Szukaj
Konto

Karol Nawrocki: Wyrażam solidarność z prezydentem USA

Karol Nawrocki przemawia na Forum Liderów
Źródło: KPRP | Autor: Mikołaj Bujak | Licencja: mat. prasowe | Prezydent RP Karol Nawrocki
Komentarzy: 0
„Takie działania godzą w fundamenty państwa i demokracji. Wyrażam solidarność z prezydentem USA” – napisał w niedzielę prezydent Karol Nawrocki, odnosząc się do ataku podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie. „Zdecydowanie potępiam każdy akt przemocy” – dodał prezydent.
Co musisz wiedzieć:
  • Karol Nawrocki wyraził solidarność z Donaldem Trumpem po ataku podczas gali w Waszyngtonie i stanowczo potępił przemoc.
  • Polski prezydent podkreślił, że takie zdarzenia godzą w fundamenty państwa i demokracji oraz stanowią zagrożenie dla uczestników wydarzenia.
  • Donald Trump został ewakuowany przez Secret Service po tym, jak uzbrojony napastnik otworzył ogień w hotelu, gdzie odbywała się gala.
  • Sprawca został zatrzymany przez służby, a amerykańskie władze zapowiedziały postawienie mu zarzutów karnych.

Karol Nawrocki zabiera głos ws. zamachu na prezydenta Trumpa

Prezydent USA Donald Trump został w sobotę wieczorem czasu miejscowego ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, podczas której padły strzały. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu.

Z najwyższym niepokojem przyjąłem informację o ataku podczas wydarzenia z udziałem Prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Zdecydowanie potępiam każdy akt przemocy. Takie działania godzą w fundamenty państwa i demokracji. Wyrażam solidarność z Prezydentem USA oraz wszystkimi uczestnikami wydarzenia, których życie i zdrowie mogło być zagrożone

– napisał prezydent Nawrocki w niedzielę wieczorem na platformie X. Polski prezydent podkreślił jednocześnie, że „Stany Zjednoczone są i pozostaną naszym najważniejszym sojusznikiem”.

Wpis został opublikowany również w języku angielskim.

 

Atak w Waszyngtonie

Prezydent USA Donald Trump został w sobotę wieczorem czasu miejscowego ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, podczas której padły strzały. Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu. Zdarzenie było transmitowane na żywo w telewizjach.

Oprócz prezydenta USA i członków gabinetu, np. sekretarza stanu Marco Rubio i szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha, obecni byli znani dziennikarze i politycy. Goście wydarzenia ukrywali się pod stołami na sali balowej.

Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Był uzbrojony w strzelbę, pistolet i wiele noży. Dziennik „Los Angeles Times” przekazał, że podejrzany to 31-letni Cole Tomas Allen z miasta Torrance w Kalifornii. Jest zarejestrowany jako wyborca niezależny.

Prokurator USA w Dystrykcie Kolumbii Jeanine Pirro poinformowała, że napastnikowi zostaną postawione dwa zarzuty: użycia broni palnej podczas popełnienia przestępstwa z użyciem przemocy oraz napaści na funkcjonariusza federalnego z użyciem niebezpiecznej broni.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.04.2026 09:10
Źródło: PAP/opracowanie własne