Zaskoczeni? Kosiniak-Kamysz: "Pogodziłbym się z zamknięciem kościołów w święta"

Kosiniak-Kamysz został w czwartek rano zapytany w TVN24, jakie obostrzenia powinien wprowadzić teraz rząd i czy "pogodziłby się" z ewentualnym zamknięciem kościołów. Lider ludowców odparł, że pogodził się z zamknięciem kościołów na Święta Wielkanocne w ubiegłym roku, więc pogodziłby się i w tym.
Te ograniczenia do pięciu osób, które były w ubiegłym roku wydają się być dzisiaj nieuniknione. Szczególnie w momencie, kiedy nie jest przestrzegana restrykcja jednej osoby na 15 metrów kwadratowych. Z bólem serca, ale oczywiście bym się pogodził
- powiedział polityk. Stwierdził także, iż zamknięcie żłobków i przedszkoli to "najtrudniejsza decyzja".
Ona wymaga pełnej analizy i zabezpieczenia służb medycznych, służb mundurowych, żeby ich dzieci mogły na pewno dalej korzystać, bo jeżeli rodzice lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni musieliby się zajmować dziećmi, to niewydolność ochrony zdrowia jest faktem
Komentarze
Szef MON rozmawiał z prezydentem i premierem. „Nie będzie mniej wojsk USA w Polsce”

Szef MON: Rosyjski samolot rozpoznawczy przechwycony nad Bałtykiem

Ostra reakcja prof. Cenckiewicza na deklarację Kosiniaka-Kamysza

Ekipa Tuska zmienia zdanie co do relokacji żołnierzy USA do Polski

Janusz Kowalski: Domański i Kosiniak-Kamysz podpisali na siebie wniosek o Trybunał Stanu

