Szukaj
Konto

Nowa polityka spójności zrealizuje lewicową agendę

19.09.2025 11:47
Nowa polityka spójności zrealizuje lewicową agendę
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Parlament Europejski i Rada uzgodniły kluczowe aktualizacje polityki spójności UE, umożliwiające państwom i regionom Europy realokację środków na nowe priorytety strategiczne, takie jak obronność, zrównoważone mieszkalnictwo, odporność na wodę i transformacja energetyczna, czyli pieniądze z unijnych funduszy mają zostać przeznaczone przede wszystkim na sfinansowanie założeń Zielonego Ładu.
Co musisz wiedzieć
  • Unijna polityka spójności trwale zmienia swoją charakterystykę i ma teraz służyć realizacji ideologicznych celów szeroko rozumianej lewicy.

  • Fundusze spójności to zbyt mało, aby sfinansować transformację energetyczną.

  • Warunkiem sine qua non zagwarantowania państwom UE bezpieczeństwa jest przede wszystkim rezygnacja z Zielonego Ładu (bezpieczeństwo energetyczne i militarne) oraz umowy z krajami MERCOSUR (bezpieczeństwo żywnościowe).

 

Polityka spójności UE w swoich założeniach ma zmniejszać dysproporcje gospodarcze, społeczne i terytorialne między regionami, aby wspierać wzrost gospodarczy i "tworzyć bardziej sprawiedliwą, konkurencyjną i zrównoważoną Unię Europejską". Fundusze UE mają "nadrobić zaległości", wspierając najsłabiej rozwinięte regiony poprzez tworzenie miejsc pracy, wsparcie przedsiębiorstw, społeczną inkluzywność i wprowadzanie neomarksistowskiej agendy zrównoważonego rozwoju. Wśród najnowszych priorytetów znalazły się niedrogie mieszkania, odporność na brak wody i transformacja energetyczna.

Jakie zmiany?

Jak poinformował portal EUbusiness, państwa członkowskie UE i regiony, które chcą zainwestować w te nowe priorytety, skorzystają z wyższych stawek prefinansowania - do 20% - co pomoże przyspieszyć uruchamianie i wdrażanie projektów. Co więcej, stawki prefinansowania wzrosną jeszcze bardziej w przypadku programów, które przeznaczą co najmniej 10% swojej całkowitej wartości na nowe priorytety.

Przeprogramowane fundusze skorzystają również z wyższych stawek współfinansowania UE - 10 punktów procentowych powyżej obowiązujących stawek - co zmniejszy niezbędne dopłaty pochodzące z budżetów krajowych. Wreszcie przewidziano jeszcze korzystniejsze warunki dla regionów UE graniczących z Rosją i Białorusią, na które niekorzystnie wpłynęła rosyjska wojna agresywna przeciwko Ukrainie.

Nie tędy droga

- UE musi być lepiej przygotowana na wyzwania jutra - powiedziała minister spraw europejskich Danii Marie Bjerre podczas prezydencji tego kraju w UE. - Przyjęte dzisiaj ustawodawstwo umożliwi państwom członkowskim wydawanie funduszy spójności UE na obronę, bezpieczeństwo i gotowość obywatelską, aby lepiej stawić czoła obecnym i przyszłym wyzwaniom. To ważny krok w kierunku Unii Europejskiej, która bierze odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo - stwierdziła. Problem w tym, że warunkiem sine qua non zagwarantowania państwom UE bezpieczeństwa jest przede wszystkim rezygnacja z Zielonego Ładu (bezpieczeństwo energetyczne i militarne) oraz umowy z krajami MERCOSUR (bezpieczeństwo żywnościowe), nie mówiąc już o uwolnieniu decyzyjności państw członkowskich w kwestii zakupów sprzętu wojskowego. Warto też dodać, iż kwoty z Funduszu Spójności UE są zbyt małe, żeby sprostać zapotrzebowaniu postawionych celów.

Zmiany zostały zaproponowane w kwietniu przez Komisję po konsultacjach z państwami członkowskimi. Po ich opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Komisji Europejskiej państwa członkowskie i regiony będą mogły skorzystać z nowej elastyczności, przedkładając Komisji zmiany w swoich programach spójności.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.09.2025 11:47
Źródło: EUbusiness.com