję, że przejdziemy do deeskalacji

- dodał.

Reakcja rządu Polski

W naszym interesie jest to, żeby Rosja tej wojny nie wygrała. Zarówno poprzedni rząd, jak i obecny, pomagały Ukrainie. Nie będzie dobrze, jeśli napięcie między Kijowem i Warszawą będzie narastało. Wypowiedzi części ukraińskich polityków, ale też części polskich nie pomagają temu. Cieszą się po takich wypowiedziach na Kremlu

— powiedział cytowany przez Onet.pl rzecznik rządu komentując wywiad, jakiego udzielił Kyryło Budanow.

Napięcia na linii Polska-Ukraina

6 czerwca Kyryło Budanow odwiedził Polskę, gdzie rozmawiał między innymi z szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem. Przekazał on wówczas stronie ukraińskiej stanowisko Polski w sprawie gloryfikacji przez Ukraińców OUN-UPA. Podkreślił, że każda próba podnoszenia ludobójców do roli bohaterów spotka się z jednoznaczną reakcją państwa polskiego. Można domniemywać, że udzielony przez Budanowa wywiad jest odpowiedzią na stanowisko prezydenta Polski w sprawie kultu UPA.

Decyzja Zełenskiego

Relacje polsko-ukraińskie stały się napięte po kontrowersyjnej decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował wówczas o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Rzeź Wołyńska

Rzeź wołyńska była serią masowych zbrodni dokonanych głównie w latach 1943–1944 na ludności polskiej zamieszkującej Wołyń i część Galicji Wschodniej. Za większość ataków odpowiadały oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz związane z nimi formacje, których celem było usunięcie polskiej ludności z terenów uznawanych za przyszłe państwo ukraińskie. W wyniku tych wydarzeń zginęły dziesiątki tysięcy Polaków (szacunki historyków Instytutu Pamięci Narodowej mówią o 100-200 tysiącach), a ofiarami działań odwetowych padli również Ukraińcy. Rzeź wołyńska pozostaje jednym z najtragiczniejszych i najbardziej bolesnych rozdziałów w historii relacji polsko-ukraińskich. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.07.2026 18:42
Źródło: rbc.ua, onet.pl, tysol.pl