Niemieccy uchodźcy biorą płatne urlopy i na wakacje wracają do kraju. Urzędnicy milczą

Uchodźcy, którzy uciekli z Syrii, Afganistanu i Libanu przed wojną i prześladowaniem, na wakacje wracają do siebie. W niemieckich agenturach pracy składają wnioski o płatny urlop – donosi niemiecka gazeta „Welt am Sonntag”.
Według czasopisma "WAMS" takie przypadki odnotowano m.in. w Berlinie, ale zjawisko może być szersze. Federalna Agentura Pracy(BfA) potwierdziła informacje: - Urzędnicy otrzymali odgórny nakaz, by milczeń na ten temat. Rząd Angeli Merkel nie chce, by doszło do kolejnej burzliwej debaty na temat uchodźców - czytamy w "Welt am Sonntag".
Uchodźcom - podczas procesu azylowego - udało się udowodnić ucieczkę przed wojną, terrorem i prześladowaniem. W okresie letnim natomiast wracają do siebie na kilka tygodni by odwiedzić krewnych. "To dość ryzykowne, gdy jest się rzekomo prześladowanym albo pochodzi się z obszarów objętych działaniami wojennymi" - pisze niemiecka gazeta.
Uchodźcy zarejestrowani jako bezrobotni mają prawo do zasiłku Hartz IV. W ramach tegoż zasiłku mogą skorzystać z trzech tygodni płatnego urlopu(rocznie). Nie muszą przy tym informować BfA dokąd jadą.
"WAMS" sugeruje, że osoby te oszukały niemieckie władze, kłamiąc podczas procesu o przyznanie azylu. Zdaniem gazety, uchodźcom powinno odebrać się prawo do ochrony: "Niemieckie prawo mówi: podróże do państwa, które rzekomo prześladuje uchodźcę, powinny prowadzic do odebrania mu azylu" - twierdzi "WAMS".
telewizjarepublika.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 13.09.2016 15:33
Komentarze
Ważne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
09.06.2026 11:09
Koniec wielkiego projektu. Francja mówi wprost: Budowa z Niemcami jest niemożliwa
08.06.2026 21:02
Szwajcaria chce limitu mieszkańców. Niemcy pierwsi do wyrzucenia
08.06.2026 15:44
Ogromne złoża na Bałtyku. Niemcy zaczną naciskać na Polskę?
07.06.2026 16:13
Anonimowy Niemiec: Polska ma charakter. W Polsce czuję się kompatybilny
07.06.2026 13:50

Komentarzy: 0
- Polska zdecydowanie ma charakter. Czasem jak stary diesel po 700 tysiącach przebiegu - kopci, stuka, wszyscy mówią że zaraz padnie… a on dalej jedzie do Chorwacji bez kontrolki check engine. Poza tym, Polska ma świetnych ludzi. Bez zadęcia, często brutalnie szczerzy, ale jak już uznają cię za „swojego”, to staną za tobą murem. W wielu miejscach świata tego już nie ma - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.
Czytaj więcej



