Ugasili pierwszy taki pożar w Niemczech. Zagrożenie jednak nie minęło

- Pożar magazynu energii w Budziszynie został ugaszony późnym wieczorem w środę 22 lipca.
- Kontenery otwarto i zalano od środka przy użyciu specjalistycznego pojazdu.
- 42 ewakuowane osoby nadal nie mogą wrócić do mieszkań.
Pożar magazynu energii w Niemczech ugaszony
W niemieckim Bautzen, znanym w Polsce jako Budziszyn, strażacy zakończyli walkę z pożarem dużego magazynu energii, o którym pisaliśmy wczoraj. Jak przekazał serwis mdr.de, ogień został ugaszony późnym wieczorem w środę 22 lipca.
Pożar wybuchł dzień wcześniej i objął cztery kontenery wypełnione bateriami. Według miejscowej straży pożarnej był to pierwszy pożar magazynu energii o takiej skali w Niemczech.
Strażacy zmienili sposób gaszenia
Przez wiele godzin kontenery były intensywnie chłodzone. W szczytowym momencie zużywano nawet 5 tys. litrów wody na minutę, a dodatkową wodę pobierano ze Sprewy.
Przełom nastąpił w środę wieczorem. Po konsultacjach z ekspertami służby zdecydowały się otworzyć kontenery i rozpocząć gaszenie od środka.
Jak informuje niemiecki nadawca MDR, wykorzystano do tego specjalistyczny pojazd sprowadzony z Drezna, który umożliwił podanie dużej ilości wody bezpośrednio do wnętrza instalacji. Niedługo później działania gaśnicze zostały zakończone.
42 osoby nadal poza domem
Mimo ugaszenia pożaru 42 ewakuowanych mieszkańców nadal nie może wrócić do swoich mieszkań. W czwartek zamknięte pozostawały także pobliskie przedszkola i świetlice szkolne.
Mieszkańcom nadal zalecano zamknięcie okien i drzwi, wyłączenie klimatyzacji oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz.
Nie wykryto niebezpiecznych stężeń
Strażacy i służby miejskie badają powietrze oraz wodę w pobliżu instalacji. Według informacji miasta Bautzen dotychczas nie stwierdzono niepokojącego stężenia szkodliwych substancji w powietrzu.
Służby sprawdzają również wodę wykorzystaną podczas gaszenia, która dostała się do kanalizacji. Na miejscu obowiązywały szczególne środki bezpieczeństwa, ponieważ podczas pożarów baterii mogą powstawać toksyczne gazy.
Przyczyna pożaru pozostaje nieznana
W szczytowym momencie w akcji uczestniczyło około 90 strażaków, policjantów i członków Federalnej Agencji Pomocy Technicznej. Instalację obserwowano także z wykorzystaniem dronów.
Przyczyna pożaru na ten moment nie została ustalona.
Komentarze
Niemcy: Ustalono tożsamość mężczyzny znalezionego na plaży

Giganci przenoszą produkcję z Niemiec. Wskazują na ten kraj UE
Kontrole na granicach. Straż Graniczna podała nowe dane

Niemcy w kłopocie. Tylu bankructw nie było od ponad 20 lat
Chorwacja traci turystów. Największy spadek dotyczy Niemców









