Europa ma najmniej gazu od 2009 r. Polska wyraźnie odstaje

- Na 25 sierpnia magazyny gazu w Polsce były zapełnione w 90,63 proc.
- Średni poziom zapełnienia magazynów w UE wynosił 63,28 proc. i był najniższy o tej porze roku od 2009 r.
- Magazyny gazu w Niemczech były zapełnione w 51,25 proc.
Polska ponad 90 proc., Niemcy niewiele ponad połowę
Według danych Gas Infrastructure Europe, przywoływanych przez m.in. hiszpańskie „El Pais”, na 25 sierpnia magazyny gazu w Polsce były zapełnione w 90,63 proc., podczas gdy w Niemczech wskaźnik wynosił zaledwie 51,25 proc.
W przypadku Polski oznaczało to 33,39 TWh zgromadzonego gazu. Niemcy, mimo znacznie niższego procentowego zapełnienia, miały w magazynach 126,34 TWh. Wynika to z dużo większej pojemności niemieckiej infrastruktury magazynowej.
Polska wysoko także na tle całej Unii Europejskiej
Różnica jest widoczna również w porównaniu ze średnią dla całej Unii Europejskiej. Magazyny gazu w państwach UE były zapełnione średnio w 63,28 proc., co odpowiadało 715,22 TWh surowca.
Dla porównania Włochy osiągnęły poziom 81,76 proc. Polska znajdowała się więc wyraźnie powyżej zarówno unijnej średniej, jak i poziomów odnotowywanych w największych europejskich gospodarkach.
Europa ma najmniej gazu o tej porze od 2009 r.
Sytuacja w całej Europie zwraca uwagę ze względu na porównanie z poprzednimi latami. Jak informuje „El País", obecny poziom zapełnienia magazynów w UE jest najniższy o tej porze roku od 2009 r.
Średnia z ostatnich pięciu lat wynosiła w analogicznym okresie około 79 proc. Rok wcześniej europejskie magazyny były natomiast zapełnione w około 75 proc.
Niemcy pod większą presją przed sezonem grzewczym
Szczególnie mocno uwagę przyciągają Niemcy. To kraj dysponujący największą pojemnością magazynową w Europie, dlatego niski poziom zapełnienia ma znaczenie dla całego unijnego rynku.
Niemieccy operatorzy sieci przesyłowych FNB Gas informowali 19 sierpnia, że przy poziomie około 50 proc. zapasy były historycznie niskie jak na tę porę roku. Według ich oceny osiągnięcie średniego poziomu około 71 proc. do 1 listopada stało się praktycznie nieosiągalne.
Niemieckie Ministerstwo Gospodarki informuje jednak, że obecnie nie widzi zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw.
Ceny gazu również pozostają pod presją
Niższy niż zwykle poziom zapasów zbiega się ze wzrostem cen surowca w Europie. Referencyjny kontrakt TTF w ostatnich dniach dochodził do około 68 euro za MWh. Według „El País” wzrost cen gazu w sierpniu sięgał około 14 proc.
Droższy gaz jednocześnie utrudnia dalsze napełnianie magazynów. Europa musi bowiem uzupełniać zapasy przed zimą w warunkach wyższych cen i napiętej sytuacji na światowym rynku surowca.
Komentarze
Niemiecki przemysł traci cierpliwość. Mercedes, BMW i Siemens alarmują
Eurostat: Ceny paliw w Polsce wzrosły najmocniej w całej UE

Historycznie niskie zapasy gazu w Niemczech. Tak źle nie było od 15 lat

IPN bije na alarm. Na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego powstaje supermarket









