Na Węgrzech chcą odwołać prezydenta przez zmianę konstytucji? Sulyok alarmuje

- Sulyok zarzuca rządowi próbę zmiany konstytucji pod konkretny cel.
- Prezydent mówi o zagrożeniu dla państwa prawa.
- Spór między głową państwa a premierem trwa od miesięcy.
Sulyok: Demokracja nie może opierać się na groźbach
W opublikowanym przez kancelarię prezydenta wywiadzie dla szwajcarskiej gazety „Weltwoche” Tamas Sulyok ocenił, że planowane działania rządu mogą zagrozić demokratycznym fundamentom państwa.
„Ani demokracja, ani rządy prawa nie mogą opierać się na groźbach” – powiedział prezydent.
Jak dodał, po rozmowie z premierem i ministrem sprawiedliwości, która odbyła się 1 czerwca, doszedł do wniosku, że celem władz jest odsunięcie go od urzędu poprzez zmianę konstytucji.
„Po mojej ostatniej rozmowie z premierem i ministrem sprawiedliwości, która odbyła się 1 czerwca, stało się dla mnie jasne, że zamierzają oni odsunąć prezydenta poprzez spersonalizowaną poprawkę do konstytucji. W prawie konstytucyjnym nazywa się to grabieżą polityczną” – stwierdził.
Oskarżenia o atak na urząd prezydenta
Sulyok odniósł się również do wielokrotnych ataków kierowanych pod jego adresem przez premiera.
„Nazywanie prezydenta marionetką to poważny atak na urząd prezydenta” – podkreślił.
Premier wielokrotnie domagał się dymisji głowy państwa, określając ją mianem „marionetki Orbana”. Wyznaczył także termin do 31 maja na złożenie rezygnacji, zapowiadając, że w przeciwnym razie prezydent zostanie usunięty z urzędu.
Sulyok odrzucił te żądania. W dniu upływu ultimatum oświadczył, że „godność urzędu głowy państwa wymaga od niego niezłomnego trwania”.
Prezydent ostrzega przed skutkami zmian
Zdaniem prezydenta ewentualne wykorzystanie konstytucji do usunięcia głowy państwa oznaczałoby niebezpieczny precedens.
Ocenił, że takie działania „stanowią zagrożenie nie tylko dla porządku konstytucyjnego, ale także dla całego porządku demokratycznego, dla państwa prawa”.
Sulyok zaznaczył również, że w węgierskim systemie politycznym prezydent i premier powinni współpracować. Jak podkreślił, od początku swojej kadencji deklarował gotowość do takiej współpracy.
Premier odpowiada prezydentowi
Szef rządu odniósł się do wywiadu w mediach społecznościowych.
Napisał, że Sulyok „nigdy nie stanął w obronie dzieci będących ofiarami przemocy, prześladowanych przez reżim Orbana ani praworządności, a mimo to spędza czas, narzekając za granicą na swoją sytuację”.
Kadencja prezydenta trwa do 2029 roku
Kadencja Tamasa Sulyoka, wybranego głosami deputowanych partii Fidesz byłego premiera Viktora Orbana, ma zakończyć się w marcu 2029 roku.
Zgodnie z węgierską konstytucją prezydent może zostać odwołany ze stanowiska wyłącznie wtedy, gdy nie przestrzega ustawy zasadniczej, celowo narusza przepisy związane z wykonywaniem urzędu lub dopuścił się przestępstwa pospolitego.
Komentarze
Peter Magyar przyjedzie do Polski. To będzie jego pierwsza zagraniczna wizyta

Zbigniew Ziobro opuścił Węgry. Były minister jest w USA

Węgry: Parlament wybrał Petera Magyara na urząd premiera Węgier

Na Węgrzech rozpoczęła się sesja inauguracyjna nowego parlamentu

Nowy premier Węgier postawi się Brukseli w sprawie paktu migracyjnego?







