Szef czeskiego kontrwywiadu: Istnieje zagrożenie ataku Rosji na państwo NATO

- Według szefa Służby Informacji Bezpieczeństwa Michała Koudelki Europie nie grozi masowy atak Rosji, taki jak ten na Ukrainę.
- Rosja nie ma środków na przeprowadzenie takiego zmasowanego ataku.
- Uważa za bardziej prawdopodobne, że jedno państwo członkowskie NATO, prawdopodobnie z regionu bałtyckiego, mogłoby zostać zaatakowane w celu przetestowania reakcji sojuszu.
Potencjalny atak Rosji?
Według szefa Służby Informacji Bezpieczeństwa Michała Koudelki Europie nie grozi masowy atak Rosji, taki jak ten na Ukrainę, ponieważ Rosja nie dysponuje wystarczającą ilością środków do przeprowadzenia takiego scenariusza.
Koudelka uważa za bardziej prawdopodobne, że jedno państwo członkowskie NATO, być może z regionu bałtyckiego, mogłoby zostać zaatakowane w celu przetestowania reakcji sojuszu.
Trzeba jednoznacznie zadeklarować jedność i determinację w obronie, co jest jedynym sposobem na odstraszenie rosyjskiego agresora od tej bardzo niebezpiecznej przygody
– powiedział Koudelka dzisiaj na konferencji bezpieczeństwa w Izbie Deputowanych, dodając, że kraje zachodnie nie powinny ani pokładać zbyt dużego zaufania w rosyjskich obietnicach, ani nadmiernie ulegać rosyjskim groźbom.
Powinniśmy wszystko oceniać z odwagą i chłodną głową
- powiedział szef służby kontrwywiadu.
Groźby Rosji
Rosja regularnie kieruje pod adresem Europy groźby militarne, gospodarcze i hybrydowe. Moskwa straszy konsekwencjami za wsparcie dla Ukrainy, próbując destabilizować sytuację w regionie m.in. poprzez akcje sabotażowe. Szczególnie agresywna retoryka wymierzona jest w państwa bałtyckie i Polskę.
Kreml wielokrotnie ostrzegał przed "bezpośrednim zderzeniem", jeśli kraje europejskie mocniej zaangażują się w konflikt i sugerował użycie broni jądrowej w przypadku zagrożenia dla integralności terytorialnej Rosji.
Rosyjskie MSZ i wywiad otwarcie grożą krajom bałtyckim (np. Łotwie), ostrzegając przed "sprawiedliwą karą" i sugerując, że sojusznicy z NATO nie będą w stanie ich ochronić.
Europa zmaga się ze zwiększonym ryzykiem cyberataków, kampanii dezinformacyjnych i fizycznego sabotażu kluczowej infrastruktury (np. linii kolejowych), które są inspirowane lub sterowane przez rosyjskie służby wywiadowcze.
Stanowisko UE i NATO
W odpowiedzi na tę agresywną politykę, Unia Europejska i NATO stoją na stanowisku, że każdy atak na państwo członkowskie spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią całego Sojuszu. Wzmocniono wschodnią flankę NATO, a działania wymierzone w bezpieczeństwo poszczególnych krajów traktowane są jako uderzenie we wspólną przestrzeń bezpieczeństwa.
Komentarze
Nowy naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy. Jest decyzja Zełenskiego

23 lipca 2026 – konferencja „Przygotować państwo do obrony”
Tysiące Ukraińców protestują po dymisji Fedorowa. Rośnie presja na Zełenskiego

Szef MON: Polska musi być gotowa na najtrudniejsze scenariusze

Czy naprawdę zaprzestanie przekazywania Ukrainie środków obrony zwiększa bezpieczeństwo Polski?








