Szukaj
Konto

Atak nożownika w Jarosławiu. Burmistrz zarządził, by nie wypuszczać dzieci ze szkół

Klasztor w Jarosławiu praca służb
Źródło: pap | Autor: Piotr Polak | Licencja: umowa licencyjna | Klasztor w Jarosławiu
Jedna osoba nie żyje, a cztery zostały ranne po ataku nożownika na terenie opactwa w Jarosławiu. Z relacji s. Bernadety Lipian wynika, że wśród poszkodowanych są trzej księża i dwie osoby świeckie. Zakonnica przekazała również, że po zdarzeniu burmistrz zarządził, by dzieci i młodzieży nie wypuszczać ze szkół.
Co musisz wiedzieć:
  • W ataku zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne.
  • Zatrzymany sprawca jest obywatelem Ukrainy.
  • Burmistrz zarządził, by dzieci i młodzieży nie wypuszczać ze szkół.

Atak nożownika w Jarosławiu

W czwartek, 24 września, na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna zaatakował nożem czterech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca, obywatel Ukrainy, został zatrzymany, a poszkodowani trafili do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy wyjaśniają dokładny przebieg i okoliczności zdarzenia.

O tragedii opowiedziała w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” s. Bernadeta Lipian ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP. Według jej relacji wśród poszkodowanych znaleźli się trzej księża oraz dwie osoby świeckie. Jeden z duchownych został ugodzony nożem w tętnicę i trafił do szpitala. Drugi zmarł.

 

Zakonnica relacjonuje przebieg ataku

– Ksiądz Marek Pieńkowski szedł na mszę św. na godz 10.00. Zobaczył, że ktoś siedział na ławce. Mężczyzna wstał i wyglądał groźnie. Ksiądz coś mu powiedział. I on go (księdza) zaatakował. W tętnicę uderzył (nożem). Księdza zalała krew i upadł – powiedziała zakonnica, dodając, że duchowny trafił do szpitala w ciężkim stanie. S. Bernadeta opowiedziała również o ataku na kolejnego księdza.

– Natomiast w międzyczasie ks. Stanisław wyszedł z kościoła zobaczyć, co się dzieje. Mężczyzna go zaatakował i ks. Stanisław nie żyje. Trzeci ksiądz był gdzieś dalej i został tylko poraniony. Podobno są jeszcze dwie osoby świeckie poszkodowane – przekazała s. Bernadeta.

 

„Mieszkańcy Jarosławia są przestraszeni”

Jak relacjonowała zakonnica, tragedia rozegrała się na oczach dzieci przedszkolnych, które w tym czasie były na spacerze. – Burmistrz Jarosławia zarządził, żeby dzieci i młodzież nie wypuszczać ze szkół. Nie wiadomo, czy nie ma więcej podejrzanych osób. (…) Mieszkańcy Jarosławia są przestraszeni – zaznaczyła s. Bernadeta.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.09.2026 15:50
Źródło: nasz dziennik