Szukaj
Konto

Sąd zdecydował ws. zbrodni w Jarosławiu. Ihor M. trafi do aresztu

Jarosław, miejsce ataku nożownika znicze i zdjęcie zamordowanego kapłana przez Ihora M.
Źródło: pap | Autor: Art Service | Licencja: umowa licencyjna | Jarosław, miejsce ataku nożownika
31-letni Ihor M., podejrzany o śmiertelny atak na terenie opactwa w Jarosławiu, ma spędzić najbliższe trzy miesiące w tymczasowym areszcie. Ze względu na jego stan zdrowia środek będzie wykonywany w warunkach szpitalnych. W wyniku czwartkowego ataku zginął ksiądz, a cztery inne osoby zostały ranne.
Co musisz wiedzieć:
  • Sąd zastosował wobec Ihora M. trzymiesięczny tymczasowy areszt.

  • Ze względu na stan zdrowia areszt będzie wykonywany w warunkach szpitalnych.

  • Prokuratura sformułowała trzy zarzuty dotyczące ataku w Jarosławiu.

Sąd zdecydował o areszcie dla Ihora M.

Sąd Rejonowy w Jarosławiu uwzględnił w sobotę wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec 31-letniego Ihora M. Posiedzenie rozpoczęło się o godz. 13.30, a decyzję sądu po godz. 14 przekazała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

"Sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował tymczasowy areszt dla podejrzanego na okres trzech miesięcy. Z uwagi na stan zdrowia podejrzany nie został doprowadzony, w orzeczeniu sądu znajduje się wskazanie, iż ten środek winien być stosowany w warunkach szpitalnych" - przekazała Harasz-Wołoszyn.

 

Biegli stwierdzili objawy choroby psychicznej

W piątek Prokuratura Okręgowa w Przemyślu przekazała informacje dotyczące stanu psychicznego 31-latka. Jak informowała Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, Ihor M. "ujawnia objawy choroby psychicznej" i przebywa w placówce medycznej o charakterze psychiatrycznym.

Biegli psychiatrzy stwierdzili u niego objawy choroby psychicznej pod postacią ostrych, wielopostaciowych zaburzeń psychotycznych. Obecny stan mężczyzny nie pozwala mu uczestniczyć w czynnościach procesowych. Według informacji prokuratury u 31-latka występują m.in. silne pobudzenie psychoruchowe, dezorganizacja toku myślenia oraz brak logicznego kontaktu. Wymaga on leczenia przeciwpsychotycznego.

Opinia biegłych dotyczy jednak obecnego stanu psychicznego Ihora M., a nie jego stanu w chwili ataku. Ta kwestia ma zostać oceniona osobno.

 

Ksiądz zginął, cztery osoby zostały ranne

Ihor M., obywatel Ukrainy, jest podejrzany o czwartkowy atak na terenie opactwa w Jarosławiu. Według dotychczasowych ustaleń miał zaatakować nożem pięć osób. Jeden z najciężej rannych księży zmarł. Cztery pozostałe osoby zostały ranne. Prokuratura sformułowała wobec 31-latka trzy zarzuty: zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała.

Ze względu na obecny stan psychiczny mężczyzny nie było dotąd możliwe przeprowadzenie z jego udziałem czynności procesowych.

 

Ihor M. przyjechał do Polski z Niemiec

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przed atakiem Ihor M. przyjechał do Polski z Niemiec i zamierzał udać się na Ukrainę. 31-latek próbował przekroczyć granicę w Korczowej. Nie przejechał jednak samochodem przez granicę, ponieważ pojazd nie miał ważnego ubezpieczenia.

Samochód miał następnie zostać odholowany do Jarosławia. Mężczyzna znalazł się w mieście, gdzie w czwartek doszło do tragicznego ataku na terenie opactwa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.09.2026 15:04
Źródło: polsat