„Ja wiem, co się stało”. Wstrząsające wyznanie w sprawie Iwony Wieczorek

- Iwona Wieczorek zaginęła w lipcu 2010 roku po wyjściu z imprezy w Sopocie – do dziś nie odnaleziono jej ani nie wyjaśniono sprawy.
- Ostatni raz 19-latka została zarejestrowana przez monitoring przy wejściu na plażę w Gdańsku Jelitkowie.
- Aldona Błaszczyk-Szostak przerywa milczenie i ujawnia kulisy pracy swojego męża, który przez wiele lat pracował nad sprawą.
Wstrząsające wyznanie w sprawie Iwony Wieczorek
Aldona Błaszczyk-Szostak przerywa milczenie i ujawnia kulisy pracy swojego męża, który przez wiele lat pracował nad sprawą.
Myślę, że to było przypadkowe, tak zwane „podwórkowe” zabójstwo, jak zawsze podkreślał mój mąż. Ona po prostu mogła się z kimś pokłócić, dostać w buzię albo zostać pchnięta, uderzyć w jakiś kant chodnika
– mówi Aldona Błaszczyk-Szostak w rozmowie ze „Światem Gwiazd”.
W dalszej części rozmowy wyznała, co powiedział Janusz Szostak chwilę przed śmiercią.
Ja już wszystko wiem. Ja wiem, co się stało
– miał wówczas wyznać.
Zaginięcie Iwony Wieczorek
Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. 19-latka była na imprezie w sopockim klubie. Później ślad po niej zaginął.
Po raz ostatni została zarejestrowana przez kamery przy wejściu nr 63 na plażę w Gdańsku Jelitkowie i od tego czasu ślad po niej zaginął. Nadal nie podano oficjalnych wyników śledztwa ani nie odnaleziono ciała dziewczyny.
Prokuratura w Gdańsku umorzyła śledztwo w 2012 roku, po półtorarocznych poszukiwaniach, a w 2018 roku sprawą zajęła się Prokuratura Krajowa w Warszawie. Rok później zaginięcie Iwony Wieczorek zaczęło badać Archiwum X – Małopolski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Krakowie.
Komentarze
Dramatyczne doniesienia w sprawie Iwony Wieczorek
Szokujące doniesienia w sprawie Iwony Wieczorek
Sensacyjne doniesienia w sprawie Iwony Wieczorek
Nowy wątek w sprawie Iwony Wieczorek. Śledczy zapowiadają kolejne działania

Sprawa Iwony Wieczorek wciąż budzi emocje. Prokuratura zabiera głos







