„Nie biegnij po medal”. Hennig-Kloska ostro do Pełczyńskiej-Nałęcz

- W czwartek Sejm zdecyduje o wotum nieufności.
- W koalicji pojawiły się wyraźne napięcia.
- Doszło do ostrej wymiany wpisów w mediach społecznościowych.
Głosowanie w Sejmie i niepewność w koalicji
Już jutro Sejm ma głosować nad wnioskiem PiS i Konfederacji o wyrażenie wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.
Nie jest jasne, jak w tej sprawie zachowa się klub Polski 2050. Wątpliwości wobec pracy minister zgłaszali nie tylko politycy opozycji, ale także część koalicjantów – w tym PSL i Polska 2050.
Spotkania i zmiana tonu
Hennig-Kloska została zaproszona na rozmowy przez oba środowiska. Początkowo pojawiła się jedynie na spotkaniu z PSL.
Ostatecznie jednak wzięła udział także w posiedzeniu klubu Polski 2050. Wcześniej, podczas prac komisji sejmowej, przedstawicielka tego ugrupowania Bożena Hołownia zagłosowała za pozostawieniem minister na stanowisku.
Po spotkaniu Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podkreślała w mediach społecznościowych znaczenie rozmów.
„Dialog zamiast ultimatum – tego oczekiwaliśmy i to się wydarzyło. Minister przedstawiła plan działań w kluczowych dla nas sprawach” – napisała.
Dodała również, że we wrześniu do prac rządu ma trafić ustawa włączająca „małpki” do systemu kaucyjnego, a do czerwca gotowe ma być 1,5 mld zł z programu „Czyste Powietrze”.
Ostra odpowiedź minister
Na wpis swojej koalicjantki zareagowała sama Paulina Hennig-Kloska, nie szczędząc krytyki.
Dalej uważam, że to co mówiłaś w mediach w ostatnich dniach, jest nieodpowiedzialne i niepoważne, a co więcej zagraża funkcjonowaniu naszej koalicji
– napisała.
Podkreśliła, że wsparcie parlamentarzystów podczas komisji było dla niej istotne i odniosła się do zarzutów pojawiających się w mediach.
O „małpkach” mówiłam publicznie wiele razy, to nie jest żadna nowość i nie jest to decyzja podjęta pod wpływem wczorajszej rozmowy. Nie biegnij więc po medal
– dodała.
„Zmień styl komunikacji”
Minister klimatu kontynuowała krytykę, zwracając się bezpośrednio do Pełczyńskiej-Nałęcz.
Nie pisz sztucznych postów o dialogu i współpracy, tylko zmień styl komunikowania się z innymi członkami rządu i koalicjantami. To koleżeńska porada
– napisała.
Dodała również, że to Polska 2050 stawiała ultimatum, ustawiając się – jej zdaniem – w jednym szeregu z opozycją.
Głos w sporze
Do sprawy odniósł się także poseł klubu Centrum Sławomir Ćwik, który skrytykował działania Pełczyńskiej-Nałęcz.
Nazywajmy rzeczy po imieniu – ultimatum stawiałaś Ty i klub Polski 2050. Podziękuj po prostu Paulinie Hennig-Klosce i skończcie ten spektakl
– napisał.
Spór w koalicji rozgrywa się tuż przed kluczowym głosowaniem, które przesądzi o politycznej przyszłości minister klimatu.
Komentarze
Napięcia w koalicji. Rzecznik rządu ujawnia kulisy rozmowy Tuska z Pełczyńską-Nałęcz

Koalicja się chwieje. Nieoficjalnie: Polska 2050 chce zagłosować za odwołaniem Hennig-Kloski

Hennig-Kloska na wylocie? „Zasady zostały przekroczone”

Pełczyńska-Nałęcz o decyzji Nowackiej: "Szlag człowieka trafia"

Co dalej z Henning-Kloską? W koalicji trwa dyskusja







