Premier Czech: Nie weźmiemy udziału w pakiecie pomocy dla Ukrainy

- Czechy nie wezmą udziału w pakiecie pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 140 mld euro, na który państwa NATO zgodziły się na szczycie w Ankarze – poinformował w środę po jego zakończeniu premier Czech Andrej Babisz.
- W deklaracji końcowej ze szczytu w Ankarze potwierdzono, że państwa NATO przekażą Ukrainie w tym roku pomoc w wysokości 70 mld euro.
- Zostanie ona przeznaczona na sprzęt wojskowy, pomoc i szkolenia, oraz co najmniej taką samą kwotę w 2027 roku.
Premier wskazał, że jednym z powodów odmowy udziału w finansowaniu pakietu dla Ukrainy jest konieczność realizacji własnych zobowiązań obronnych Czech, w tym zwiększenia wydatków wojskowych.
W rozmowie z dziennikarzami przed opuszczeniem Turcji Babisz powiedział, że Europa powinna skupić się na wzmocnieniu obrony powietrznej przed rakietami balistycznymi. Powtórzył również, że czeskie wydatki na obronę osiągną w przyszłym roku 2 procent PKB, stwierdzając jednocześnie, że osiągnięcie tego celu w tym roku pozostaje mało prawdopodobne. Dodał, że rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem we wtorek wieczorem i ponownie krótko w środę.
W deklaracji końcowej ze szczytu w Ankarze potwierdzono, że państwa NATO przekażą Ukrainie w tym roku pomoc w wysokości 70 mld euro, która zostanie przeznaczona na sprzęt wojskowy, pomoc i szkolenia, oraz co najmniej taką samą kwotę w 2027 roku.
Deklaracja końcowa
Przywódcy państw NATO potwierdzili w przyjętej w środę deklaracji ze szczytu w Ankarze „niezachwiane zaangażowanie na rzecz zbiorowej obrony zgodnie z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego”. Zadeklarowali też, że europejscy członkowie Sojuszu i Kanada przejmą większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo.
My, szefowie państw i rządów Sojuszu Północnoatlantyckiego, zebraliśmy się w Ankarze, by ponownie potwierdzić nasze niezachwiane zaangażowanie na rzecz naszej zbiorowej obrony zgodnie z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego oraz na rzecz więzi transatlantyckiej. Atak na jednego z nas jest atakiem na wszystkich
- napisano w pierwszym z sześciu punktów deklaracji.
Podkreślono, że sojusznicy realizują ustalenia przyjęte przed rokiem w Hadze, co ma na celu przeciwdziałanie „długoterminowemu zagrożeniu, jakie Rosja stanowi dla bezpieczeństwa i stabilności euroatlantyckiej, oraz uporczywemu zagrożeniu terroryzmem”, i w ramach tych działań europejscy sojusznicy i Kanada zwiększyli w zeszłym roku wydatki na obronność o 139 mld dolarów.
Nowe zamówienia obronne
W dokumencie napisano o uzgodnionych podczas szczytu nowych zamówieniach obronnych na kwotę ponad 50 mld dolarów i zobowiązano się do rozszerzenia zbiorowych zdolności produkcyjnych oraz współpracy z przemysłem w celu przyspieszenia innowacji. Przywódcy zapewnili, że będą działać na rzecz eliminacji barier handlowych pomiędzy sojusznikami w dziedzinie obronności oraz wykorzystania partnerstw NATO w celu maksymalizacji potencjału przemysłu obronnego i współpracy.
Większa odpowiedzialność Europy za bezpieczeństwo
Przywódcy potwierdzili, że europejscy członkowie i Kanada przejmą większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo.
Budujemy przyszłość: silniejszą Europę w ramach silniejszego NATO – zmodernizowanego Sojuszu. Europejscy sojusznicy oraz Kanada, we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, przejmują większą odpowiedzialność za obronę Sojuszu
- stwierdzono.
Jak podkreślono, odstraszanie i obrona NATO opierają się na odpowiednim miksie zdolności jądrowych, konwencjonalnych i w zakresie obrony przeciwrakietowej, uzupełnionych o zasoby kosmiczne i cybernetyczne, a kraje członkowskie są zdeterminowane, by utrzymać przewagę bojową, w związku z czym zobowiązują się do inwestowania w zdolności bojowe.
Dodano, że Ukraina przyczynia się do bezpieczeństwa transatlantyckiego, a sojusznicy są zjednoczeni w niezachwianym poparciu dla niej w obronie jej wolności, suwerenności i integralności terytorialnej. Wskazano, że europejscy sojusznicy oraz Kanada finansują obecnie zdecydowaną większość pomocy w zakresie bezpieczeństwa dla Ukrainy w ramach współpracy dwustronnej i wielostronnej. W deklaracji końcowej potwierdzono, że państwa NATO przekażą temu krajowi w tym roku pomoc w wysokości 70 mld euro na sprzęt wojskowy, pomoc i szkolenia oraz co najmniej taką samą kwotę w 2027 roku.
Deklaracja ws. Iranu
W deklaracji końcowej napisano również, że „Sojusz nieustannie reaguje i dostosowuje się do strategicznej rywalizacji, szerzącej się niestabilności, zagrożeń hybrydowych oraz powtarzających się wstrząsów, które charakteryzują nasze szeroko pojęte otoczenie bezpieczeństwa”. W związku z tym przywódcy państw NATO ponownie podkreślili, że Iran nigdy nie może wejść w posiadanie broni jądrowej i wezwali ten kraj Iran do pełnego poszanowania swobody żeglugi w cieśninie Ormuz.
Szczyt NATO w Ankarze
Szczyt NATO w Ankarze potwierdził, że Sojusz pozostaje zjednoczony wobec rosnących wyzwań dla bezpieczeństwa międzynarodowego, choć nie zabrakło różnic zdań między jego członkami. Przywódcy państw członkowskich skupili się przede wszystkim na zwiększeniu wydatków na obronność, rozbudowie potencjału przemysłu zbrojeniowego oraz dalszym wzmacnianiu zdolności odstraszania i obrony na wschodniej flance NATO.
Ważnym elementem rozmów było również utrzymanie wsparcia dla Ukrainy oraz rozwijanie współpracy w zakresie produkcji uzbrojenia i nowych technologii wojskowych.
Komentarze
Gen. Samol: W obliczu rosyjskiego zagrożenia Polska jest rozbrajana

Polska oddała Ukrainie pociski do Patriotów. Prof. Szeremietiew: To była niemądra decyzja

Zełenski: Musimy dostać jak najwięcej rakiet do systemów Patriot

Prezydent Nawrocki do Kosiniaka-Kamysza: Zdumiewa mnie pan

Wybuchy w Damaszku podczas wizyty Macrona







