Brazylia zamknęła rynek dla polskich jabłek. Komisja Europejska bezradna

- Brazylia nadal blokuje import polskich jabłek.
- Komisja Europejska wskazuje na bariery pozataryfowe.
- Sadownicy liczyli na otwarcie rynku Mercosur.
Mercosur miał otworzyć nowe możliwości
Porozumienie handlowe zawarte między Unią Europejską a państwami Mercosuru – Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem – było przedstawiane jako szansa dla europejskiego rolnictwa. W Polsce szczególnie duże oczekiwania wiązano z branżą sadowniczą oraz możliwością zwiększenia sprzedaży jabłek poza Europą.
Coraz więcej wskazuje jednak na to, że rzeczywiste korzyści z umowy mogą okazać się znacznie mniejsze od wcześniejszych zapowiedzi.
Brazylia stawia dodatkowe wymagania
Z informacji ujawnionych przez Polskie Radio wynika, że Brazylia nadal stosuje tzw. bariery pozataryfowe wobec produktów z Unii Europejskiej. Chodzi przede wszystkim o dodatkowe procedury administracyjne oraz wymogi sanitarne.
Najgłośniej problem zgłaszał dotąd sektor mleczarski, ale podobne mechanizmy dotyczą także innych branż. Brazylijskie służby nie uznają części europejskich certyfikatów i żądają kolejnych badań. W praktyce oznacza to utrudniony dostęp do rynku mimo obowiązującej umowy handlowej.
Polskie jabłka nadal bez szans na eksport
Szczególnie trudna pozostaje sytuacja polskich producentów jabłek. Brazylia od lat nie dopuszcza tych owoców na swój rynek, tłumacząc decyzję względami fitosanitarnymi.
Mimo działań podejmowanych przez Polskę, a także wsparcia ze strony Niemiec i Belgii, nie udało się dotąd przełamać impasu. Interweniowała również Komisja Europejska, jednak bez widocznego efektu.
Na razie nic nie wskazuje na to, by eksport polskich jabłek do Brazylii miał ruszyć w najbliższym czasie. Dla sadowników to poważne rozczarowanie, bo właśnie rynek Mercosur był wskazywany jako jedna z potencjalnych szans na zwiększenie sprzedaży.
Komisja Europejska będzie dalej naciskać
Choć obecna sytuacja nie daje powodów do optymizmu, w dłuższej perspektywie możliwe jest złagodzenie restrykcji. Kluczowe mają być dalsze rozmowy dotyczące wymogów fitosanitarnych.
Dodatkową okazją do politycznych rozmów może być planowana wizyta komisarza ds. rolnictwa Christophe’a Hansena w Polsce. Jednym z punktów ma być udział w wydarzeniu branżowym w Szepietowie, gdzie temat problemów z wdrażaniem umowy może ponownie wrócić na pierwsze miejsce.
Komentarze
Przed wejściem w życie umowy z Mercosur KE dokonała w niej potajemnie niekorzystnych zmian

Dziesiątki ton miodu z zagranicy przy zwijaniu pszczelarstwa? Sałek: „Korelacja zdarzeń jest zastanawiająca”

Poseł alarmuje: Ukraiński agroholding żąda od UE 690 zł bezzwrotnego wsparcia na krowę









