Polacy zapłacą więcej za Starlink. Polska usunięta z „listy krajów europejskich”

- Starlink zmienił zasady korzystania z internetu satelitarnego podczas podróży zagranicznych, a Polska nie została włączona do wspólnego regionu europejskiego.
- Dla użytkowników korzystających ze Starlinka wyłącznie w Polsce zmiany mogą być praktycznie nieodczuwalne, ale problem pojawia się podczas dłuższych wyjazdów z terminalem za granicę.
- Po przekroczeniu określonego czasu pobytu poza regionem dostęp do internetu może zostać ograniczony, a użytkownik może być zmuszony do zmiany planu lub przerejestrowania urządzenia.
- Różnica w cenie jest znacząca: pakiet „W drodze – 100 GB” kosztuje 180 zł miesięcznie, podczas gdy wariant „W drodze – bez ograniczeń” to 460 zł, czyli o 280 zł więcej.
Polska poza wspólnym regionem Starlinka
Starlink, należący do SpaceX Elona Muska, wprowadził nowy podział Europy na regiony obowiązujące użytkowników korzystających z terminali w podróży. Zasada jest taka, że przemieszczanie się pomiędzy krajami należącymi do tego samego regionu nie jest traktowane jak podróż międzynarodowa i nie powoduje dodatkowych ograniczeń.
Do wspólnej europejskiej strefy zaliczono ponad 30 państw, m.in. Czechy, Danię, Estonię, Niemcy, Grecję, Węgry i Włochy. Polski na tej liście jednak zabrakło.
Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronie Starlinka, konta zarejestrowane w Polsce mają być traktowane jako przeznaczone do użytku wyłącznie w kraju macierzystym.
Co to oznacza dla użytkowników z Polski?
Dla klientów, którzy korzystają ze Starlinka tylko w Polsce, zmiana może nie mieć większego znaczenia. Problem pojawia się jednak przy dłuższych wyjazdach zagranicznych - jeżeli użytkownik opuści swój region, powinien zgłosić podróż międzynarodową. Po upływie 30 dni dostęp do internetu może zostać ograniczony lub zablokowany, jeśli klient nie zmieni pakietu albo nie przerejestruje urządzenia na inny kraj.
W droższych planach okres ten może wynosić 60 dni.
W praktyce oznacza to, że Polacy podróżujący z terminalem po Europie mogą szybciej zostać zmuszeni do przejścia na kosztowniejszą ofertę.
Ze 180 zł do 460 zł miesięcznie
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy kosztów. Dotychczasowy pakiet „W drodze – 100 GB” kosztuje 180 zł miesięcznie. W przypadku konieczności przejścia na wariant umożliwiający dalsze korzystanie ze Starlinka za granicą użytkownik z Polski może być zmuszony do wykupienia planu „W drodze – bez ograniczeń” za 460 zł miesięcznie.
Dostępny ma być również „Abonament globalny Priorytetowy” kosztujący 650 zł miesięcznie.
Starlink wprowadza nowe limity podróży
Nowe zasady mogą szczególnie dotknąć osoby, które często podróżują z terminalem po Europie, np. kamperem, jachtem czy podczas dłuższej pracy poza Polską. Dopóki użytkownik znajduje się w obrębie jednej strefy, korzystanie z usługi nie jest traktowane jako wyjazd międzynarodowy.
Polskie konta mają jednak działać na innych zasadach, dlatego przekroczenie granicy może uruchomić dodatkowe limity czasowe. Po ich wykorzystaniu konieczna może być zmiana abonamentu albo rejestracji urządzenia.
Niejasności wokół daty wejścia zmian
Wśród klientów pojawiło się także zamieszanie dotyczące tego, kiedy nowe zasady zaczynają obowiązywać. Według doniesień medialnych Starlink w wiadomościach wysyłanych abonentom miał wskazywać 10 sierpnia jako datę wdrożenia zmian.
Tymczasem w sekcji FAQ na stronie usługi mają widnieć inne terminy: 14 lipca dla nowych umów oraz 17 sierpnia dla dotychczasowych klientów.
Komentarze
UE ogłasza przetarg na budowę gigafabryk AI. Polska wśród zainteresowanych państw

Tusk: Wszystko wskazuje, że mamy do czynienia z rosyjskim pociskiem balistycznym

Jest oferta Ukrainy dla Polski. MiG-i w zamian za drony

Nagłe spotkanie Tusk–Zełenski. Jest komunikat

Pentagon rozpoczyna przegląd wojsk w Europie. Co to oznacza dla Polski?







