Szukaj
Konto

"Jeden z najważniejszych punktów pielgrzymki". Prywatne spotkanie Papieża z ofiarami pedofilii

papież
Źródło: wikimedia.commons | Autor: Press office - Press office archive | Licencja: CC BY-SA 4.0 | Leon XIV
Lourdes jest symbolem duchowych i fizycznych uzdrowień. Dlatego właśnie w tym miejscu Leon XIV spotka się prywatnie z siedmioma ofiarami wykorzystywania seksualnego przez duchownych. W napiętym programie pielgrzymki przeznaczono na to spotkanie półtorej godziny. Odbędzie się ono w rezydencji miejscowego biskupa.
Co musisz wiedzieć:
  • Trzeciego dnia pielgrzymki do Francji Papież przebywa w Lourdes;
  • Po spotkaniu biskupami, Mszy świętej i wizycie u chorych Leon odbył prywatne spotkanie z ofiarami pedofilii doświadczonej w Kościele;
  • Ojciec Święty spotkał się się z siedmioma wybranymi osobami, przedstawicielami różnych diecezji i wspólnot, ofiarami różnych przestępców.

 

Na znak szacunku i solidarności z ofiarami nadużyć w sanktuarium podjęło decyzję o zakryciu mozaik autorstwa słoweńskiego księdza Marko Rupnika, byłego jezuity oskarżonego o przestępstwa seksualne wobec kobiet, między innymi zakonnic. W Watykanie trwa jego proces kanoniczny. Od 2024 roku mozaiki nie były już specjalnie oświetlane. Teraz miejscowy ordynariusz bp Jean-Marc Micas, poinformował, że mozaiki pozostaną na stałe zasłonięte, także po zakończeniu papieskiej pielgrzymki. 

 

Francuski Kościół i walka z pedofilią

W 2021 roku we Francji opublikowano raport niezależnej komisji CIASE (Niezależna Komisja ds. Nadużyć Seksualnych w Kościele), w którym wykazano, że od 1950 do 2020 roku ofiarami przemocy seksualnej w strukturach Kościoła w tym kraju padło około 216 tys. nieletnich. Po tym raporcie francuski Kościół zintensyfikował działania na rzecz walki z pedofilią. Powołał do życia Inirr (Krajowa Niezależna Instancji ds. Uznania Krzywd i Zadośćuczynienia), której zadaniem jest przyjmowanie ofiar, wysłuchiwanie ich i wypłacanie im odszkodowań. Przyjęła ona blisko 1800 zgłoszeń i objęła pomocą ponad 1200 osób skrzywdzonych seksualnie.

Od 1 września 2026 r., po wygaśnięciu mandatu Inirr, zadanie utworzenia i koordynowania sieci osób towarzyszących oraz opracowania karty etycznej, programu szkoleniowego i ram niesienia wsparcia, powierzono nowej niezależnej instytucji zajmującej się osobami, które doświadczyły przemocy seksualnej w Kościele – Iniave (Krajowa Niezależna Instancja ds. Towarzyszenia Ofiarom w Kościele). 

 

Potępienie „brudu w Kościele”

Na łamach niedzielnego wydania dziennika „Il Giornale”, Nico Spuntoni przypomina, że Benedykt XVI był pierwszym papieżem, który w czasie pielgrzymki do USA przeznaczył specjalny czas na spotkanie z ofiarami wykorzystywania.

Niemiec, wybrany na papieża po tym, jak jako kardynał potępił «brud w Kościele», wprowadził w 2008 roku zwyczaj spotykania się podczas każdej podróży z przedstawicielami ofiar nadużyć popełnionych przez duchowych. Benedykt XVI powiedział, że miał to być «czas oczyszczenia i uzdrowienia» dla Kościoła w Stanach Zjednoczonych, który właśnie wyszedł ze skandalu, który przeszedł do historii jako afera «Spotlight»

– wskazuje włoski watykanista.

