Wyciekła wiadomość prezesa NIL. "Najpóźniej w październiku ochrona zdrowia padnie"

- Do sieci trafiła wiadomość prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasza Jankowskiego. Szef NIL potwierdził jej autentyczność i przyznał, że świadomie publikował ją na dużej grupie.
- Jankowski ostrzegł, że w ochronie zdrowia zaczyna brakować pieniędzy, a jego zdaniem najpoważniejszy kryzys nadejdzie jesienią. „Na jesieni będzie armagedon” – napisał.
- Prezes NIL zarzucił rządowi próbę przerzucenia odpowiedzialności za problemy systemu na lekarzy i odradził organizowanie protestów, twierdząc, że byłyby one korzystne dla władz.
- Według Jankowskiego planowane przez rząd zmiany mogą doprowadzić do zapaści szpitali, wydłużenia kolejek i pogorszenia sytuacji pacjentów. Ocenił, że „najpóźniej w październiku ochrona zdrowia padnie”.
Prezes NIL potwierdza autentyczność wiadomości
Wpis Łukasza Jankowskiego został opublikowany na internetowej grupie zrzeszającej m.in. członków Porozumienia Rezydentów OZZL. Niedługo później jego treść trafiła do sieci. Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej nie zaprzecza, że jest autorem wpisu. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" potwierdził jego autentyczność.
Napisałem post na grupę liczącą 40 tys. osób, na której są też dziennikarze. Wszystko to jest prawdą
– powiedział. Jak dodał, od początku zdawał sobie sprawę z tego, że wiadomość może wyjść poza zamknięte grono odbiorców.
Nie sądziłem, że to będzie sekretne. Jest to moje przemyślenie dotyczące sytuacji. Jeżeli opinia publiczna chce się z nim zapoznać, to będzie mi bardzo miło
– stwierdził.
"Na jesieni będzie armagedon"
Największe emocje wywołał fragment wpisu dotyczący kondycji finansowej ochrony zdrowia. Łukasz Jankowski przekonuje, że choć lekarze już dziś widzą narastające problemy, a najtrudniejszy okres dopiero nadejdzie:
Emocje na bok – już zaczyna brakować pieniędzy w ochronie zdrowia, a na jesieni będzie armagedon. I my to wiemy, i rząd to wie.
Prezes NIL jednocześnie odradza organizowanie protestów lekarzy, gdyż jego zdaniem byłoby to korzystne przede wszystkim dla rządzących.
Protest byłby dla nich prezentem, wykorzystają go, żeby jeszcze bardziej w nas uderzyć i nastawić społeczeństwo przeciw.
Jak podkreślił, "prawdziwa gra idzie o jesień".
Mocne zarzuty wobec rządu
We wpisie prezes Naczelnej Izby Lekarskiej bardzo krytycznie ocenił sposób prowadzenia debaty publicznej wokół ochrony zdrowia. Jego zdaniem rząd próbuje przedstawić lekarzy jako winnych problemów systemu.
Rząd robi wszystko, żeby być ratownikiem, my mamy być według nich katem wysysającym z systemu resztki kasy, a ofiarą mają być pacjenci (...) Bez ataku na nas nie mają tlenu, czekają na nasz opór, to daje im paliwo
Dodał również, że polityczna dyskusja wokół ochrony zdrowia bardziej szkodzi rządowi niż środowisku medycznemu.
"Pakiet prywatyzacja plus" i ostrzeżenie przed zapaścią
Łukasz Jankowski odniósł się także do zapowiadanych zmian w ochronie zdrowia. Jego zdaniem proponowane rozwiązania nie poprawią sytuacji systemu. Prezes NIL napisał, że rząd nie przedstawia realnego programu naprawy, określając jego działania mianem "pakietu prywatyzacja plus".
Według niego ograniczanie wynagrodzeń lekarzy bez jednoczesnej zmiany finansowania świadczeń może doprowadzić do poważnych problemów szpitali, szczególnie powiatowych.
Limity wynagrodzeń bez zmiany wycen procedur w krótkim czasie doprowadzą do zapaści w powiatowej ochronie zdrowia, zwiększą koszty i wydłużą kolejki.
– stwierdził.
"Najpóźniej w październiku ochrona zdrowia padnie"
Najbardziej stanowczy fragment wpisu dotyczy prognoz na najbliższe miesiące. Prezes NIL ocenił, że skutki planowanych zmian bardzo szybko odczują zarówno pacjenci, jak i placówki medyczne.
Niech je wprowadzają jak najszybciej, najpóźniej w październiku ochrona zdrowia padnie, być może nawet szybciej dzięki tym świetnym pomysłom.
– podkreślił prezes NIL. Na zakończenie zaapelował do lekarzy, aby nie organizowali protestów i pozwolili, by odpowiedzialność za ewentualny kryzys spadła na autorów reform.
Jesień będzie trudna i musimy zrobić wszystko, żeby rząd nie mógł zrzucać z siebie odpowiedzialności. To my leczymy pacjentów, a nie politycy i jeszcze żaden rząd nie wygrał z lekarzami
– podsumował Łukasz Jankowski.
Komentarze
Szczyt Medyczny. Będzie reforma służby zdrowia?

Bartłomiej Mickiewicz: Mam nadzieję, że niektórym będzie straszliwie wstyd

Fiat Money: Kto i dlaczego rozmontowuje polską służbę zdrowia?

Sławomir Jastrzębowski: Kto choruje ten za PiSem!

Koalicja albo zdrowie







