Uszkodzili pomnik UPA. Odpowiedzą za nienawiść na tle narodowościowym

- Do zdarzenia doszło 6 września w miejscowości Białystok w gminie Dołhobyczów.
- Uszkodzone zostały napisy na kamiennym obelisku upamiętniającym miejsce pochówku członków UPA.
- Policja prowadzi dochodzenie m.in. pod kątem uszkodzenia mienia, znieważenia miejsca spoczynku i czynu motywowanego nienawiścią na tle narodowościowym.
- Dotąd nikogo nie zatrzymano.
- Obiekt był już wcześniej przedmiotem sporu i uszkodzeń.
Jak podaje lubelski portal, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie prowadzą dochodzenie w sprawie uszkodzenia pomnika w miejscowości Białystok, w gminie Dołhobyczów. Do zdarzenia doszło 6 września. W wyniku działania sprawców uszkodzeniu uległy napisy znajdujące się na kamiennym obelisku. Pomnik upamiętnia miejsce spoczynku żołnierzy ukraińskich.
O zdarzeniu została poinformowana Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie. Postępowanie prowadzone jest pod kątem kilku czynów, w tym znieważenia pomnika i miejsca spoczynku żołnierzy ukraińskich, nawoływania lub działania z nienawiści na tle narodowościowym oraz uszkodzenia mienia.
Na obecnym etapie postępowania policja nie poinformowała o zatrzymaniu osób podejrzewanych o dokonanie uszkodzeń. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia oraz osób odpowiedzialnych za zniszczenie obelisku.
Kogo upamiętnia pomnik w Białymstoku?
Na terenie uroczyska Białystok pochowanych jest 41 członków UPA, którzy 26 lutego 1946 r. zginęli w starciu z oddziałem NKWD. Na granitowym obelisku umieszczono ich dane oraz inskrypcję upamiętniającą poległych.
Dlaczego pomnik UPA budzi kontrowersje?
Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), utworzona na przełomie 1942 i 1943 r. jako zbrojne ramię banderowskiej frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B), wyrosła z radykalnego, skrajnie nacjonalistycznego ruchu, którego część działaczy w czasie II wojny światowej podejmowała współpracę z III Rzeszą i służyła w formacjach podporządkowanych Niemcom. OUN-B liczyła początkowo na wykorzystanie niemieckiego ataku na ZSRS do budowy niepodległego państwa, a tysiące ukraińskich policjantów służących wcześniej Niemcom – część z nich uczestniczyła w prześladowaniu i mordowaniu Żydów – zasiliło później szeregi UPA. Najcięższą zbrodnią OUN-B i UPA była zaplanowana akcja masowej eksterminacji polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943–1945, określana w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Oddziały UPA, często przy udziale lokalnych bojówek, mordowały całe polskie wsie, nie oszczędzając kobiet, dzieci i osób starszych. Kulminacją zbrodni była tzw. krwawa niedziela 11 lipca 1943 r., kiedy zaatakowano dziesiątki polskich miejscowości. Ofiarami OUN-UPA byli również Żydzi, Czesi, Ormianie oraz Ukraińcy sprzeciwiający się mordowaniu ludności cywilnej.
Historyk Per Anders Rudling, badacz ukraińskiego nacjonalizmu, opisuje OUN jako ruch posiadający cechy faszystowskie i analizuje działalność OUN oraz UPA m.in. w kontekście czystek etnicznych i Zagłady.
Czy pomnik UPA narusza ustawę?
Oznacza to, że wspomniany pomnik może stać w sprzeczności z ustawą z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki. Art. 5a zakazuje pomników upamiętniających organizacje symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny. Ale ust. 3 pkt 2 wprost przewiduje wyjątek dla pomników znajdujących się „na terenie cmentarzy albo innych miejsc spoczynku".
Co Ministerstwo Kultury mówi o statusie pomnika?
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie podziela jednak stanowiska, że do tego upamiętnienia mają zastosowanie przepisy wspomnianej ustawy. Odpowiadając na interpelację nr 13874 posła Andrzeja Tomasza Zapałowskiego z 2 grudnia 2025 roku w sprawie pomnika ku czci członków UPA w gminie Dołhobyczów stwierdziło:
Zapisy ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki (Dz. U. z 2018 r. poz. 1103) nie mają zastosowania do ww. upamiętnienia, ponieważ na pomniku nie ma symboli określanych jako propagujące systemy totalitarne.
Ministerstwo dodaje, że „pomnik na mogile zbiorowej członków Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), którzy polegli 26 lutego 1946 r. w starciu z oddziałami NKWD w miejscowości Białystok (gmina Dołhobyczów, powiat hrubieszowski), powstał prawdopodobnie w latach 1996–1997. W 2019 r. na mogile umieszczono duży kamień granitowy z wygrawerowanym godłem Ukrainy, pod którym znajduje się napis z danymi pochowanych osób".
Urząd Gminy w Dołhobyczowie nie posiada danych dotyczących osoby lub instytucji, która ufundowała obiekt. Ponadto nie jest on wpisany do ewidencji grobów i cmentarzy wojennych województwa lubelskiego
- czytamy w odpowiedzi udzielonej przez resort posłowi Andrzejowi Zapałowskiemu.
Komentarze
Sławomir Jastrzębowski: Uwaga! Uwaga! Łapanki!

Radosław Piesiewicz i Zondacrypto. Nowy komunikat prokuratury

Zatrzymanie Piesiewicza. Jest komunikat policji
Policja strzelała do mieszkańców Ceuty gumowymi kulami. Powód? Chcieli usunąć migrantów

Rzecznik prezydenta ostro o Zondacrypto. „Rządzący przez 2,5 roku nic nie robili”








