Szukaj
Konto

Nowe kulisy afery szpitalnej. „Politycy trafiali tam po imprezach na detoks”

Szpital Południowy elewacja z napisem
Źródło: pap | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: umowa licencyjna | Szpital Południowy
Do opinii publicznej docierają kolejne informacje dotyczące funkcjonowania Szpitala Południowego w Warszawie. Dr Piotr Kusznieruk, rektor Warszawskiej Akademii Medycznej Nauk Stosowanych, twierdzi, że w placówce miało dochodzić do szeregu nieprawidłowości, a politycy korzystali tam również z nietypowych usług.
Co musisz wiedzieć:
  • Dr Piotr Kusznieruk mówi o „prywatnym saloniku politycznym”.
  • Prokuratura sprawdza funkcjonowanie SOR-u Szpitala Południowego.
  • Rafał Trzaskowski zapowiedział konsekwencje po audycie.

 

Mocne słowa o „politycznym saloniku”

Dr Piotr Kusznieruk w rozmowie z Radiem Dla Ciebie opowiadał o funkcjonowaniu tzw. prywatnego saloniku politycznego w Szpitalu Południowym. Jak stwierdził, w placówce miało dochodzić do patologicznych sytuacji.

– Bardzo często się również mówiło, czy mówi się, że politycy, którzy kończyli imprezę, lądowali w tym szpitalu po to, żeby się odtruć poalkoholowo, bo tam były realizowane takie warunki – powiedział.

Później doprecyzował, że takie relacje przekazywali mu pracownicy placówki.

– Zdarzały się takie sytuacje, to mi jeden z pracowników powtórzył – zaznaczył.

„Lokalni działacze mieli zgłaszać się do szpitala po suto zakrapianych imprezach, by personel medyczny błyskawicznie stawiał ich na nogi za pomocą specjalnych kroplówek i leków” – czytamy na portalu Radia Wnet.

 

Krytyka audytu zleconego przez miasto

Rektor Warszawskiej Akademii Medycznej Nauk Stosowanych sceptycznie odniósł się także do audytu ogłoszonego przez władze Warszawy.

– W skład tej komisji audytoryjnej mogą wejść również osoby, które bardzo często i bardzo korzystnie korzystały z tych usług, w związku z tym uważam, że ten audyt to jest po prostu przygotowanie do czyszczenia dokumentacji w tym szpitalu i nie mam w tej sprawie jak gdyby żadnych wątpliwości, co tam się po prostu działo – stwierdził.

 

Pytania o praktyki studentów

Kusznieruk zwrócił również uwagę na kwestie związane z kształceniem studentów kierunków medycznych. Jego zdaniem szpital miał ograniczać możliwość odbywania praktyk przez studentów.

– Ten szpital też był bardzo pilnowany, żeby tam na przykład studenci nie odbywali praktyk albo odbywali praktyki na specjalnych zasadach, dlatego dla mnie to było jako osoby pracującej na uczelni medycznej niezrozumiałe, ale dzisiaj rozumiem, w celu mniejszej ilości wychodzących informacji ten szpital po prostu odmawiał prowadzenia praktyk dla studentów kierunków medycznych czy pielęgniarskich – ocenił.

 

Prokuratura sprawdza funkcjonowanie SOR-u

W środę Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o wszczęciu czynności sprawdzających dotyczących funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Południowym.

Śledczy analizują między innymi doniesienia o możliwym stosowaniu przy przyjmowaniu pacjentów kryteriów pozamedycznych. Sprawdzane są także informacje dotyczące dokumentacji czasu pracy i ewentualnego poświadczania nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Z relacji części pracowników placówki ma wynikać, że specjalny pokój przeznaczony dla wpływowych osób służył nie tylko do omijania kolejek, ale również jako miejsce regeneracji po zakrapianych spotkaniach.

Według tych relacji lokalni działacze mieli zgłaszać się do szpitala po imprezach, gdzie otrzymywali kroplówki i pomoc medyczną pozwalającą szybko wrócić do pełnej dyspozycji.

 

Trzaskowski zapowiada zmiany

Do sprawy odniósł się także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Poinformował, że zlecony wcześniej audyt wykazał nieprawidłowości wymagające wyciągnięcia konsekwencji personalnych.

Jak przekazał, rozwiązano umowę z Dawidem Kacprzykiem, a szpital zawiadomił w jego sprawie prokuraturę. Zmiany objęły również kierownictwo placówki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.06.2026 11:32
Źródło: do rzeczy, radio dla ciebie, wnet