Nieoficjalnie: Trwają rozmowy Mateusz Morawiecki – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz?

- Mirosław Suchoń powiedział, że w przestrzeni politycznej pojawiają się informacje o rozmowach Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Mateuszem Morawieckim, ale nie wskazał ich źródła ani przedmiotu.
- Ani Pełczyńska-Nałęcz, ani Morawiecki nie potwierdzili, że prowadzą negocjacje dotyczące współpracy politycznej.
- Doniesienia pojawiają się w czasie konfliktu Morawieckiego z władzami PiS oraz zmian organizacyjnych w środowisku polityków, którzy wcześniej opuścili Polskę 2050.
– Ja wiele rzeczy w polityce widziałem, sam w wielu brałem też udział i nie wykluczam w zasadzie niczego, tym bardziej jeśli pewne rzeczy przedostają się do opinii publicznej. Od jakiegoś czasu mówi się o rozmowach Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz nawet z Mateuszem Morawieckim. Doświadczenie uczy mnie, że jeśli tak się mówi, to znaczy, że coś jest na rzeczy – mówił w „Poranku TOK FM” Mirosław Suchoń.
Jak dotąd sprawy nie skomentowali ani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ani Mateusz Morawiecki.
Ultimatum Kaczyńskiego i rozłam Morawieckiego
W czwartek minął termin wyznaczony przez władze PiS na złożenie deklaracji o braku przynależności do organizacji prowadzących działalność polityczną. Chodziło głównie o stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego Rozwój Plus. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie, w którym uznał, że część polityków świadomie zrezygnowała z członkostwa w partii. Ostateczną decyzję zatwierdzi we wtorek Komitet Polityczny PiS.
W ten sam dzień w Sejmie Mateusz Morawiecki poinformował, że w skład jego środowiska wchodzi „czterdziestu posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów”.
Jest nas 40 posłów, 1 senator oraz 3 europarlamentarzystów. (…) Rzeczywiście nikt z posłów nie uległ ultimatum i nikt nie podpisał „lojalki”. Samo to było bardzo słabym pomysłem, drodzy koledzy intryganci. Może o to wam chodziło, żeby wypchnąć nas z Prawa i Sprawiedliwości…
– powiedział Mateusz Morawiecki.
Rozłam w Polsce 2050
Klub parlamentarny Centrum powstał w połowie lutego br. po tym, jak w partii Polska 2050 doszło do rozłamu. Minister Hennig-Kloska, która przegrała z szefową MFiPR Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz wybory na nowego szefa Polski 2050, wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i założyła odrębny klub. Pod koniec maja zostało zarejestrowane Stowarzyszenie Centrum, którego prezesem jest Hennig-Kloska.
Powołanie Unii Centrum formalizuje działalność środowiska parlamentarzystów, którzy wcześniej opuścili Polskę 2050. Liderzy ugrupowania deklarują dalsze wspieranie rządu i pozostanie częścią koalicji rządzącej.
Komentarze
Anna Kwiecień o kulisach rozłamu w PiS. „Nie poszło o żadne stołki”

To oni mają odejść z PiS. Jest lista nazwisk

Kalkulacje i iluzje nowej Trzeciej Drogi

Rozłam w PiS. Morawiecki reaguje na decyzję Kaczyńskiego


