Szukaj
Konto

Setki migrantów próbowały dotrzeć do Ceuty. Maroko wzmacnia granicę

Marokańskie służby aresztują migrantów próbujących przedostać się do Ceuty
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/JALAL MORCHIDI | Licencja: PAP/EPA | Marokańskie służby aresztują migrantów próbujących przedostać się do Ceuty
Setki migrantów próbowały przedostać się do Ceuty, ukrywając się w górach na obrzeżach marokańskiego Fnideku. Siły bezpieczeństwa rozproszyły grupę i wzmocniły kontrole. Marokańskie i hiszpańskie służby pozostają w gotowości w związku z wezwaniami do kolejnych prób masowego przekroczenia granicy.
Co musisz wiedzieć:
  • Marokańskie służby rozproszyły grupę kilkuset migrantów ukrywających się w rejonie Fnideku i próbujących dotrzeć do Ceuty.
  • Według źródeł cytowanych przez „El País” 111 osób przechwycono przed dotarciem do granicy, a 61 zatrzymano pod zarzutem podżegania w mediach społecznościowych do nielegalnego przekraczania granicy.
  • Maroko wzmocniło kontrole drogowe, patrole morskie i monitoring dronami w obawie przed kolejną masową próbą przekroczenia granicy.

Marokańskie siły bezpieczeństwa udaremniły w sobotę próbę nielegalnego przedostania się do Ceuty. Setki migrantów, głównie z Afryki Subsaharyjskiej, ukryły się na obrzeżach Fnideku, znanego po hiszpańsku jako Castillejos.

Jak informują marokańskie służby bezpieczeństwa, na które powołuje się agencja EFE, do incydentu doszło w górzystym rejonie na południowy zachód od Ceuty. Funkcjonariusze rozproszyli zgromadzoną tam grupę migrantów.

Według tych samych źródeł migranci wciąż przebywają w okolicy. Jak dotąd nie odnotowano jednak kolejnej próby zbliżenia się do ogrodzenia granicznego.

Według cytowanych przez „El País” źródeł marokańskich 111 osób zostało przechwyconych w rejonie Castillejos, zanim dotarły do samej granicy. Policja zatrzymała również 61 osób podejrzewanych o podżeganie w mediach społecznościowych do nielegalnego przekraczania granicy. Część migrantów jest wywożona autobusami daleko w głąb Maroka, m.in. w kierunku Warzazatu.

Patrole i kontrole

Jak poinformował portal Euronews, w sobotni poranek centrum Fnideku pozostawało spokojne, choć w mieście widoczna była wzmożona obecność policji. Funkcjonariusze prowadzą kontrole na głównych drogach wjazdowych do miejscowości, szczególnie na trasach prowadzących z Tetuanu i Tangeru.

Nad ranem wzmocniono również patrole na lądzie i morzu w rejonie granicy z Ceutą. W działaniach uczestniczą m.in. szybkie łodzie Królewskiej Marynarki Maroka oraz drony obserwacyjne.

Po lipcowym kryzysie także Hiszpania wzmocniła ochronę Ceuty, obawiając się kolejnych prób masowego przekroczenia granicy.

Wezwania do masowego przekroczenia granicy krążyły w mediach społecznościowych

Sobotnia operacja jest częścią szerszej akcji prowadzonej przez Rabat, której celem jest zapobieżenie masowemu przedostaniu się migrantów do Ceuty. Do takiej próby wzywano wcześniej w mediach społecznościowych.

Apele o masowe przekroczenie granicy pojawiły się kilka tygodni po wydarzeniach z 30 i 31 lipca. Pod koniec lipca Ceuta doświadczyła bezprecedensowej fali migracyjnej. W pierwszych komunikatach liczba osób, które przekroczyły granicę, była szacowana na około 50–60 tys. Późniejsze dane i relacje wskazywały, że skala całej fali mogła przekroczyć 70 tys. osób.
Kolejne masowe przejście – zgodnie z informacjami umieszczonymi w mediach społecznościowych – miało nastąpić 15 sierpnia.

Dlaczego Ceuta ma szczególne znaczenie?

Ceuta jest hiszpańskim miastem autonomicznym położonym na północnym wybrzeżu Afryki. Ceuta i Melilla są jedynymi miejscami, w których Unia Europejska ma lądową granicę z Afryką. Z tego powodu od lat należą do głównych punktów presji migracyjnej na południowej granicy UE. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.08.2026 16:49
Źródło: Euronews, El Pais, Tysol.pl