Administracja Trumpa wesprze konserwatywne media w Europie. Padła konkretna kwota

- 3 mln dolarów ma trafić na analizę "demokratycznego regresu" w Europie.
- 1 mln dolarów ma zostać przeznaczony na konsorcjum niezależnych dziennikarzy.
- Finansowanie dotyczące Europy ma zostać sfinalizowane do końca września.
Miliony dolarów na konserwatywne inicjatywy
Łączna wartość pakietu, którego częścią ma być finansowanie projektów medialnych, wynosi co najmniej 25 mln dolarów. Środki mają zostać przeznaczone na europejskie organizacje społeczeństwa obywatelskiego związane z konserwatywnymi inicjatywami.
Według informacji 3 mln dolarów ma zostać skierowane na program zajmujący się dokumentowaniem i analizowaniem "demokratycznego regresu" w Europie. W ramach projektu mają być analizowane m.in. kwestie masowej i nielegalnej migracji, niezależności mediów oraz działalności instytucji ponadnarodowych.
Kolejny 1 mln dolarów ma posłużyć do utworzenia konsorcjum niezależnych dziennikarzy. Ma ono zajmować się między innymi suwerennością państw, prawami naturalnymi oraz wolnością religijną. Media podkreślają, że nie udało się dotychczas ustalić, jakie konkretnie organizacje i media mogłyby otrzymać pieniądze.
Departament Stanu wyjaśnia, jaki jest cel programu
Departament Stanu USA przekonuje, że jego Biuro ds. Demokracji, Praw Człowieka i Pracy nie finansuje partii politycznych. Według resortu celem programu jest wzmacnianie więzi transatlantyckich oraz promowanie wolności słowa. Plan dotyczący Europy jest częścią większego pakietu grantów Departamentu Stanu, którego wartość sięga blisko 180 mln dolarów. Finansowanie przeznaczone dla europejskich organizacji ma zostać sfinalizowane do końca września.
Plan Trumpa nie podoba się części europejskich rządów
Inicjatywa administracji Trumpa już wywołuje obawy w części europejskich stolic. Reuters przypomina, że administracja prezydenta USA otwarcie wspiera europejskie ugrupowania określane przez agencję jako "populistyczna i skrajna prawica".
Wcześniej do amerykańskich działań odniósł się francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noel Barrot. Ostrzegł, że Francja nie zaakceptuje prób zagranicznej ingerencji w procesy wyborcze.
Europejskie rządy obawiają się napięć z Waszyngtonem
W ocenie Reutersa finansowanie projektów medialnych może dodatkowo pogłębić napięcia pomiędzy administracją Trumpa a europejskimi rządami. Część z nich już wcześniej oskarżała Waszyngton o ingerowanie w ich politykę wewnętrzną. Amerykański plan ma być jednak przede wszystkim elementem szerszego programu grantowego, w ramach którego środki mają trafić do europejskich organizacji związanych z konserwatywnymi inicjatywami.
Komentarze
Trump zmienił decyzję w sprawie ceł na Kanadę

Trump o uznaniu cieśniny Ormuz za terytorium USA: To świetny pomysł

Wilders: „Zagrożeniem nie są zmiany klimatyczne, ale demograficzne i islam”

Ważna zmiana w Białym Domu. Karoline Leavitt odchodzi ze stanowiska

Napięcie wokół cieśniny Ormuz. Padła stanowcza deklaracja Trumpa