Spuntoni przypomina, że dzisiaj Kościół francuski znajduje się w takiej samej sytuacji jak Kościół amerykański w tamtych czasach, mając za sobą podobny skandal, w którym aż jedenastu biskupów zostało oskarżonych o nadużycia lub ich tuszowanie. 

Dlatego właśnie – podkreśla watykanista – dzisiejsze prywatne spotkanie w Lourdes z siedmioma ofiarami będzie jednym z najważniejszych punktów programu Leona XIV we Francji. 

 

Kościół potrzebuje prawdy

Spotkanie papieża z ofiarami wykorzystywania poprzedziły kontrowersje ze strony stowarzyszeń i grup reprezentujących poszkodowanych, ponieważ zdecydowano się zaprosić pojedyncze osoby. Nie były to jedyne zarzuty. W ostatnich dniach do papieża skierowano bowiem list od pięciu kobiet, domniemanych ofiar ks. Marka Rupnika, które potępiły „głośne i przedłużające się milczenie” w sprawie postępowania kanonicznego wszczętego w Watykanie. Wskazały one, że należy zapewnić jasność, przejrzystość, sprawne rozpatrzenie sprawy, bezstronność i niezależność sędziów. „Potrzebujemy prawdy i świętości, ale tak samo jak my, Kościół również pilnie jej potrzebuje”, napisały w liście do papieża. Oświadczyły zarazem, że doceniły decyzję biskupa Lourdes o zakryciu mozaik autorstwa byłego jezuity w tamtejszej bazylice.

 

Kto się spotka z papieżem?

Osoby wybrane na dzisiejsze spotkanie (pięć nazwisk ujawniono, dwie pozostają anonimowe) są związane z wydarzeniami, które wstrząsnęły opinią publiczną w całym kraju.

Jest wśród nich 80-letni Jean-Marie Delbos, który w latach 50. i 60. został zgwałcony przez młodego księdza w dawnej katolickiej szkole Notre-Dame de Bétharram, położonej około 15 kilometrów od Lourdes. Od razu zgłosił wykorzystanie, ale został zignorowany: papieżowi przyniesie zdjęcie swojej babci, jedynej osoby, która mu uwierzyła.

Jest też 65-letnia Véronique Garnier, która stała się jednym z najbardziej znanych głosów w walce z nadużyciami duchownych i która obecnie współpracuje z diecezją w Orleanie po tym, jak w książce opisała przemoc, jakiej doświadczyła ze strony spowiednika rodziny w okresie dorastania. 

Z kolei Olivier Mardi miał od 9 do 12 lat w czasie, gdy doświadczył przemocy w chórze dziecięcym w Touraine ze strony ks. Bernarda Tartu, który nie oszczędził również jego młodszego brata Frédérica.

To było morderstwo bez zwłok

– tak opisał swoje przeżycia.

Na liście znajduje się również Bertrand Virieux, jeden z byłych harcerzy, którzy w latach 80. i 90. padli ofiarą przemocy ze strony proboszcza z Lyonu Bernarda Preynata, głównego bohatera sprawy, która (niesłusznie) doprowadziła również do procesu kard. Philippe’a Barbarina.

Jérôme Guillement, który w wieku 13 lat padł ofiarą nadużycia ze strony księdza w Wandei, opowie Leonowi XIV o tym, jak mimo wszystko zdołał zachować wiarę.

Jedna z osób, której nazwiska nie ujawniono, opowie papieżowi o wykorzystaniu przez abbé Pierre’a, założyciela Ruchu Emmaus. 

 

Ciężar Kościoła daje o sobie znać

W drodze do Paryża Ojciec Święty wyznał, że jest szczęśliwy, jednak:

... ciężar Kościoła daje o sobie znać 

- stwierdził i dodał, że "czasami bardziej… ale Bóg jest wielki!”. 

Spotkanie z siedmioma ofiarami wykorzystywania przez duchownym, może być właśnie jedną z takich chwil. 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.09.2026 21:30
Źródło: KAI/Il Giornale