"Chcemy pokazać najmłodszym, że Solidarnosć to ludzie i wartości". Za nami Piknik Rodzinny w Łodzi

- Choć pogoda zmieniała się dziś jak w kalejdoskopie, uczestnicy „Pikniku Rodzinnego” zorganizowanego przez Łódzkie Stowarzyszenie Kultury Fizycznej, Sportu, Turystyki i Rekreacji z okazji Dnia Dziecka nie tracili dobrych humorów.
- Bogaty program atrakcji sprawił, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie i spędzić czas w radosnej, rodzinnej atmosferze.
- "Tygodnik Solidarność" objął patronatem medialnym tę imprezę.
Przestrzeń do integracji, zabawy i aktywnego spędzania czasu
Wśród atrakcji, jakie czekały na dzieci i dorosłych na obiekcie KS "Społem" w Łodzi, były m.in. gry sportowe, zabawy z animatorami, konkursy oraz występy artystyczne. Ponadto dzieci mogły skorzystać m.in. z dmuchańców, zjeżdżalni, trampolin, torów przeszkód i fotobudki. Na najmłodszych czekały również takie atrakcje, jak malowanie twarzy i brokatowe tatuaże, mogli się także posilić lodami, watą cukrową, popcornem i innymi przekąskami. W wydarzeniu wzięło udział kilkaset osób.
Historia naszego pikniku sięga 2018 roku. Wcześniej strażacy zrzeszeni w Solidarności organizowali tego typu piknik dla dzieci. Kiedy trafiłem na jeden z nich, pomyślałem, że warto zaangażować się w jego organizację również z ramienia naszej organizacji. Już rok później przygotowaliśmy piknik wspólnie, a z czasem dołączyły do nas kolejne organizacje zakładowe. W następnych latach przedsięwzięcie rozwijało się, przybywało partnerów, atrakcji i uczestników. Niestety pandemia przerwała tę tradycję, ale gdy tylko było to możliwe, postanowiliśmy do niej wrócić
- relacjonuje Piotr Ścieśko, wiceprzewodniczący ZR Ziemia Łódzka NSZZ "S" i prezes Łódzkiego Stowarzyszenia Kultury Fizycznej, Sportu, Turystyki i Rekreacji.

Warto podkreślić, że piknik to wspólna inicjatywa ludzi, którzy chcą stworzyć dzieciom i ich rodzinom przestrzeń do integracji, zabawy i aktywnego spędzania czasu. Z roku na rok przybywa atrakcji i uczestników, co jest dla nas ogromnym powodem do satysfakcji
– dodaje.

"Solidarność żyje w kolejnych pokoleniach"
To wydarzenie ma również wymiar społeczny. Chcemy pokazywać najmłodszym, że Solidarność to nie tylko historia, ale przede wszystkim ludzie i wartości, które są aktualne także dziś. Solidarność żyje w kolejnych pokoleniach, w naszych rodzinach i dzieciach. Takie spotkania pomagają budować więzi, integrować środowisko i pokazywać, że duch wspólnoty jest wśród nas obecny i łączy ludzi niezależnie od wieku
– mówi Piotr Ścieśko.

Solidarność łączy wszystkie pokolenia i różne środowiska zawodowe. Wśród uczestników naszego pikniku są pracownicy sektora prywatnego, firm produkcyjnych i usługowych, a także przedstawiciele sfery budżetowej. To właśnie ta różnorodność jest jedną z największych wartości tego wydarzenia
– podkreśla, dodając, że to właśnie takie inicjatywy pozwalają angażować osoby, które chcą coś zmieniać w swoim otoczeniu, do wspólnych działań.
Piknik ma również na celu promowanie aktywnych form spędzania czasu wolnego, zachęcenia do aktywności sportowej członków związku i ich rodziny oraz promocję NSZZ „Solidarność". Impreza została zorganizowana przez Łódzkie Stowarzyszenie Kultury Fizycznej, Sportu, Turystyki i Rekreacji przy wsparciu Komisji Zakładowych NSZZ "Solidarność" działających w Łodzi i okolicach.








Komentarze
Piotr Duda: Rząd znów proponuje pracownikom 90 groszy wstydu

Minimalne wynagrodzenie 2027. Rząd postuluje znacznie niższe kwoty niż Solidarność

Sportowy sukces górnika z NSZZ „Solidarność” O/ZG „Rudna”

„Polska oddaje Niemcom bezpieczeństwo energetyczne”. Solidarność w Solino alarmuje

Rada Ministrów jutro zajmie się propozycją przyszłorocznego minimalnego wynagrodzenia







