Zaskoczeni? Kosiniak-Kamysz: "Pogodziłbym się z zamknięciem kościołów w święta"

Kosiniak-Kamysz został w czwartek rano zapytany w TVN24, jakie obostrzenia powinien wprowadzić teraz rząd i czy "pogodziłby się" z ewentualnym zamknięciem kościołów. Lider ludowców odparł, że pogodził się z zamknięciem kościołów na Święta Wielkanocne w ubiegłym roku, więc pogodziłby się i w tym.
Te ograniczenia do pięciu osób, które były w ubiegłym roku wydają się być dzisiaj nieuniknione. Szczególnie w momencie, kiedy nie jest przestrzegana restrykcja jednej osoby na 15 metrów kwadratowych. Z bólem serca, ale oczywiście bym się pogodził
- powiedział polityk. Stwierdził także, iż zamknięcie żłobków i przedszkoli to "najtrudniejsza decyzja".
Ona wymaga pełnej analizy i zabezpieczenia służb medycznych, służb mundurowych, żeby ich dzieci mogły na pewno dalej korzystać, bo jeżeli rodzice lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni musieliby się zajmować dziećmi, to niewydolność ochrony zdrowia jest faktem
Komentarze
Czy Polska jest gotowa na atak? 63 proc. Polaków krytycznie ocenia przygotowanie wojska i służb

Czarnek o stanie polskiej obronności: Jesteśmy gorzej przygotowani niż byliśmy

Gen. Samol alarmuje ws. Tarczy Wschód: „Robią z nas głupków”

Nowy etap Tarczy Wschód. MON zapowiada „Wschodni miecz”


