W Sali BHP wręczono Krzyże Wolności i Solidarności. Polejowski: Odrzuciliście wrogi człowiekowi i Polakom system

- W historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyła się dzisiaj uroczystość wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności.
- To państwowe odznaczenie ustanowione w 2010 roku przyznawane działaczom opozycji antykomunistycznej z okresu lat 1956–1989.
Krzyże Wolności i Solidarności w Sali BHP
Uroczystość poprowadził dyrektor oddziału IPN w Gdańsku Marek Szymaniak, powitał wszystkich przybyłych gości, w tym między innymi zastępcę prezesa IPN dr. hab. Karola Polejowskiego, szefa gdańskiej Solidarności Krzysztofa Doślę i członka Zarządu Fundacji Promocji Solidarności Wojciecha Kwidzyńskiego, a w sposób szczególny osoby odznaczone dzisiaj Krzyżem Wolności i Solidarności.


Postanowieniami prezydenta Karola Nawrockiego na wniosek prezesa IPN za zasługi w działalności na rzecz niepodległości i suwerenności Polski oraz respektowania praw człowieka w PRL Krzyżem Wolności i Solidarności zostało odznaczonych 21 osób oraz trzy pośmiertnie.
Odznaczenie z rąk zastępcy prezesa IPN dr. hab. Karola Polejowskiego otrzymali: Teresa Błaszkiewicz, Eugeniusz Drewek, Marian Dymek, Tomasz Koliński, Krzysztof Kubala, Jan Kulas, Franciszek Liszewski, Bogdan Olszewski, Tadeusz Porzuczek, Mirosław Przybyszewski, Jan Rzepczyński, Balbina Skiba, Zbigniew Stefański, Grzegorz Szrejder, Dariusz Urbanowicz, Henryk Widz, Bogusław Włoch, Krzysztof Włodarczyk, Stanisław Wójcik, Stanisław Zaborowski, Bronisław Zacharko oraz pośmiertnie Zbigniew Sowiński, Ryszard Szajda i Tadeusz Żmuda.
Polejowski: W czasach komunistycznej dyktatury wykazywaliście się odwagą i determinacją
Dr hab. Karol Polejowski mówił potem w swoim przemówieniu, że dzisiaj w historycznej Sali BHP, po kilku dekadach, państwo polskie „spełnia swój podstawowy obowiązek, jakim jest uhonorowanie tych, którzy swoje życie poświęcili w tamtych nieludzkich czasach w walce o wolną i niepodległą Polskę”.
Gdybyśmy mieli spojrzeć na działalność osób, które dzisiaj zostały odznaczone, to moglibyśmy powiedzieć w sposób bardzo prosty: w czasach komunistycznej dyktatury, zniewolenia narzuconego Polsce po roku 1945, państwo wykazywaliście się odwagą i determinacją, odrzucając ten wrogi człowiekowi, Polakom i państwu polskiemu system. Ta odwaga wiązała się z możliwymi konsekwencjami dla was, bo – jak czytaliśmy – część z was była aresztowana, prześladowana, internowana, bita. Ale wiązało się to także z możliwymi konsekwencjami dla waszych najbliższych. Dlatego to odznaczenie jest też wyrazem uznania dla wszystkich tych, dzięki którym swoją działalność niepodległościową mogliście prowadzić: waszych najbliższych, rodzin, przyjaciół
– zaznaczył Karol Polejowski.
Zadeklarował również, że wszelkie próby zmiany zasad przyznawania Krzyża Wolności i Solidarności, które mogłyby otworzyć drogę do przyznawania tego odznaczenia „osobom niegodnym”, nigdy nie zostaną zaakceptowane przez niego i przez Instytut: – Nigdy nie podpiszę żadnego wniosku dla osoby, która tego odznaczenia jest niegodna, bo byłoby to umniejszenie znaczenia waszej walki, postawy i niezłomności. Na to się nigdy nie zgodzę i nie zgodzimy w IPN – podkreślił prezes Polejowski.



Komentarze
Grzegorz Braun wezwany do IPN w charakterze podejrzanego

„Razem możemy więcej!” W firmie BLUM powstała Solidarność

Bartłomiej Mickiewicz: Mądra władza traktuje związek zawodowy jako partnera. Ten rząd zupełnie tego nie rozumie

Brak zamówień na Black Hawki. Solidarność: Apelujemy do kierownictwa MON o zaprzestanie gry na zwłokę
46 lat Solidarności. Dolnośląska „S” pielgrzymowała do Sanktuarium „Marii Śnieżnej” na Górze Iglicznej








