Rzońca: UE da na rolnictwo o 21 mld mniej niż w poprzednim budżecie

- Unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen oświadczył, że polscy rolnicy dostaną co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu UE na lata 2028–2034.
- Według niego będzie to wzrost w stosunku do obecnej wspólnej polityki rolnej dla Polski.
- Do wypowiedzi tej w sposób krytyczny odniósł się eurodeputowany Bogdan Rzońca.
Zapytany o słowa unijnego komisarza ds. rolnictwa Christophe'a Hansena, który stwierdził, że Polscy rolnicy dostaną co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu UE na lata 2028–2034, co oznacza wzrost w stosunku do obecnej wspólnej polityki rolnej dla Polski, Bogdan Rzońca odpowiada:
Nie ma jeszcze żadnych dedykacji dla żadnego kraju, ponieważ na razie mówimy o budżecie Unii Europejskiej, a nie o budżecie poszczególnych państw, więc nie wiem, skąd komisarz takie prognozy ma i dlaczego tak mówi.
Polityk dodaje, że nie ma podpisanego ostatecznego porozumienia między Polską a Komisją Europejską.
Rolnictwo w polityce spójności
Kolejna bardzo istotna rzecz: przecież cały ten worek, który będzie z pieniędzmi dla Polski na tą perspektywę 2028-2034 będzie zawierał w sobie też fundusz spójności, będzie zawierał rolnictwo, będzie zawierał rybołówstwo i to dopiero się okaże w ostatecznej decyzji pomiędzy rządem a Komisją, jakie będą przyporządkowania poszczególnym sektorom gospodarczym, w tym rolnictwu. I to, co chyba najważniejsze, analizowaliśmy to, co prezydencja cypryjska przygotowała, bo Cypryjczycy przygotowali budżet UE na lata 2028-34, bo mają teraz prezydencję i chcieli mieć już to wszystko z głowy i przygotowali swoją propozycję, schemat negocjacyjny z dedykacjami finansowymi, ale na razie ogólnie, nie z dedykacjami dla poszczególnych krajów, tylko ile będzie pieniędzy w budżecie Unii Europejskiej na poszczególne polityki
- zauważa.
Wolta Cypryjczyków
Tam jest w poprzek zrobione temu, co zrobiła Komisja Europejska, bo Cypryjczycy nie obcięli pieniędzy na rolnictwo, czyli tak zrobili, jak chcą te kraje, które są za rolnictwem i za funduszem spójności. Ponadto obcięli pieniądze na konkurencyjność i na to, co Niemcy, Szwedzi, Holendrzy by chcieli, żeby dać, więc jest duży konflikt po tym, co zrobiła prezydencja cypryjska. Ten konflikt trwa od kilku dni. Wkrótce prezydencję przejmie Irlandia i nawet kanclerz Merz powiedział, że bardzo mu się nie podoba, co zrobiła prezydencja cypryjska. Podobnie powiedzieli Szwedzi, podobnie Holendrzy i będzie duża dyskusja
- relacjonuje sytuację wokół nowej perspektywy budżetowej.
Natomiast co do tej wypowiedzi, to nie sądzę, żeby na tym etapie można było mówić o takich kwotach
- stwierdza.
Mniej pieniędzy na rolnictwo
Myśmy wyliczyli natomiast jedną ważną rzecz, że per saldo, gdy porównamy wieloletnie ramy finansowe na rolnictwo 2021-2027 do tego, co się chce dać w latach 2028-2034 na rolnictwo, to generalnie będzie mniej na rolnictwo o 21 mld euro dla wszystkich państw europejskich
- informuje Rzońca.
Wyrównanie dopłat
Jak powiedział unijny komisarz ds. rolnictwa, wzrost dla Polski i innych 15 krajów wynika z wyrównywania dopłat dla rolników w nowej perspektywie budżetowej. Jak poinformował Hansen, 11 państw otrzyma z kolei mniejsze pieniądze na rolnictwo niż w obecnej „siedmiolatce”. Różnica w poziomach dopłat dla rolników pomiędzy krajami tzw. starej i nowej Unii utrzymuje się od czasu wejścia tych ostatnich do Wspólnoty. O jej zniesienie państwa naszego regionu zabiegają w każdych negocjacjach budżetowych.
Komisarz rolnictwa dodał, że wraz z funduszami, które trafią do rolników niebezpośrednio, np. w formie dofinansowania szkół rolnych, pieniądze dla Polski przekroczą 40 mld euro w przyszłej perspektywie budżetowej.
Komentarze
Polska odzyska mniej pieniędzy za pomoc Ukrainie? UE zmienia reguły gry

Dr Rafał Brzeski: Likwidacja Polski rozwiązałaby wiele problemów

Pełne wyniki wyborów: partia Paszyniana wygrywa z wynikiem 49,81 proc. głosów

Chiny niszczą europejski przemysł chemiczny
Dmitrij Medwiediew: Obywatele krajów UE, spokojny sen dobiegł końca








