Felieton Jana Pietrzaka: Kto tak miesza w Europie?

Problemy integracyjne islamskich gości Angeli Merkel spowodowały w Niemczech ożywienie intelektualne, które owocuje projektem budowy arabskich miast w Europie. Pewien ośrodek umysłowy proponuje by na terenie Europy zbudować nowy Damaszek, nowe Aleppo, żeby się lepiej tutaj poczuli. No proszę Państwa, skąd się biorą takie szaone pomysły?!
Będę zgadywał! Otóż wydaje mi się, że Niemcy po prostu mają samych siebie dosć. Są znudzeni rodakami...
Zapraszamy do wysłuchania całego felietonu Jana Pietrzaka:
Zapraszamy do wysłuchania całego felietonu Jana Pietrzaka:

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 12.10.2016 12:28
Komentarze
Niemiecki biznes bije na alarm. „Stracona dekada”
29.07.2026 13:42
Groźne owady wywołały alarm. Przyjechały z Niemiec
29.07.2026 07:03
Polityk CSU chce dostępu do ukraińskich technologii dronowych w zamian za niemiecką pomoc
28.07.2026 14:31

Komentarzy: 0
Jak poinformował „Bild am Sonntag”, Aleksander Hoffmann, lider grupy Unii Chrześcijańsko-Społecznej w Bundestagu, domaga się, aby w zamian za niemiecką pomoc Bundeswehra uzyskała dostęp do ukraińskich osiągnięć w dziedzinie technologii bezzałogowych.
Czytaj więcej
„Statek widmo” wynurzył się z rzeki. Wrócił po latach
28.07.2026 10:16

Komentarzy: 0
Niski poziom Renu odsłonił wrak dawnego statku rybackiego na zachodzie Niemiec. Jednostka znana jako „Conny” była całkowicie widoczna ostatnio w 2022 roku. Niemiecka stacja WDR przypomina jego mroczną historię.
Czytaj więcej
Zdzisław Krasnodębski: Przepracowani przeszłością
27.07.2026 21:59

Komentarzy: 0
Pośród wielu kiedyś popularnych, a dzisiaj zapominanych cytatów jest także – przytaczane w mniej lub bardziej dokładnej formie – stwierdzenie amerykańskiego filozofa George’a Santayany: „Those who cannot remember the past are condemned to repeat it” (Ci, którzy nie potrafią zapamiętać przeszłości, są skazani na jej powtórzenie). To była przez wiele lat lewicowa mantra. Oczywiście chodziło o przeszłość złą, zbrodniczą, krwawą – o niej trzeba było mówić, o niej pamiętać, by się nie powtórzyła. Trzeba było ją „przezwyciężać” czy – jak się mówi w postfreudowskim żargonie – „przepracowywać”, żeby się od niej uwolnić.
Czytaj więcej

