Szukaj
Konto

W Polsce 2050 wrze ws. Hennig-Kloski. Nowe informacje ws. wotum nieufności dla minister

Paulina Hennig-Kloska
Źródło: Wikipedia | Autor: Polish presidency of the Council of the EU 2025 | Licencja: Domena Publiczna | Paulina Hennig-Kloska
Komentarzy: 0
Rzecznik rządu Adam Szłapka jest raczej spokojny o głosowanie ws. wniosku o wotum nieufności dla minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski (Centrum). Zaznaczył, że ze strony minister funduszy Katarzyny Pęłczyńskiej-Nałęcz (Polska 2050) padła deklaracja w kwestii bronienia wszystkich ministrów.
Co musisz wiedzieć:
  • Adam Szłapka deklaruje spokój przed głosowaniem ws. wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski.
  • Rzecznik rządu podkreśla, że koalicja powinna bronić swoich ministrów, a taka deklaracja padła ze strony Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
  • Część polityków Polski 2050 zapowiada jednak głosowanie za odwołaniem minister klimatu.
  • Głosowanie w Sejmie ma być testem lojalności koalicji, o czym mówił także Donald Tusk.

Szłapka zabiera głos ws. wotum nieufności dla Hennig-Kloski

Głosowanie ws. wniosku opozycji o wyrażenie wotum nieufności wobec m.in. minister Hennig-Kloski ma odbyć się w Sejmie w czwartek. Niektórzy politycy Polski 2050 – ugrupowania, które Hennig-Kloska niedawno opuściła wraz z częścią działaczy, tworząc klub Centrum – deklarowali głosowanie za jej odwołaniem.

Zapytany we wtorek w Polsat News, czy od czwartku w kraju „będzie rząd mniejszościowy”, Szłapka stwierdził, że do rządu mniejszościowego na pewno nie dojdzie, a w polityce „czasem tak jest, że atmosfera jest gęsta”.

Jego zdaniem w rozłamie w klubie Polski 2050 nie tyle chodziło o „wielkie różnice programowe”, co o „emocje osobiste”. – To nie ułatwia codziennej pracy, ale jej nie uniemożliwia – powiedział Szłapka. – Ja raczej jestem spokojny, jeśli chodzi o samo głosowanie – dodał.

Przypomniał, że w połowie kwietnia doszło do spotkania premiera Donalda Tuska z przewodniczącą Polski 2050, minister Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Jak dodał, minister „zadeklarowała bardzo jasno, że klub czy partia Polska 2050 chce w koalicji być, wspiera koalicję, mimo że czasem głośno mówi o swoich wątpliwościach”.

Rzecznik rządu zaznaczył też, że chęć pozostania w koalicji to „warunek konieczny do tego, żeby koalicja trwała, ale niewystarczający”. – Warunkiem wystarczającym i koniecznym jest to, żeby bronić wszystkich swoich ministrów i taka deklaracja padła także ze strony pani minister Pełczyńskiej-Nałęcz – powiedział Szłapka.

Hennig-Kloska nie pojawiła się na spotkaniu z klubem Polski 2050

W poniedziałek Hennig-Kloska nie pojawiła się na spotkaniu z klubem Polski 2050. Udział w nim wzięła natomiast minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, wobec której wniosek o wotum nieufności również będzie rozpoznawany w ten czwartek.

Na portalu X Hennig-Kloska napisała, że „z uwagi na inne zobowiązania kalendarzowe” nie mogła wziąć udział w spotkaniu klubu Polska 2050, o czym informowała jego władze. Dodała też, że 16 kwietnia zorganizowała w resorcie spotkanie dla przedstawicieli klubów parlamentarnych wchodzących w skład „koalicji 15 października” i „ubolewa, że przedstawiciele klubu Polski 2050 nie wzięli udziału” w tym spotkaniu.

„W czwartek zagłosuję za wotum nieufności”

Wiceszef klubu Polski 2050 Bartosz Romowicz ocenił w poniedziałek w RMF FM, że Hennig-Kloska ominęła jego klub celowo. – Z każdym się spotkała, tylko nie z nami. Będę konsekwentny i mogę zadeklarować publicznie, że w czwartek zagłosuję za wotum nieufności – zapowiedział Romowicz.

Hennig-Kloska zabiera głos

We wtorek w TVN24 Hennig-Kloska powiedziała, że nie zjawiła się na poniedziałkowym spotkaniu z posłami Polski 2050 ze względu na zobowiązania wobec gości z zagranicy i zaznaczyła, że przesłała klubowi Polska 2050 33-stronicowe opracowanie, będące odpowiedzią na zarzuty, które określiła mianem „bzdur i bredni”. Wskazała też, że na wszelkie pytania może odpowiedzieć podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji ochrony środowiska, która ma zaopiniować wniosek o wyrażenie wobec niej wotum nieufności.

– Zobaczymy, jak przedstawiciele klubu Polska 2050 zachowają się na niej – powiedziała. Dodała, że „to jest pierwsze ważne głosowanie”, bo na koniec dyskusji sejmowa komisja wyda swoją rekomendację.

Zapytana, czy koalicja rozpadnie się w związku z wotum nieufności wobec niej, Hennig-Kloska odpowiedziała, że „byłoby to bardzo nieodpowiedzialne”. – Konfederacja po to złożyła wniosek o moje wotum nieufności, i nawet jakoś specjalnie tego nie kryli, by podzielić koalicję. Ze smutkiem stwierdzam, że niektórzy w tę rolę napisaną im przez Konfederację weszli, ale wierzę, że na koniec jednak rozsądek weźmie górę – skomentowała.

Oceniła, że posłowie Polski 2050 „osłabiają koalicję swoim zachowaniem, atakami na koalicjantów”, nie tylko na nią, ale także na minister Barbarę Nowacką i innych ministrów. – My jako koalicjanci mamy ze sobą obowiązek rozmawiać – podkreśliła Hennig-Kloska.

W Polsce 2050 przeważają opinie, by głosować za odwołaniem minister klimatu

Z ubiegłotygodniowych rozmów z PAP z politykami klubu Polski 2050 wynikało, że w klubie przeważają opinie, by głosować za odwołaniem minister klimatu. Pełczyńska-Nałęcz pytana wcześniej, jak będzie głosować Polska 2050 w sprawie odwołania minister klimatu, odparła, że będzie głosować „odpowiedzialne”, a klub samodzielnie podejmie decyzję w tej sprawie.

Obecnie w nieoficjalnych rozmowach z politykami Polski 2050 można usłyszeć, że posłowie klubu pewnie zagłosują lojalnie za nielubianą koleżanką, ale liczą na pokazanie dobrej woli także z jej strony. Podkreślają, że jej nieobecność na poniedziałkowym spotkaniu klubu została odebrana jako afront.

Premier Tusk podkreślał, że głosowanie nad wotum nieufności dla minister klimatu będzie testem koalicyjnej lojalności i solidarności. – Jeśli jesteśmy koalicją, to musimy działać solidarnie i lojalnie wobec siebie. Jeśli chcemy szkodzić, to znaczy, że stajemy się opozycją – mówił Tusk.

Rozłam w Polsce 2050

Po przegranych przez Hennig-Kloskę wyborach na przewodniczącą Polski 2050 w partii doszło do rozłamu, w wyniku którego szefowa MKiŚ wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i utworzyła klub parlamentarny Centrum. Na początku marca ogłoszono powstanie stowarzyszenia Centrum Polska, którego prezeską została Hennig-Kloska. (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.04.2026 09:42
Źródło: PAP/opracowanie własne