Francuzi nie chcą systemu kaucyjnego jak w Polsce. Samorządy mówią "nie"

- Francja nie wprowadzi jednego obowiązkowego systemu kaucyjnego w całym kraju.
- Poziom zbiórki butelek mocno różni się między miastami a obszarami wiejskimi.
- Rząd rozważa dobrowolną kaucję w regionach z gorszymi wynikami.
Francja rezygnuje z jednego systemu kaucyjnego
Francuski rząd po konsultacjach z samorządami i przedstawicielami branży odpadowej zrezygnował z pomysłu wprowadzenia jednego, obowiązkowego systemu kaucyjnego obejmującego cały kraj. Paryż rozważa teraz bardziej elastyczne rozwiązanie. System kaucyjny mógłby być wdrażany przede wszystkim w tych miejscach, w których dotychczasowy sposób zbiórki odpadów nie przynosi wystarczających rezultatów.
Jednym z powodów takiego podejścia są duże różnice między poszczególnymi regionami Francji.
Samorządy obawiają się utraty cennego surowca
Istotną kwestią jest również obecny sposób finansowania gospodarki odpadami. Plastikowe butelki PET należą do najbardziej wartościowych frakcji trafiających do systemu selektywnej zbiórki. Wyjęcie ich z żółtych pojemników i skierowanie do osobnego systemu kaucyjnego oznaczałoby, że gminy straciłyby część surowca, który pomaga finansować funkcjonujący obecnie model gospodarowania odpadami, podobnie jak się stało w Polsce.
Duże różnice między miastami a wsią
Francuskie władze przyznają jednocześnie, że poprawa wyników recyklingu tworzyw sztucznych następuje zbyt wolno. W 2024 roku wskaźnik recyklingu opakowań z tworzyw sztucznych wyniósł we Francji 25,7 proc. Z kolei poziom zbiórki plastikowych butelek osiągnął 58,3 proc.
Dane dla całego kraju nie pokazują jednak dużych różnic występujących pomiędzy poszczególnymi obszarami. Według analiz francuskiego rządu na terenach wiejskich poziom zbiórki butelek sięga niemal 77 proc. Tymczasem w dużych miastach spada poniżej 35 proc. To właśnie te dysproporcje mają przemawiać przeciwko wprowadzaniu identycznego rozwiązania w całej Francji.
Dobrowolna kaucja zamiast obowiązkowego systemu
Alternatywą dla obowiązkowego systemu ogólnokrajowego ma być rozwiązanie uwzględniające lokalne uwarunkowania. Jedną z rozważanych możliwości jest dobrowolny system kaucyjny. Mogłyby z niego korzystać samorządy, które obecnie osiągają niezadowalające wyniki w zakresie recyklingu i zbiórki plastikowych butelek. Konsultacje dotyczące ostatecznego kształtu rozwiązania nadal trwają.
Cel pozostaje jednak niezmieniony - w 2029 roku poziom zbiórki butelek ma osiągnąć 90 proc.
Polska ma dojść do 90 proc. w 2029 roku
Polska rozpoczęła wdrażanie systemu kaucyjnego w 2025 roku z niższego poziomu zbiórki. Zakładany wskaźnik ma wzrosnąć z 45 proc. do 77 proc. w 2028 roku, a rok później osiągnąć 90 proc. Unijne regulacje dopuszczają przy tym funkcjonowanie regionalnych systemów kaucyjnych. Ich łączny efekt w skali całego państwa musi jednak prowadzić do osiągnięcia wymaganego poziomu zbiórki.
Jeżeli rozwiązania regionalne we Francji przyniosą oczekiwane rezultaty, mogą stać się istotną wskazówką także dla innych państw, w tym Polski.
W Polsce chcą likwidacji systemu kaucyjnego
W Polsce pojawiła się inicjatywa wycofania systemu kaucyjnego. 6 sierpnia do Sejmu trafił projekt ustawy przygotowany przez posłów Konfederacji. Jego autorzy argumentują, że system wprowadzono bez odpowiednich konsultacji, jest niewydolny, uciążliwy dla konsumentów i generuje dodatkowe koszty dla handlu oraz samorządów. Zwracają również uwagę m.in. na konieczność oddawania niezgniecionych opakowań i problemy z odrzucaniem części zwrotów. Zamiast obecnego rozwiązania Konfederacja proponuje stworzenie ogólnopolskiej sieci punktów skupu plastiku.
Komentarze
Kluczowe 48 godzin dla Polski i USA. Chodzi o stałą bazę wojskową

Polska przekaże nowy pakiet pomocy Ukrainie. Wartość: 50 mln euro

Nowa umowa Polski z USA. 4 mld dolarów na zakup amerykańskiego sprzętu

Andrzej Poczobut miał wrócić na Białoruś. „Przekroczył granicę w Bobrownikach”

„Rakieta AfD wystrzeliła”. Polityk partii mówi o współpracy z Polakami







