Zbigniew Kuszlewicz: Przychody Lasów Państwowych zmniejszyły się o miliard złotych

- Tygodnik Solidarność gościł w tym roku na 35. Forum Ekonomicznym w Karpaczu.
- Jednym z naszych rozmówców był Zbigniew Kuszlewicz, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych, Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ “Solidarność”.
- Działacz “S” mówił o negatywnych skutkach decyzji podejmowanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Zwracał uwagę na straty, jakie powoduje wyłączenie części Lasów Państwowych z pozyskiwania drewna.
Moratorium na pozyskiwanie drewna
Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych, Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ “Solidarność” Zbigniew Kuszlewicz skrytykował działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska dotyczące wyłączenia części Lasów Państwowych z pozyskiwania drewna. Proces ten rozpoczął się od moratorium wydanego 8 stycznia 2024 roku.
Zostało wydane moratorium przez Minister Klimatu i Środowiska, które wyłączyło z działalności gospodarczej około 100 tysięcy hektarów lasów. To wyłączenie zapoczątkowało dalsze wyłączenia. To co też jest w mediach przez Ministerstwo podawane - wyłączenia mają być wprowadzone na powierzchni około 20 procent Lasów Państwowych
- mówił Kuszlewicz.
I te wyłączenia idą pełną parą. Mamy już wyłączeń według danych statystycznych około 13 procent, więc do 20 proc. jeszcze trochę brakuje. To spowodowało już straty w Lasach Państwowych. (...) Mamy już średnioroczne przychody zmniejszone o miliard i 12 milionów złotych. To są potężne pieniądze, ale również i podaż surowca drzewnego spada. Średniorocznie będzie mniejsza podaż na rynek o około 4 milionów metrów sześciennych
- wyliczał.
Działacz Solidarności zwracał też uwagę, że już minionej zimy zabrakło na rynku pelletu, a jego ceny poszły w górę. Zdaniem Kuszlewicza stało się tak, ponieważ wiele gospodarstw domowych i firm przeszło na to źródło energii. Drugim powodem była natomiast wspomniana już mniejsza podaż surowca.
Redukcja zatrudnienia
Kuszlewicz wspomniał też o upadających zakładach przetwórstwa drzewnego. Powiedział, że na około 40 tysięcy zakładów związanych z lasami, w 2024 roku swoją działalność zakończyło 416 firm: - 37 procent tych firm też ma problemy z utrzymaniem stabilności finansowej, są redukcje zatrudnienia. Najnowsze dane jakie usłyszałem, to jest zmniejszenie zatrudnienia w tych właśnie przedsiębiorstwach o około 50 tysięcy osób - dodał.
Tak być nie może, żeby to co jest wprowadzane przez Ministerstwo rzutowało negatywnie nie tylko na społeczeństwo, ale również na naszą gospodarkę. Zakłady przemysłu drzewnego, meblarstwo to są zakłady, które przynosiły zysk w granicach 4 procent PKB rocznie. To tyle mniej więcej, ile jest u nas wydawane na zbrojenia. Jest to działanie destrukcyjne i inaczej tego nie można nazwać
- ocenił działacz NSZZ “Solidarność”.
Komentarze
Dziś 46. rocznica podpisania Porozumienia Dąbrowskiego

W Sejmie RP rozmawiano o sytuacji w branży spożywczej

To jest prawdziwy powód dymisji Dorożały? Zarzecki: Państwo z kartonu

"Jesteśmy na początku drogi". W Krakowie trwa seminarium naukowe dotyczące ratyfikacji Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej

Pogrzeb strażnika grobu ks. Jerzego. Solidarność żegna śp. Aleksandra Piwońskiego







