Pożar w fabryce Tesli. Część Berlina bez prądu, słyszano wybuch

Zakład został ewakuowany. Jak pisze portal dziennika "Bild", prądu pozbawione są: fabryka, pobliskie miasto Erkner i część Berlina. Serwis wskazał, że nad ranem w okolicy słyszany był wybuch.
Produkcja w fabryce samochodów Tesla została wstrzymana po awarii zasilania. Według rzecznik zakład został ewakuowany.
Pożar słupa energetycznego spowodował wcześniej poważną przerwę w dostawie prądu w regionie. Jak poinformowała dziś rano policja, straż pożarna została wezwana do pożaru w rejonie Gossen-Neu Zittau około godziny 5.15 i rozpoczęła gaszenie ognia
- informuje portal tygodnika "Stern".
CZYTAJ TAKŻE: Niemiecki przemysł za użeglowieniem Odry
Ekoaktywiści odpowiedzialni za pożar?
Niemieckie media spekulują, że mogło dojść do podpalenia słupa energetycznego przez aktywistów klimatycznych, którzy protestują w lesie nieopodal fabryki Tesli.
"Bild" przekazał, że do akcji wkraczają saperzy.
"Fabryka Tesli w niemieckim Grünheide jest pozbawiona prądu. Policja prowadzi śledztwo w kierunku podpalenia. Możliwe, że fabrykę podpalili ekolodzy, którzy protestują przeciwko jej rozbudowie i tym samym wycince lasu" - pisze dziennikarka wPolityce.pl zajmująca się Niemcami Aleksandra Rybińska.
CZYTAJ TAKŻE: Potężna awaria w polskim banku. Mają nie działać karty

Komentarze
Władza KO idzie na rympał

Merz: Przed nami decydujące tygodnie lub miesiące dla pokoju w Europie

Wybory w Dolnej Saksonii. Wynik AfD zaskoczył wszystkich

Niemcy, Niemcy ponad wszystko!

Fatalny sondaż dla Merza. 78 proc. Niemców krytycznie ocenia jego przywództwo
