To koniec. Kaczyński zdecydował, co dalej z Morawieckim i jego ludźmi

- Ponad 30 posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS po wygaśnięciu ultimatum władz partii.
- Jarosław Kaczyński uznał stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego za element planu podziału ugrupowania.
- Komitet Polityczny PiS ma zająć się sprawą we wtorek 28 lipca.
Jarosław Kaczyński ogłosił decyzję w sprawie Mateusza Morawieckiego i jego ludzi
W piątek po godz. 12:15 prezes PiS Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie w sprawie ostatnich wydarzeń wokół Prawa i Sprawiedliwości. Przekazał, że „moment jest ważny”.
Trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS. W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który przyjmie ten fakt do wiadomości
– przekazał Jarosław Kaczyński.
– Fakt jest oczywisty, wszyscy wiedzieli, co mają podpisać, i wiedzieli, jakie są skutki niepodpisania. Podjęli taką decyzję, jaką podjęli. Nie chcemy się rozstawać w jakiejś niechęci, tak się po prostu ułożyło – dodał.
„Nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej”
Kaczyński stwierdził, że sprawa ta jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem Morawieckiego, „ale przede wszystkim z propozycją, która padła już wiele tygodni temu, żeby podzielić naszą partię”.
– W tej sytuacji my nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż jako na element właśnie tego planu, planu podziału partii – powiedział Kaczyński.
Minął termin ultimatum
O północy z czwartku na piątek minął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń – pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia Rozwój Plus, które założył były premier Mateusz Morawiecki.
Wcześniej, o godz. 12, odbyło się około trzygodzinne spotkanie Mateusza Morawieckiego z Jarosławem Kaczyńskim. – Rozmowy były konstruktywne, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej – przyznał rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Morawiecki mówi wprost: Lojalki nie podpiszę
Mateusz Morawiecki powiedział w piątek, że żadnej „lojalki” nie podpisze. Ponowił też propozycję zrezygnowania z funkcji wiceprezesa PiS, która jest wśród 21 punktów kompromisu przedstawionych przez niego w czwartek prezesowi partii Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Obóz Morawieckiego twierdzi, że chce poszerzać elektorat PiS
Politycy związani z byłym premierem przekonują, że ich celem jest poszerzenie elektoratu PiS oraz odzyskanie wyborców, którzy w ostatnich latach odsunęli się od ugrupowania. Według tego środowiska partia powinna mocniej zabiegać o wyborców centrum i przygotować się do kolejnych wyborów.
Apel Jarosława Kaczyńskiego
W niedzielę szef PiS Jarosław Kaczyński zaapelował do polityków PiS o zakończenie publicznych sporów i zachowanie jedności ugrupowania. Słowa prezesa PiS były reakcją na narastający konflikt wewnątrz partii pomiędzy grupą tzw. Maślarzy a obozem byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Spór w PiS. Kim są maślarze?
Frakcja tzw. Maślarzy to sojusz Patryka Jakiego, Przemysława Czarnka, Jacka Sasina i Tobiasza Bocheńskiego. Dlaczego „maślarze”? Według Onetu określenie wzięło się stąd, że ten ostatni bił w ekipę rządową za to, że w samolocie LOT-u z Frankfurtu do Polski podano mu masło „Deutsche Markenbutter”.
Komentarze
Patryk Jaki o „rozłamowcach” Morawieckiego: Pozyskują dla PiS 0 proc. wyborców

Czarnek wskazuje warunki kompromisu z Morawieckim

Pilne oświadczenie Mateusza Morawieckiego

Alarm dla Kaczyńskiego. Nowa formacja odbiera głosy PiS
Wrze w PiS. Pierwsi działacze mieli się wyłamać








