Szukaj
Konto

Seria ataków bombowych w Grecji. Nie ujawniono, kto za nimi stoi

radiowóz greckiej policji
Źródło: wikimedia | Autor: Jebulon | Licencja: Creative Commons CC0 1.0 | Grecka policja
Pięć osób zostało rannych po serii eksplozji, do których doszło nad ranem w Salonikach. Celem ataków były domy członków rządzącej partii Nowa Demokracja. Policja uznaje sprawę za celowy atak terrorystyczny, a jedna z poszkodowanych kobiet przebywa w ciężkim stanie.
Co musisz wiedzieć:
  • Trzy wybuchy nastąpiły niemal jednocześnie.
  • Rannych zostało pięć osób, w tym kandydatka do parlamentu.
  • Policja prowadzi śledztwo i szuka sprawców.

Trzy wybuchy wymierzone w polityków

W środę przed świtem w Salonikach doszło do trzech zamachów bombowych. Nieznani sprawcy zaatakowali domy członków rządzącej w Grecji partii Nowa Demokracja. Jak przekazała grecka policja, eksplozje nastąpiły niemal jednocześnie w trzech różnych miejscach.

Do przeprowadzenia ataków wykorzystano prymitywne ładunki wybuchowe skonstruowane z butli gazowych przeznaczonych do kuchenek turystycznych. Wybuchy spowodowały pożary oraz zniszczenia w domach polityków.

 

Pięć osób rannych, jedna walczy o życie

W wyniku eksplozji rannych zostało pięć osób. Wśród poszkodowanych jest kandydatka do parlamentu z ramienia Nowej Demokracji, która doznała poważnych oparzeń.

Ranna została również jej matka. Kobieta trafiła na oddział intensywnej terapii, a lekarze określają jej stan jako ciężki. Wśród pozostałych poszkodowanych są prominentny działacz partii w Salonikach oraz były poseł tego ugrupowania.

 

„Prawdziwy atak terrorystyczny”

Sekretarz partii Konstandinos Kiriangakis zapewnił, że Nowa Demokracja nie ulegnie presji i nie da się zastraszyć. Zamachy nazwał „prawdziwym atakiem terrorystycznym”, którego celem było pozbawienie życia członków partii.

Ataki potępili także przedstawiciele rządu oraz politycy ugrupowań opozycyjnych, w tym PASOK i lewicowej Syrizy. Rzecznik rządu Pawlos Marinakis wyraził solidarność z poszkodowanymi i zapowiedział zdecydowaną walkę z terroryzmem.

 

Trwa śledztwo

Policja prowadzi intensywne śledztwo w sprawie środowych zamachów. Dotychczas nie ujawniono, kto stoi za przeprowadzonymi atakami.

Ataki na polityków i symbole władzy nie należą w Grecji do rzadkości. W lipcu ubiegłego roku w tym samym mieście bomba wybuchła przed domem prezesa stowarzyszenia strażników więziennych. W tamtym zdarzeniu dwie osoby zostały lekko ranne.

 
 
 
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.07.2026 20:18
Źródło: rmf