Były doradca Trumpa ostrzega przed III wojną światową. Porównał Putina do Hitlera

- Keith Kellogg porównał Władimira Putina do Adolfa Hitlera.
- Były doradca Trumpa ostrzegł przed ryzykiem III wojny światowej.
- Odwołał się do polityki ustępstw wobec Hitlera i układu monachijskiego z 1938 r.
- Kellogg uważa, że Rosja nie zakończyłaby swoich ambicji na przejęciu całego Donbasu.
- Opowiada się za odstraszaniem Rosji zgodnie z zasadą „pokój poprzez siłę”.
Jak Kellogg ocenia sytuację?
Były specjalny wysłannik administracji Trumpa ds. Ukrainy, Keith Kellogg, porównał prezydenta Rosji Władimira Putina do Adolfa Hitlera i ostrzegł przed konsekwencjami ewentualnych ustępstw wobec Moskwy.
Jest trochę jak Adolf Hitler
– powiedział emerytowany trzygwiazdkowy generał ukraińskiemu portalowi „Kyiv Independent”.
Jego zdaniem przekonanie, że Putin zadowoli się zdobyciem Donbasu, może prowadzić do błędu podobnego do tego, który państwa zachodnie popełniły przed II wojną światową.
Kellogg odwołał się przy tym do układu monachijskiego z 1938 roku. Hitler deklarował wówczas, że jego roszczenia ograniczają się do Kraju Sudeckiego. Rok później Europa znalazła się jednak w stanie wojny.
Martwi mnie, że możemy ostatecznie znaleźć się w III wojnie światowej
– powiedział Kellogg. Zdaniem 82-letniego generała Rosja nie zakończyłaby wojny przeciwko Ukrainie nawet w przypadku przejęcia kontroli nad całym Donbasem.
Zasada „pokój przez siłę”
Były doradca Trumpa wypowiedział się podczas wizyty w Kijowie, gdzie – jak poinformował – rozmawiał również z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Według Kellogga Putin mógłby „zatrzymać wojnę w pięć minut”, gdyby tego chciał. Kluczowe pozostaje jednak pytanie, czy rosyjski przywódca rzeczywiście zadowoliłby się dotychczasowymi zdobyczami terytorialnymi.
Kellogg od lat jest zwolennikiem zasady „pokój poprzez siłę” („Peace through Strength”). W ujęciu Kellogga oznacza ona odstraszanie potencjalnego agresora poprzez demonstrację zdolności i gotowości do zdecydowanej odpowiedzi.
Kellogg sceptycznie odnosi się natomiast do ustępstw wobec agresora, ponieważ jego zdaniem mogą one prowadzić do kolejnych żądań.
Według relacji Kellogga Putin oczekiwał daleko idących ustępstw terytorialnych ze strony Ukrainy, jednak nie doszło do przełomu.
Czy Rosja może zachować okupowane terytoria?
W kontekście negocjacji ujawniono później również 28-punktowy amerykańsko-rosyjski plan pokojowy. Zakładał on m.in., że Ukraina wycofa się z całego wschodniego Donbasu – zarówno z terenów okupowanych przez Rosję, jak i tych pozostających pod kontrolą ukraińskich wojsk. Pozostałe ukraińskie pozycje miały następnie zostać przekształcone w strefę zdemilitaryzowaną.
W rozmowie z „Kyiv Independent” Kellogg sprzeciwił się również przekonaniu, że okupowane terytoria należy uznać za trwale utracone. Jako przykład wskazał państwa bałtyckie, których włączenia do Związku Radzieckiego Zachód przez dziesięciolecia nie uznawał. Podobnie Krym może być nadal uznawany na arenie międzynarodowej za terytorium Ukrainy, nawet jeśli pozostaje pod kontrolą Rosji.
Czy Krym nadal jest Ukrainą? Jest częścią Ukrainy
– powiedział Kellogg.
Jego zdaniem należy patrzeć na sytuację w perspektywie pięciu–dziesięciu lat, a nie wyłącznie przez pryzmat obecnej sytuacji militarnej.
Kellogg rozróżnia w ten sposób faktyczną kontrolę Rosji nad terytorium od jego międzynarodowego statusu prawnego.
Kellogg: Rosja nie osiągnęła swoich najważniejszych celów
Były generał zakwestionował również opinię, że Moskwa zmierza do zwycięstwa. Kellogg argumentował, że Rosja poniosła bardzo duże straty i nie osiągnęła części pierwotnych celów wojennych. Wskazał m.in., że nie zdobyła Kijowa, Charkowa ani Odessy.
Wiele osób mówi, że Putin odnosi sukcesy. Ja w to nie wierzę
– powiedział Kellogg.
Uważam, że nie odnosi sukcesów
- dodał.
Jego zdaniem wysokie rosyjskie straty mogą w dłuższej perspektywie przynieść również polityczne konsekwencje dla Kremla.
Dlaczego Kellogg porównał Putina do Hitlera?
Kellogg porównał obecną sytuację do polityki ustępstw wobec III Rzeszy przed II wojną światową. Jego zdaniem nie należy zakładać, że Rosja zakończy swoje działania po zdobyciu Donbasu. To właśnie w tym kontekście były doradca Trumpa ostrzegł przed ryzykiem szerszego konfliktu.
Komentarze
Trump o uznaniu cieśniny Ormuz za terytorium USA: To świetny pomysł

Ważna zmiana w Białym Domu. Karoline Leavitt odchodzi ze stanowiska

Napięcie wokół cieśniny Ormuz. Padła stanowcza deklaracja Trumpa

Putin wymienia dowódców. To zapowiedź tego, co może planować na Ukrainie

Trump: Rosja uwolni Amerykanina po mojej rozmowie z Putinem







