Dr Rafał Brzeski: Likwidacja Polski rozwiązałaby wiele problemów

- Strategiczny sojusz Ukrainy z Niemcami wszedł na nowy poziom w kwietniu 2026 r., kiedy to oba kraje oficjalnie podniosły relacje dwustronne do rangi partnerstwa strategicznego podczas międzyrządowych konsultacji w Berlinie.
- Wołodymyr Zełenski, nazywając imieniem „bohaterów UPA” jednostkę wojskową, w sposób jasny wyraził, jaki stosunek ma do Polski i Polaków.
- Zarówno politycy ukraińscy, jak i niemieccy – a przynajmniej ich część – wysuwają wobec Polski roszczenia terytorialne.
Polska niepodległość jest zagrożona?
– Uważam, że Polsce grozi utrata niepodległości ze względu na strategiczny sojusz Ukrainy z Niemcami. Czy się mylę?
Dr Rafał Brzeski: – Silna i niepodległa Polska od dawna psuje strategiczne układanki, natomiast likwidacja Polski rozwiązałaby wiele problemów. Otwarta zostałaby droga do międzynarodowej konferencji pokojowej kończącej wyczerpującą wojnę rosyjsko-ukraińską. Wyobraźmy sobie, że na takiej konferencji, podobnie jak na Kongresie Wiedeńskim porządkującym Europę po klęsce Napoleona Bonaparte lub na Kongresie Wersalskim po I wojnie światowej, powstaje nowa mapa Europy. Ukraina traci część ziem na rzecz Rosji, ale zyskuje tereny na zachód od Lwowa. Wówczas Kijów może ogłosić, że nie przegrał wojny, zaś Rosja trąbić, że w wyniku operacji ukraińskiej odzyskała przynależne jej terytoria zamieszkałe przez ludność rosyjską, a więc rozpoczęcie operacji nie było kosztownym błędem. Ponadto dla Moskwy konferencja byłaby wygodnym forum dla starań o formalne wchłonięcie zwasalizowanej już Białorusi i przesunięcie zachodniej granicy kawałek dalej, na przykład po „linię Wisły”.
„To byłby koniec koncepcji Międzymorza”
Likwidacja Polski to byłby koniec koncepcji Międzymorza i realny początek wypchnięcia Stanów Zjednoczonych z Europy za ocean, skąd w latach I wojny światowej przybyły ratować „stary kontynent” przed dominacją bismarckowskich Prus. Przy okazji Niemcy mogłyby wrócić do prowincji, które w mniemaniu Berlina przynależą do Rzeszy, i mogłyby wreszcie zamienić prawną prowizorkę narzuconej w 1949 roku przez mocarstwa okupacyjne Ustawy Zasadniczej Grundgesetz na przyjętą przez cały naród zjednoczonych ziem niemieckich konstytucję, czyli Verfassung, tak jak to jest zapisane w artykule 146 Grundgesetz, który zapowiada, że Verfassung dopiero będzie.
Przecież taki schemat Europy obowiązywał przez 123 lata po trzecim rozbiorze Polski i upadł dopiero wówczas, kiedy CK monarchia austro-węgierska zmurszała, a przybyłe zza Atlantyku wojska amerykańskie pomogły wycieńczonym siłom zbrojnym Francji i Anglii pokonać cesarskie Niemcy.
Cała reszta tego, co się obecnie dzieje w Europie, to sprawy wtórne do powyższego fundamentalnego i sprawdzonego rozwiązania, w którym młoda, silna i energiczna Ukraina ma zastąpić zdziadziałą CK monarchię.
Jak się wydaje, powyższa wirtualna powtórka z historii jest planem B, który ma zastąpić wizję niemiecko-rosyjskiego panowania nad przestrzenią od Władywostoku po Lizbonę, obecnie bowiem Rosja i Niemcy są zbyt słabe na jej realizację. Ponadto nie wiadomo dokładnie, co Donald Trump i Xi-Jinping uzgodnili w Pekinie. Może uznali, że Chiny i USA pasują do siebie przemysłowo, technologicznie oraz kosmicznymi ambicjami, a więc to one powinny być liderami świata. Może uzgodnili zasadę: wy nie naruszacie Tajwanu, a my nie przeszkadzamy w przejęciu rosyjskiego Dalekiego Wschodu.
– Na ile należy obawiać się V ukraińskiej kolumny w Polsce?
Dobre serce rozbroiło nas. Nie pierwszy raz jesteśmy „za dobrzy”. Ułatwia to stopniowe opanowywanie Polski bez użycia przemocy. To, co dzieje się teraz w przyspieszonym tempie od strony ukraińskiej, to powtórka prowadzonego latami, i jak się okazuje skutecznie, niemieckiego przejmowania ziem polskich drogą plasowania swojej agentury w samorządach i nie tylko. Dodatkowo mamy w Polsce młodych, energicznych ludzi, którzy ponoć unikają poboru do wojska. Czy to aktywny, czy potencjalny element dywersyjny, to powinny wiedzieć służby.
Programowanie kolejnego ludobójstwa?
– Czy zgodzi się Pan z tezą, że zgoda Polski na hołdowanie ukraińskim zbrodniarzom z OUN-UPA to programowanie kolejnego ukraińskiego ludobójstwa na Polakach?
Na krótką metę nie, na długą tak. Konsekwentne szczucie na Polaków może do tego doprowadzić.
– Władze Ukrainy idą po linii lewicowo-liberalnego mainstreamu w UE. Czy wobec tego nie obawia się Pan, że akcesja Ukrainy do UE stanowi dla Polski zagrożenie?
Unia Europejska w swej aktualnej wersji stanowi dla Polski zagrożenie. Wracam do stwierdzenia, że to, co się teraz dzieje w Europie, to sprawy wtórne do powyższego fundamentalnego i sprawdzonego rozwiązania likwidacji Polski.
Tagi
Komentarze
Jest projekt uchwały ws. uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA

Pełne wyniki wyborów: partia Paszyniana wygrywa z wynikiem 49,81 proc. głosów

Chiny niszczą europejski przemysł chemiczny
Ogromne złoża na Bałtyku. Niemcy zaczną naciskać na Polskę?
Anonimowy Niemiec: Polska ma charakter. W Polsce czuję się kompatybilny









