Ks. Bartosz Gajerski: „Przed chwilą na parkingu jakiś Ukrainiec zaczął mi grozić i wyzywać”

- Do zdarzenia miało dojść na parkingu sklepu w Przemyślu.
- Duchowny twierdzi, że mężczyzna groził mu i go wyzywał.
- Tego samego dnia w Jarosławiu doszło do śmiertelnego ataku 31-letniego obywatela Ukrainy.
„Zaczął mi grozić”
O zdarzeniu ks. Bartosz Gajerski poinformował w mediach społecznościowych.
„Informuję, że przed chwilą na parkingu sklepu Dino w Przemyślu jakiś Ukrainiec zaczął mi grozić, krzyczeć do mnie po ukraińsku różne obraźliwe słowa oraz coś w stylu "*ebana czarna sukienko odwróć się do tyłu" i "zedrę z ciebie te adidasy". Stojący obok ludzie zareagowali pełnymi nerwów spojrzeniami, ale ja poszedłem dalej bez zwracania na tego kogoś uwagi i bez patrzenia kto to jest” - napisał duchowny.
Jak zaznaczył, o sytuacji zdecydował się poinformować nie ze względu na własną postawę podczas zdarzenia. „Piszę o tym nie z powodu jakiegoś mojego "bohaterstwa", ale dlatego, że nie wolno udawać, że nic się nie dzieje” - dodał.
Swój wpis zakończył cytatem z Listu św. Pawła do Rzymian: „I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana”.
Tragiczny atak w Jarosławiu
Relacja duchownego pojawiła się tego samego dnia, w którym w pobliskim Jarosławiu doszło do śmiertelnego ataku na terenie opactwa benedyktynek. Jak przekazała policja, około godz. 9.30 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem znajdujące się tam osoby. Rannych zostało pięć osób - czterech mężczyzn i kobieta. Jeden z poszkodowanych księży zmarł. Podejrzany został zatrzymany przez policję.
Okoliczności oraz motyw ataku są wyjaśniane przez śledczych.
Komentarze
Niedźwiedź sterroryzował Przemyśl
W Przemyślu rozmawiano o szansach i zagrożeniach na rynku pracy

Ukrainiec wjechał autem na Morskie Oko. Dostał zakaz wjazdu do Polski
Ukrainiec wjechał autem na Morskie Oko. Jest reakcja Tuska
Atak na zakonnicę w Bielsku Podlaskiem. Mamy zdjęcia napastnika










