Zaskoczeni? Kosiniak-Kamysz: "Pogodziłbym się z zamknięciem kościołów w święta"

Kosiniak-Kamysz został w czwartek rano zapytany w TVN24, jakie obostrzenia powinien wprowadzić teraz rząd i czy "pogodziłby się" z ewentualnym zamknięciem kościołów. Lider ludowców odparł, że pogodził się z zamknięciem kościołów na Święta Wielkanocne w ubiegłym roku, więc pogodziłby się i w tym.
Te ograniczenia do pięciu osób, które były w ubiegłym roku wydają się być dzisiaj nieuniknione. Szczególnie w momencie, kiedy nie jest przestrzegana restrykcja jednej osoby na 15 metrów kwadratowych. Z bólem serca, ale oczywiście bym się pogodził
- powiedział polityk. Stwierdził także, iż zamknięcie żłobków i przedszkoli to "najtrudniejsza decyzja".
Ona wymaga pełnej analizy i zabezpieczenia służb medycznych, służb mundurowych, żeby ich dzieci mogły na pewno dalej korzystać, bo jeżeli rodzice lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni musieliby się zajmować dziećmi, to niewydolność ochrony zdrowia jest faktem
Komentarze
Kosiniak-Kamysz zapowiada odtajnienie dokumentów. Błaszczak: Mam akt oskarżenia za to samo

Kosiniak-Kamysz: Zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026

Szef MON: Nam też nikt nie będzie mówił, jak głosować za wejściem Ukrainy do UE

Gdzie miałaby powstać amerykańska baza wojskowa w Polsce? Padła ważna deklaracja Pentagonu

46 tys. karabinków Grot dla wojska. Gen. Wroński: To za mało

