Szukaj
Konto

Nowe informacje ws. strzelaniny w USA. Sprawca wskazał cel działania

Uzbrojeni agenci FBI przed domem podejrzanego, w tle radiowóz policyjny na sygnale
Źródło: PAP/EPA | Autor: CHRIS TORRES | Licencja: Umowa licencyjna | FBI przed domem podejrzanego
Komentarzy: 0
Sprawca strzelaniny, do której doszło podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie, powiedział po zatrzymaniu, że jego celem byli członkowie administracji prezydenta USA Donalda Trumpa - przekazała w niedzielę stacja CBS, powołując się na dwa źródła.
Co musisz wiedzieć:
  • Sprawca strzelaniny przyznał po zatrzymaniu, że jego celem byli członkowie administracji Donalda Trumpa.
  • 31-letni napastnik z Kalifornii został zatrzymany w hotelu, gdzie odbywała się gala – nie zdołał dostać się na salę balową.
  • Według prokuratury odpowie m.in. za użycie broni palnej i atak na funkcjonariusza federalnego; ranny został agent Secret Service.
  • Służby podkreślają, że dzięki zabezpieczeniom udało się zapobiec większej tragedii – motyw wskazuje na zamiar wyrządzenia poważnych szkód.

Kim jest sprawca napaści?

Dziennik „Los Angeles Times” przekazał, że podejrzany to 31-letni Cole Tomas Allen z miasta Torrance w Kalifornii. Jest zarejestrowany jako wyborca niezależny. Uzyskał dyplom z inżynierii mechanicznej na politechnice CalTech i studiował informatykę na uczelni Cal State Dominguez Hills.

Policja ustaliła, że Allen miał wynajęty pokój w hotelu Hilton w Waszyngtonie, gdzie odbywała się gala.

W grudniu 2024 r. został „nauczycielem miesiąca” w firmie oferującej korepetycje, usługi doradcze i przygotowanie do egzaminów na studia - ustalił „Los Angeles Times”.

 

Celem ataku byli członkowie administracji

Sprawca strzelaniny, do której doszło podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie, powiedział po zatrzymaniu, że jego celem byli członkowie administracji prezydenta USA Donalda Trumpa 

– przekazała w niedzielę stacja CBS, powołując się na dwa źródła.

Prokurator USA w Dystrykcie Kolumbii Jeanine Pirro poinformowała, że napastnikowi zostaną postawione dwa zarzuty: użycia broni palnej podczas popełnienia przestępstwa z użyciem przemocy oraz napaści na funkcjonariusza federalnego z użyciem niebezpiecznej broni - przekazała BBC.

Pirro podkreśliła, że chociaż w zdarzeniu ranny został tylko jeden agent Secret Service, „na podstawie tego, co na razie wiemy, jasne jest, że ten człowiek miał zamiar wyrządzić jak najwięcej krzywdy i szkód”. Podkreśliła, że został zatrzymany tylko dlatego, że zadziałała kontrola bezpieczeństwa.

Strzelanina na kolacji z prezydentem Trumpem

Strzały rozległy się w sobotę wieczorem (czasu lokalnego) wkrótce po rozpoczęciu dorocznej gali Stowarzyszenia w hotelu Hilton w Waszyngtonie. Znajdującego się na scenie prezydenta ewakuowano, podobnie jak pierwszą damę, wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu. Telewizje transmitowały zdarzenie na żywo.

Oprócz członków gabinetu na sali znajdowali się politycy i kilkuset dziennikarzy. Goście ukrywali się pod stołami.

Trump opublikował w serwisie Truth Social zdjęcia obezwładnionego mężczyzny leżącego na podłodze oraz nagranie z kamer monitoringu, na którym widać, jak przebiega przez kontrolę bezpieczeństwa, a w pościg za nim ruszają przedstawiciele służb. Napastnik nie dotarł do sali balowej.(PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.04.2026 08:59
Źródło: PAP/ x.com / opracowanie własne