Dron rozbił się kilometr od bazy Bundeswehry. Trwa duża akcja policji

- Szczątki nieznanego drona znaleziono około kilometr od ważnej bazy Luftwaffe w Wunstorf.
- Niemieckie służby nadal nie wiedzą, do kogo należała maszyna ani dlaczego znalazła się w tym rejonie.
- Incydent nastąpił kilka tygodni po znacznie poważniejszym zdarzeniu z dronem na lotnisku Lipsk/Halle.
Tajemniczy dron rozbił się w pobliżu bazy Luftwaffe
Niemiecka policja prowadzi dużą operację na wschód od jeziora Steinhuder Meer w Dolnej Saksonii. Na niezamieszkanym terenie znaleziono fragmenty drona, który według Krajowego Urzędu Kryminalnego Dolnej Saksonii (LKA) rozbił się w tym rejonie.
We wtorek funkcjonariusze rozpoczęli szeroko zakrojone przeszukiwanie terenu. Obszar jest duży, dlatego do działań skierowano znaczną liczbę policjantów. Według "Bilda" szczątki znaleziono około kilometr od wojskowego lotniska Wunstorf.
Nie wiadomo, skąd pochodził dron
Kluczową niewiadomą pozostaje pochodzenie maszyny. Niemieckie służby nie poinformowały dotąd, jaki był to model drona, kto nim sterował ani dlaczego znalazł się w tym rejonie. LKA określa prowadzone działania jako postępowanie związane z zapobieganiem potencjalnym zagrożeniom.
Wunstorf to kluczowa baza niemieckiego lotnictwa
Bliskość miejsca odnalezienia szczątków zwraca uwagę ze względu na znaczenie wojskowego lotniska w Wunstorf. Stacjonuje tam Lufttransportgeschwader 62, czyli 62. Skrzydło Transportu Powietrznego niemieckiej Luftwaffe.
Wunstorf jest główną bazą niemieckich samolotów transportowych Airbus A400M. W pobliżu lotniska Airbus buduje ponadto nowe centrum serwisowe dla A400M. Według Bundeswehry ma ono rozpocząć działalność w połowie 2027 roku i zatrudniać około 300 osób.
Niemcy są szczególnie wyczulone na incydenty z dronami
Znalezisko pod Wunstorf pojawia się zaledwie kilka tygodni po znacznie poważniejszym incydencie na lotnisku Lipsk/Halle. W nocy z 4 na 5 sierpnia znaleziono tam drona wyposażonego w materiał wybuchowy i zapalnik. Maszyna znajdowała się w pobliżu ukraińskich samolotów transportowych Antonow. Śledczy ustalili później, że w całej operacji mogło uczestniczyć więcej bezzałogowców.
Badania wykazały obecność m.in. wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych PETN i Semtex. Według ustaleń niemieckich mediów zadziałanie ładunku uniemożliwił prawdopodobnie wadliwy zapalnik.
1 września niemiecki rząd oficjalnie przypisał odpowiedzialność za próbę zamachu Rosji. Berlin powołał się na wyniki śledztwa, sposób działania oraz ustalenia służb wywiadowczych. Moskwa odrzuciła te oskarżenia.
Tagi
Komentarze
Rosyjski dron uderzył w pociąg z Kijowa do Warszawy

Niemcy, Niemcy ponad wszystko!

Fatalny sondaż dla Merza. 78 proc. Niemców krytycznie ocenia jego przywództwo

Przebadano 19 suplementów dla kobiet w ciąży. Tylko 2 oceniono dobrze

Tȟašúŋke Witkó: Tajemnicza kłótnia w rodzinie







