Szukaj
Konto

Gróbarczyk: Straty z powodu paraliżu terminala zbożowego oszacowaliśmy na 100 mln zł

Terminal zbożowy w Gdyni
Źródło: Wikipedia | Autor: Yanek | Licencja: CC 3.0 | Terminal zbożowy w Gdyni
Zarząd Portu Gdynia od miesięcy tłumaczy paraliż terminala zbożowego procedurami w Brukseli. Tymczasem, jak poinformowała Komisja Europejska, oficjalny proces weryfikacji transakcji nawet się nie rozpoczął, ponieważ KE nie otrzymała zgłoszenia w tej sprawie. O komentarz portal Tysol.pl poprosił posła Marka Gróbarczyka (PiS), byłego ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Co musisz wiedzieć:
  • Zarząd Portu Gdynia od miesięcy tłumaczy paraliż terminala zbożowego procedurami w Brukseli.
  • Tymczasem, jak poinformowała Komisja Europejska, oficjalny proces weryfikacji transakcji nawet się nie rozpoczął, ponieważ KE nie otrzymała zgłoszenia w tej sprawie.
  • O komentarz portal Tysol.pl poprosił posła Marka Gróbarczyka (PiS), byłego ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Dwa lata zastoju

 

Taki stan trwa od 2024 roku, od marca, kiedy to zostało przez Ministerstwo Infrastruktury unieważnione postępowanie przetargowe tylko z powodów politycznych. To przecież Donald Tusk między innymi podczas kampanii mówił o nieprawidłowościach w przetargu. Jak się okazało, żadnych nieprawidłowości nie było, a przerwanie procesu przetargowego skutkuje tym, że do dzisiaj nie wybrano operatora

 

– mówi Marek Gróbarczyk.

 

Uderzenie w rolników

 

To jest przede wszystkim uderzenie w przeładunki zboża w polskim porcie, ale też rolników, bo bieżący operator, który zajmował się przeładunkami w tym terminalu, po prostu zbankrutował i nie wypłacił rolnikom pieniędzy. To tylko i wyłącznie potwierdza fakt tej skandalicznej polityki w wykonaniu Tuska i jego ministrów, którzy okłamują opinię społeczną, jeśli chodzi przede wszystkim o budowę portu agro, przeładunki towarów, zboża i produktów rolnych. Dzisiaj, jak się okazuje, Komisja Europejska bezwzględnie obnażyła te kłamstwa, którymi byliśmy raczeni przez tyle lat

 

– dodaje.

 

Szacunkowe straty

 

Dopytywany o szacunki co do strat wynikłych z powodu zablokowania tego terminala, Marek Gróbarczyk odpowiada:

 

To jest ponad 100 mln zł, które oszacowaliśmy, jeśli chodzi o przychody do portu i między innymi do Skarbu Państwa. Myśmy już prawie rok temu zgłosili sprawę do prokuratury polskiej, ale też zgłosiliśmy do prokuratury europejskiej, do Komisji Europejskiej, do OLAF-u między innymi, bo tam są środki unijne użyte i myślę, że efektem dzisiejszego stanowiska Komisji jest nasze działanie pod kątem wskazania, jakie nieprawidłowości dzisiaj dzieją się w polskich portach.

 

 

Stanowisko KE

 

Komisja Europejska podważa dotychczasową narrację Zarządu Portu Gdynia dotyczącą zablokowanego terminala zbożowego. Jak wynika ze stanowiska przekazanego RMF FM, formalne postępowanie dotyczące koncentracji kapitałowej przyszłego dzierżawcy nawet jeszcze nie ruszyło, ponieważ do KE nie wpłynął oficjalny wniosek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.05.2026 16:17
Źródło: Tysol.pl