Fala upadłości firm w Niemczech. Tyle przypadków nie było od 2013 roku

- 12 812 upadłości przedsiębiorstw w I półroczu 2026 — o 6,7% więcej r/r.
- To najwyższy wynik dla pierwszych sześciu miesięcy roku od 2013 r., kiedy odnotowano 13 253 przypadki.
- Najbardziej dotknięte były transport i magazynowanie, gastronomia/hotelarstwo oraz budownictwo.
- Jednocześnie w Niemczech powstały 3053 startupy, o 52% więcej niż w poprzednim półroczu.
Liczba upadłości przedsiębiorstw w Niemczech utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie — wynika z najnowszych danych Federalnego Urzędu Statystycznego za pierwsze półrocze 2026 roku. Według nich liczba upadłości przedsiębiorstw w Niemczech wzrosła w pierwszej połowie roku do najwyższego poziomu od 13 lat.
Rośnie liczba upadłości
Sądy rejonowe odnotowały dokładnie 12 812 wniosków o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstw, czyli o 6,7% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wyższą liczbę w pierwszym półroczu odnotowano ostatnio w 2013 roku, kiedy było to 13 253 przypadków. Tym razem najbardziej dotknięte zostały przedsiębiorstwa z sektora transportu i magazynowania, a następnie gastronomii i hotelarstwa oraz budownictwa.
Jaka jest skala problemu?
Skalę problemu lepiej pokazują dane wykraczające poza samą liczbę bankructw. W pierwszym półroczu 2026 r. sądy oszacowały roszczenia wierzycieli wobec niewypłacalnych przedsiębiorstw na około 18,5 mld euro. Co ciekawe, rok wcześniej było to aż 28,2 mld euro, mimo mniejszej liczby upadłości – według Destatis oznacza to, że w 2025 r. bankrutowało więcej przedsiębiorstw o dużym znaczeniu gospodarczym. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. odnotowano 36,2 upadłości na każde 10 tys. przedsiębiorstw, przy czym w transporcie i magazynowaniu wskaźnik wyniósł aż 71,6, w hotelarstwie i gastronomii 59,6, a w budownictwie 53,4. Dzisiejsza fala bankructw jest również wyraźnie większa niż przed pandemią: w pierwszym półroczu 2019 r.
Oznacza to, że problem nie wynika wyłącznie z kilku spektakularnych bankructw dużych firm — częstotliwość upadłości wzrosła szerzej w gospodarce.
Destatis rejestrował 9604 upadłości przedsiębiorstw, wobec 12 812 obecnie, co oznacza wzrost o około 33%. Destatis nie podaje natomiast w najnowszym komunikacie łącznej liczby miejsc pracy zagrożonych przez te postępowania. Pewnego wyobrażenia o skali daje analiza instytutu IWH: tylko w czerwcu w największych 10% przedsiębiorstw objętych upadłością zagrożonych było ponad 14 tys. miejsc pracy, czyli o około 30% więcej niż przeciętnie w czerwcu w latach 2016–2019.
Dane IWH nie są tożsame z oficjalną statystyką Destatis, lecz stanowią szybszy wskaźnik trendu upadłościowego.
DIHK wskazuje na koszty, koniunkturę i biurokrację
Utrzymująca się od dłuższego czasu słaba koniunktura wewnętrzna, wysokie i nadal rosnące koszty energii i pracy oraz nadmierna biurokracja odbierają wielu przedsiębiorstwom przestrzeń do działania
– powiedział Marc Evers, ekspert ds. małych i średnich przedsiębiorstw w Niemieckiej Izbie Przemysłowo-Handlowej (DIHK).
Jak zaznaczył, tylko w czerwcu działalność musiało zakończyć tyle przedsiębiorstw, ilu nie odnotowano od 14 lat. Jego zdaniem, aby odejść od tego rodzaju negatywnych rekordów, rząd federalny powinien ponownie skoncentrować się na konkurencyjności przedsiębiorstw i szybko wdrożyć niezbędne reformy.
Boom na zakładanie nowych firm
Jednocześnie Niemcy przeżywają boom na zakładanie nowych firm. Od stycznia do czerwca powstały 3053 nowe start-upy – rekord w danych Startup-Verband i startupdetector i aż o 52% więcej niż w poprzednim półroczu, jak poinformował niemiecki związek start-upów Startup-Verband.
Rekord upadłości i rekord startupów. Jak to możliwe?
Oba zjawiska nie muszą być ze sobą sprzeczne. Dane o upadłościach dotyczą istniejących przedsiębiorstw z różnych sektorów gospodarki, podczas gdy statystyki Startup-Verband obejmują młode firmy technologiczne. Organizacja wskazuje, że jednym z motorów obecnego boomu założycielskiego jest sztuczna inteligencja — ponad jedna trzecia nowych startupów ma związek z AI.
Dane z pierwszego półrocza pokazują więc dwa przeciwstawne zjawiska w niemieckiej gospodarce. Liczba upadłości istniejących przedsiębiorstw jest najwyższa od 2013 roku, podczas gdy liczba nowych startupów osiągnęła rekord w statystykach Startup-Verband. Kolejne dane pokażą, czy wzrost liczby niewypłacalności utrzyma się również w drugiej połowie 2026 roku.
Komentarze
Anatomia Niemiec. Zwycięstwo AfD. Trzęsienie ziemi w Saksonii-Anhalt

Zajączkowska-Hernik nie wytrzymała. „Ty jesteś normalny?”

Znany polityk AFD odpowiada Tuskowi. „Zjedz Snickersa”

AfD wygrywa wybory. Tusk atakuje PiS i Konfederację

Potężny cios w Merza. „Kanclerz się chwieje”







