Szukaj
Konto

Orbán: Jeśli UE się nie zreformuje, może zniknąć w ciągu 25 lat

viktor orban, węgry
Autor: Facebook/Viktor Orban | Licencja: Facebook/Viktor Orban
Były premier Węgier Viktor Orbán ocenił podczas wystąpienia na letnim obozie Tusványos w Rumunii, że Unia Europejska nie przetrwa najbliższych 25 lat bez głębokich reform. Polityk skrytykował obecny model funkcjonowania Wspólnoty oraz Komisję Europejską, a także odniósł się do sytuacji politycznej na Węgrzech.
Co musisz wiedzieć:
  • Orbán przemawiał podczas letniego obozu Tusványos.
  • Ocenił, że UE bez reform nie przetrwa kolejnych 25 lat.
  • Skrytykował polityczną rolę Komisji Europejskiej.
  • Uznał, że stanowisko przewodniczącego Komisji powinno zostać zlikwidowane.
  • Odniósł się także do działań nowego rządu Pétera Magyara.

Orbán wygłosił przemówienie w sobotę podczas końcowego dnia letniego forum Tusványos w rumuńskim Băile Tușnad. Polityk przekonywał, że w obecnym stanie Unia Europejska nie przetrwa najbliższych 25 lat. Konieczne są zdecydowane i głębokie reformy.

Ci, którzy nie potrafią się dostosować, znikną. A Unia Europejska, tak jak ją obecnie postrzegam, nie jest w stanie się dostosować. Nie chcę, żeby zniknęła. Chciałbym, żeby potrafiła się dostosować, żeby Węgry odegrały w tym swoją rolę, żebyśmy dzięki tej adaptacji odnieśli zwycięstwo, żebyśmy stali się zwycięzcami. Ale jeśli jesteśmy szczerzy wobec dzisiejszej Unii Europejskiej, wydaje się, że nie jest ona w stanie się zreformować. Dlatego nie wróżę jej w żaden sposób świetlanej przyszłości

– powiedział.

Były szef węgierskiego rządu został zapytany, czy zgodziłby się zostać przewodniczącym Komisji Europejskiej. Orbán odparł, że funkcja ta powinna zostać zlikwidowana. Zdaniem Orbána Komisja Europejska od czasu przewodnictwa Jeana-Claude'a Junckera przestała pełnić wyłącznie rolę strażnika traktatów i zaczęła prowadzić aktywną politykę. Orbán nie przedstawił szczegółowego programu reform podczas tego fragmentu wystąpienia, jednak od lat opowiada się za ograniczeniem kompetencji instytucji unijnych i zwiększeniem roli państw członkowskich.

Dlaczego ta wypowiedź jest ważna?

Wystąpienia Orbána na Tusványos od lat wyznaczają kierunek polityki Fideszu i często zawierają zapowiedzi działań wobec Unii Europejskiej oraz polityki zagranicznej Węgier. Tegoroczne przemówienie odbyło się już po utracie władzy przez Fidesz i było jednym z pierwszych dużych wystąpień Orbána jako lidera opozycji.

Orbán krytykuje nowy rząd Węgier

W ocenie Orbána „na Węgrzech wolność jest w niebezpieczeństwie”.

Dlatego zamiast polityki opozycyjnej opartej na samokrytyce musimy teraz przejść na politykę oporu

– oświadczył przewodniczący Fideszu, cytowany przez portal Euronews.

Tisza chce nowego systemu autorytaryzmu i zaczyna go budować

- powiedział były premier Więgier.

W jego ocenie po zastąpieniu Fideszu celem frakcji rządzącej jest wykluczenie ich przywódców z polityki i uniemożliwienie politycznej alternatywy przy jednoczesnym podejmowaniu nieprawomocnych decyzji.

Orbána zwrócił ponadto uwagę, że około 3,5 miliona osób, które głosowały na Tiszę, uważa, że jej politycy będą używać tylko arbitralności przeciwko partii Fidesz, ale są w błędzie.

Istotą arbitralności jest to, że władza nie będzie już uznawać własnych granic, a pewnego dnia wyborcy Tiszy obudzą się również z tym, że nie ma nikogo, kto mógłby ich ochronić przed nadużyciem władzy

- przewidywał.

Podsumowując, ta nowa władza jest agresywna, brutalna i nadużywa swojej władzy. Nie zajmuje się sprawami kraju, ale prześladowaniem opozycji, nie próbuje stworzyć jedności, ale obala Węgry i zakłóca pokój społeczny

- wyliczał przewodniczący Fideszu.

Działania Magyara

Po objęciu władzy rząd Pétera Magyara podjął szereg działań wymierzonych w polityczne i instytucjonalne dziedzictwo Fideszu. Władze rozpoczęły audyty działalności ministerstw, spółek Skarbu Państwa i instytucji publicznych, wszczęły postępowania dotyczące podejrzeń korupcji oraz nadużyć przy wydatkowaniu środków publicznych, a także zapowiedziały reformę prokuratury i wymiaru sprawiedliwości. Równocześnie rząd przeprowadził zmiany konstytucyjne, obejmujące m.in. wprowadzenie limitów kadencji dla premiera i posłów oraz usunięcie części osób mianowanych w okresie rządów Fideszu z kluczowych stanowisk państwowych. Rząd uzasadnia reformy koniecznością odbudowy państwa prawa, natomiast Fidesz uważa je za politycznie motywowaną próbę osłabienia opozycji. Wszytko dzieje się przy aprobacie brukselskich elit.

To, co robi Peter Magyar na Węgrzech, nie ma już nic wspólnego z demokratycznym przejęciem władzy. To jest wykorzenienie systemu, który wprowadził Viktor Orban, praktycznie do fundamentów, przy łamaniu podstawowych standardów demokracji, praw człowieka, nieliczeniem się z żadną grą instytucjonalną

– ocenił prof. Tomasz Grosse, politolog zajmujący się m.in. polityką europejską, cytowany przez portal DoRzeczy. Jak dodał, na Węgrzech nie ma nawet minimalnego poszanowania praw ustępującej władzy, która przechodzi teraz do opozycji.

Tusványos

Tusványos to organizowany od początku lat 90. letni obóz i forum polityczne w rumuńskim Băile Tușnad, podczas którego Orbán regularnie przedstawia swoje najważniejsze wizje dotyczące polityki krajowej i europejskiej.

Nie wiadomo, czy do wypowiedzi Orbána odniosą się przedstawiciele Komisji Europejskiej lub nowego rządu Węgier. Jego wystąpienie wpisuje się jednak w trwającą debatę o kierunku reform Unii Europejskiej oraz zmianach zachodzących po przejęciu władzy przez Pétera Magyara

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.07.2026 18:27
Źródło: Euronews, DoRzeczy, Tysol.pl