Szukaj
Konto

Trump: Rosja i Ukraina zgodziły się wstrzymać ataki na energetykę

Donald Trump z czapką na głowie przemawia do mikrofonu i gestykuluje, w tle tłum
Źródło: PAP/EPA | Autor: NEIL HALL | Licencja: Umowa licencyjna | Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że Ukraina i Rosja zgodziły się wstrzymać ataki na obiekty infrastruktury energetycznej. Wcześniej obwiniał ukraińskie ataki za wzrost cen oleju napędowego.
Co musisz wiedzieć:
  • Donald Trump ogłosił, że Rosja i Ukraina zgodziły się wstrzymać ataki na obiekty infrastruktury energetycznej. 
  • Prezydent USA wcześniej naciskał na Kijów, aby zaprzestał ataków na rosyjskie rafinerie, wiążąc te uderzenia z niedoborem i rekordowo wysokimi cenami oleju napędowego w USA.
  • Ukraina prowadzi kampanię uderzeń na rosyjskie rafinerie od ponad roku. 
  • Wstrzymanie ataków na energetykę było jednym z tematów rozmów prowadzonych przez wysłanników Trumpa. Wołodymyr Zełenski jeszcze w poniedziałek deklarował gotowość do zawieszenia broni w sektorze energetycznym i na morzu.

Trump: Obie strony się zgodziły

„Ukraina zgodziła się, by nie uderzać na rosyjskie obiekty energetyczne. Rosja podobnie się zgodziła” - oznajmił Trump we wpisie na swojej platformie społecznościowej Truth Social. Ponownie przy tym ocenił, że wzrost ceny oleju napędowego - który w USA jest obecnie najdroższy w historii - jest w większości spowodowany wojną Rosji z Ukrainą, a nie wojną z Iranem.

Oskarżenia w stronę Ukrainy

Jeszcze w niedzielę Trump dwukrotnie oskarżał Ukrainę, że „szkodzi światu”, uderzając na rosyjskie rafinerie, i mówił, że prosił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o powstrzymanie się od tych ataków.

- Zełenski musi zrobić jedną rzecz: musi przestać niszczyć olej napędowy w Rosji. Niech atakuje inne cele, ale nie olej napędowy, ponieważ powoduje niedobór oleju napędowego. To nie efekt Bliskiego Wschodu. To jest spowodowane tym, co dzieje się z Rosją i Ukrainą - powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami w Irlandii.

Ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie

Ukraińska kampania uderzeń na rosyjskie rafinerie trwa od ponad roku i zaczęła się na długo przed obecnym wzrostem cen oraz wojną USA z Iranem. W sierpniu jednak „Financial Times” podawał, że Biały Dom zwrócił się z usilną prośbą zaprzestania tych ataków. Dotąd Kijów nie przerwał tych uderzeń, a ostatnie miały miejsce jeszcze w niedzielę, kiedy według ukraińskiego wojska zaatakowane zostały rafinerie w Sławiańsku w kraju Krasnodarskim i Niżniekamsku w Tatarstanie.

Według ukraińskiego Sztabu Generalnego skutkiem dotychczasowych uderzeń było wyłączenie ponad 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Szacunki Międzynarodowej Agencji Energetyki były dwukrotnie mniejsze.

Rozmowy z wysłannikami Trumpa

Idea zawieszenia broni uderzeń na obiekty energetyczne miała być jednym z elementów niedawnych rozmów z wysłannikami Donalda Trumpa Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Jeszcze w poniedziałek Zełenski deklarował, że jest otwarty na „odpowiednie zawieszenie broni na morzu i w sektorze energetycznym”.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.09.2026 19:04
Źródło: PAP/opracowanie własne