Szukaj
Konto

Rafał Woś: Szkoła bez wychowania do wspólnoty

Rafał Woś: Szkoła bez wychowania do wspólnoty
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: Barbara Sadowska | Licencja: Tygodnik Solidarność | Rafał Woś
Jesteśmy przed 46. rocznicą podpisania Porozumień Sierpniowych. Z tej okazji zadałem sobie pytanie: czy młode pokolenie wychowywane przez dzisiejszą szkołę byłoby gotowe zrobić coś dla wspólnoty, gdyby przyszło jej bronić? Czy przystąpiłoby do strajku? Czy zaangażowałoby się w walkę, która z góry wydawałaby się pozbawiona szans na powodzenie? Trochę to „boomerskie”, ale dla pokolenia wychowanego w kulcie Solidarności jednak ważne pytania. Sam wchodziłem w świat edukacji u progu III RP i mam głębokie przekonanie, że zawsze było w oświacie źle, ale teraz jest najgorzej.
Co musisz wiedzieć:
  • Porozumienia Sierpniowe pokazały, że społeczeństwo zdolne do solidarności i poświęcenia może zmienić bieg historii.
  • Autor obawia się, że dzisiejsza szkoła skupia się na indywidualizmie i ideologicznych sporach.
  • Najważniejsze pytanie o edukację brzmi nie tylko „czego uczyć?”, ale przede wszystkim „jakiego człowieka wychować?”


Trudno uniknąć porównania poziomu zideologizowania dzisiejszej szkoły z tą sprzed 40, 50 czy 60 lat. A przecież to młodzież wychowana właśnie w tamtej szkole, choć często także wbrew jej zasadom, stworzyła najbardziej imponującą strukturę podziemną w powojennej Europie. Zbudowała cały system obywatelskiego oporu oparty nie tylko na patriotyzmie, ale także na braterstwie i solidarności, który ostatecznie doprowadził do pokonania komunistycznego systemu.

W 1980 roku polscy robotnicy nie mieli komfortu życia w wolnym, demokratycznym państwie. Mieli za to coś niezwykle istotnego: poczucie, że istnieją sprawy ważniejsze od osobistej wygody. Strajki z sierpnia 1980 roku, a później powstanie Solidarności, były dowodem społecznej mobilizacji i odwagi cywilnej. Ludzie ryzykowali pracę, bezpieczeństwo, a niekiedy własną wolność, ponieważ uznali, że warto upomnieć się o godność, prawa pracownicze i podmiotowość społeczeństwa. Skąd czerpali wzorce? Przecież nie z peerelowskiej szkoły. Raczej – za pośrednictwem rodziców – z ideałów szkoły II RP, która właśnie takie postawy próbowała kształtować. To one przekładały się na poczucie odpowiedzialności za Ojczyznę, zdolność do organizowania się i gotowość do poświęcenia, gdy wybuchła II wojna światowa. Kolejne pokolenia Polaków nosiły w sobie ten gen wolności. Czerpały z wcześniejszych doświadczeń, nawet jeśli nie zawsze bezpośrednio i nawet jeśli nie potrafiłyby wskazać ich źródła.

 

 

Wychowanie do współpracy i poświęcenia

Z czego czerpać ma dzisiejsza młodzież? Czy będzie potrafiła sięgnąć po doświadczenie swoich dziadków, skoro w III RP edukacja należała do najsłabiej funkcjonujących, najbardziej zaniedbanych i najbardziej upolitycznionych obszarów państwa? Bo przecież Barbara Nowacka miała przed sobą wielu równie fatalnych poprzedników. Edukacja przez lata była poligonem doświadczalnym dla kolejnych ekip rządzących. Ofiarami zawsze były dzieci.

Jak jest dziś? Jeśli młody człowiek słyszy przede wszystkim, że wolność oznacza możliwość realizowania własnych pragnień bez oglądania się na innych, a szacunek do drugiego człowieka sprowadza się głównie do akceptowania różnic w sferze seksualnych preferencji, trudno oczekiwać, że w ten sposób wykształci się prawdziwie obywatelska postawa. Uczeń nie usłyszy dziś, że wolność oznacza odpowiedzialność, że prawa wiążą się z obowiązkami, że wspólnota potrzebuje ludzi zdolnych do współpracy, poświęcenia i działania także wtedy, gdy nie przynosi to osobistych korzyści. A dopiero z takich wartości może powstać dojrzałe obywatelstwo.

Dlatego spór o szkołę nie powinien sprowadzać się dziś wyłącznie do pytania, jakie treści znajdą się w podstawie programowej. Ważniejsze jest pytanie, jakiego człowieka szkoła chce wychować. Jeśli chcemy, żeby przyszłe pokolenia w chwili próby potrafiły „zachować się, jak trzeba”, musimy je tego nauczyć. I pamiętać, że do najważniejszego egzaminu mogą przystąpić już poza murami szkoły.

[Tytuł, śródtytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.08.2026 20:12
Źródło: Tygodnik Solidarność nr. 34/2026, oprac. Ludwik Pęzioł