Dramat w szkole na Podlasiu. Dziewczynka zaatakowana toporkiem

Groźny incydent w szkole w powiecie kolneńskim
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w jednej ze szkół podstawowych w powiecie kolneńskim w województwie podlaskim. Jak poinformował reporter RMF FM Michał Krasoń, 11-letni uczeń miał zranić ostrym narzędziem 10-letnią dziewczynkę.
Według nieoficjalnych ustaleń rozgłośni chłopiec wyszedł ze szkolnej łazienki z toporkiem. Następnie miał zaatakować stojącą na korytarzu uczennicę.
10-latka trafiła do szpitala w Białymstoku
RMF FM podaje, że dziewczynka została uderzona kilka razy. Ciosy miały trafić w okolice barku, głowy oraz rękę.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. W chwili transportu do szpitala 10-latka była przytomna. Została przewieziona do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.
11-latka obezwładnił rodzic jednego z uczniów
Chłopiec został powstrzymany jeszcze na terenie szkoły.
Jak przekazała RMF FM Marta Rodzik z podlaskiej policji, interweniował rodzic jednego z uczniów.
Komentarze
Wojsko wyjaśnia huki po ataku Rosji przy granicy. "Zagrożenie było realne"

Policja rozbiła gang po brutalnym napadzie w Warszawie

Afera Zondacrypto. Policja pojawiła się u Artura Chodzińskiego

Rekordowa emerytura mieszkańca Podlasia. ZUS ujawnił dane
Incydent przy ujęciu wody w Skarżysku-Kamiennej. Dwie osoby zatrzymane








