Szukaj
Konto

Śledztwo w sprawie zabójstwa sierż. Sitka zawieszone. Podejrzany ukrywa się na Białorusi

Sierżant Mateusz Sitek
Źródło: fot. X / 1. Warszawska Brygada Pancerna | Sierżant Mateusz Sitek
Śledztwo w sprawie zabójstwa sierż. Mateusza Sitka zostało zawieszone, bo podejrzany o tę zbrodnię Marokańczyk ukrywa się na Białorusi i wszczęta została wobec niego procedura ekstradycyjna – poinformował we wtorek prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Co musisz wiedzieć:
  • Śledztwo w sprawie zabójstwa sierż. Mateusza Sitka zostało zawieszone.
  • Podejrzany o tę zbrodnię Marokańczyk ukrywa się na Białorusi i wszczęta została wobec niego procedura ekstradycyjna.
  • 28 maja 2024 r. sierż. Mateusz Sitek został raniony nożem podczas pełnienia służby na odcinku granicy polsko-białoruskiej w okolicach Dubicz Cerkiewnych.

Śledztwo w sprawie zabójstwa sierż. Sitka zawieszone

Prokuratura Okręgowa w Warszawie Wydział do Spraw Wojskowych, nadzorująca postępowanie w sprawie zabójstwa sierżanta Mateusza Sitka, opublikowała we wtorek komunikat dot. zawieszenia dwuletniego śledztwa.

W toku śledztwa, w trakcie którego przesłuchano ponad 140 świadków, polskie organy ścigania ustaliły, że sprawcą zabójstwa sierż. Mateusza Sitka jest obywatel Maroka Mohamed Addamrou. Prokuratura Okręgowa w Warszawie 21 lipca 2025 r. wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Z uwagi na fakt, iż sprawca w chwili popełnienia czynu nie działał na terenie Polski i nie jest znane jego miejsce pobytu na terenie Polski, po uzyskaniu postanowienia Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Mohameda Addamrou, wdrożone zostały poszukiwania podejrzanego listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania

– podała prokuratura.

Ponieważ podejrzany ukrywa się na Białorusi, polska prokuratura w grudniu 2025 r. skierowała do władz w Mińsku wniosek o tymczasowe aresztowanie Marokańczyka i jego ekstradycję. Śledztwo zostało formalnie zawieszone 22 maja, bo mężczyzna nie został zatrzymany.

Raniony nożem podczas pełnienia służby

28 maja 2024 r. sierż. Mateusz Sitek został raniony nożem podczas pełnienia służby na odcinku granicy polsko-białoruskiej w okolicach Dubicz Cerkiewnych (woj. podlaskie). Ranił go jeden z mężczyzn, którzy w grupie próbowali sforsować stalową zaporę na granicy. Gdy żołnierz, używając tarczy ochronnej, blokował wyłom w zaporze, sprawca – po przełożeniu ręki przez płot – ugodził go nożem w klatkę piersiową. W stronę rannego i udzielającej mu pomocy funkcjonariuszki Straży Granicznej rzucano gałęzie i kamienie.

21-latek najpierw trafił do szpitala w Hajnówce, potem został przetransportowany do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, gdzie zmarł 6 czerwca 2024 r. Został pośmiertnie awansowany na stopień sierżanta i odznaczony Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.06.2026 13:37
Źródło: PAP