Karol Nawrocki: Wyrażam solidarność z prezydentem USA

- Karol Nawrocki wyraził solidarność z Donaldem Trumpem po ataku podczas gali w Waszyngtonie i stanowczo potępił przemoc.
- Polski prezydent podkreślił, że takie zdarzenia godzą w fundamenty państwa i demokracji oraz stanowią zagrożenie dla uczestników wydarzenia.
- Donald Trump został ewakuowany przez Secret Service po tym, jak uzbrojony napastnik otworzył ogień w hotelu, gdzie odbywała się gala.
- Sprawca został zatrzymany przez służby, a amerykańskie władze zapowiedziały postawienie mu zarzutów karnych.
Karol Nawrocki zabiera głos ws. zamachu na prezydenta Trumpa
Prezydent USA Donald Trump został w sobotę wieczorem czasu miejscowego ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, podczas której padły strzały. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu.
Z najwyższym niepokojem przyjąłem informację o ataku podczas wydarzenia z udziałem Prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Zdecydowanie potępiam każdy akt przemocy. Takie działania godzą w fundamenty państwa i demokracji. Wyrażam solidarność z Prezydentem USA oraz wszystkimi uczestnikami wydarzenia, których życie i zdrowie mogło być zagrożone
– napisał prezydent Nawrocki w niedzielę wieczorem na platformie X. Polski prezydent podkreślił jednocześnie, że „Stany Zjednoczone są i pozostaną naszym najważniejszym sojusznikiem”.
Wpis został opublikowany również w języku angielskim.
Atak w Waszyngtonie
Prezydent USA Donald Trump został w sobotę wieczorem czasu miejscowego ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, podczas której padły strzały. Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu. Zdarzenie było transmitowane na żywo w telewizjach.
Oprócz prezydenta USA i członków gabinetu, np. sekretarza stanu Marco Rubio i szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha, obecni byli znani dziennikarze i politycy. Goście wydarzenia ukrywali się pod stołami na sali balowej.
Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Był uzbrojony w strzelbę, pistolet i wiele noży. Dziennik „Los Angeles Times” przekazał, że podejrzany to 31-letni Cole Tomas Allen z miasta Torrance w Kalifornii. Jest zarejestrowany jako wyborca niezależny.
Prokurator USA w Dystrykcie Kolumbii Jeanine Pirro poinformowała, że napastnikowi zostaną postawione dwa zarzuty: użycia broni palnej podczas popełnienia przestępstwa z użyciem przemocy oraz napaści na funkcjonariusza federalnego z użyciem niebezpiecznej broni.
Komentarze
Rozpoczęły się procedury odtajniania aneksu do raportu z likwidacji WSI

Sławomir Cenckiewicz zrezygnował z funkcji szefa BBN
Prezydent Nawrocki przyjął Alesia Bialackiego. Białoruski noblista mówił o swoim uwolnieniu

Nagłe odwołanie posiedzenia rządu. Ujawniono powód
Iran milczy po decyzji Trumpa








