Zakaz korzystania z komórek w podstawówkach. Solidarność wskazała na wady projektu

- Ministerstwo Edukacji Narodowej chce wprowadzić zakaz korzystania z telefonów komórkowych w publicznych szkołach podstawowych, zarówno w czasie lekcji, jak i przerw.
- Nowe przepisy miałyby wejść w życie od 1 września 2026 roku.
- Konsultacje publiczne nad projektem ustawy zakończyły się 23 kwietnia.
- Związkowcy z Solidarności wyliczają wady projektu i domagają się wprowadzenia w nim stosownych zmian bądź odrzucenia go w całości w obecnym brzmieniu.
Zakaz korzystania z telefonów
Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” odniósł się do projektu ustawy o zakazie korzystania z telefonów w publicznych szkołach podstawowych. W ocenie związkowców obrany kierunek zmian „zasługuje na aprobatę”, ale sam projekt wymaga uzupełnienia i doprecyzowania.
W szczególności konieczne jest wprowadzenie jednoznacznych regulacji określających uprawnienia nauczycieli, zasady postępowania z urządzeniami uczniów, zakres odpowiedzialności za ich przechowywanie oraz odpowiedzialności uczniów za łamanie zakazu. Niezbędne jest także zapewnienie nauczycielom odpowiedniej ochrony prawnej oraz wsparcia organizacyjnego, a także rozważenie bardziej elastycznych i proporcjonalnych rozwiązań w zakresie samego zakazu
– wskazali członkowie Solidarności.
Ich zdaniem projekt przedstawiony przez Ministerstwo w obecnym kształcie nie zapewnia adekwatnych narzędzi do egzekwowania planowanego zakazu.
W konsekwencji powstaje stan, w którym obowiązek realizacji przepisów zostaje w praktyce przerzucony na nauczycieli i dyrektorów szkół, bez jednoznacznego umocowania prawnego ich działań. Projekt nie rozstrzyga podstawowych kwestii związanych z wykonywaniem zakazu, takich jak możliwość odebrania urządzenia uczniowi, zasady jego przechowywania, odpowiedzialność za ewentualne uszkodzenie lub utratę sprzętu, czy też tryb postępowania w przypadku odmowy podporządkowania się poleceniom nauczyciela
– podkreślili.
Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność” zaznaczył, że istotnym problemem jest także przeniesienie ciężaru egzekwowania zakazu na nauczycieli, a „brak jednoznacznych procedur oraz narzędzi prawnych może prowadzić do wzrostu liczby konfliktów z uczniami i ich rodzicami, podważania autorytetu nauczyciela, a także zwiększenia liczby skarg kierowanych do dyrektorów i organów nadzoru pedagogicznego”.
Na szczególne podkreślenie zasługuje również fakt, że projekt w znacznym zakresie odsyła do regulacji statutowych, pozostawiając szkołom obowiązek doprecyzowania zasad wnoszenia i korzystania z urządzeń elektronicznych. W ocenie KSNiO rozwiązanie to może rodzić dodatkowe wątpliwości interpretacyjne, zwłaszcza w świetle dotychczasowej praktyki nadzoru pedagogicznego. Należy bowiem wskazać, że kuratorzy oświaty w różnych województwach od lat dokonują odmiennych interpretacji przepisów dotyczących treści statutów szkół, mimo że przepisy ustawy – Prawo oświatowe w tym zakresie nie uległy zmianie
– zwrócili uwagę związkowcy.
W ich opinii należy dokonać stosownych zmian w projekcie przed jego uchwaleniem lub odrzucić go w całości w obecnym brzmieniu.
Komentarze
Solidarność w Agro-Rydzynie: Jesteśmy szykanowani

Rząd zapewnia górników, że będzie finansowanie dla PGG i PKW. Pogotowie strajkowe trwa

Solidarność w Solino utworzyła petycję obywatelską. Zawiera 6 postulatów

„Cierpliwość załogi się kończy”. W KWB Turów ogłoszono pogotowie strajkowe

Za nami I Pielgrzymka NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze śladami bł. ks. Jerzego Popiełuszki do Wilna






